Bp Greger: Jezus uczynił ze swej śmierci wyraz bezgranicznej miłości wobec człowieka

  • 18 kwietnia 2017, Robert Karp

„Śmierć może być przerażająca tylko dla tego, kto nigdy nie rozumiał Jezusa i Jego nauczania” – podkreślił biskup Piotr Greger podczas Eucharystii, którą sprawował 18 kwietnia w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach. W miejscu, gdzie w 1891 r. bł. Celina Borzęcka otworzyła pierwszy na ziemiach polskich dom zakonny zmartwychwstanek, duchowny zwrócił uwagę, że Jezus nie usunął śmierci, nie zniweczył jej, ale ją zwyciężył – „uczynił z niej wyraz bezgranicznej miłości wobec każdego człowieka”.

Jak zauważył biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej, prawda o tym, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał i żyje dla niektórych jest niezrozumiała i zupełnie ich nie obchodzi. Co więcej, jest ona dla nich nawet powodem śmiechu czy kpiny.

„Dlatego Kościół woła już nieprzerwanie od dwu tysięcy lat i wołać nie przestanie: Chrystus zmartwychwstał i jego grób jest pusty! Zmartwychwstały Pan gromadzi nas dziś wokół ołtarza, na którym każdego dnia te prawdy, które dziś ogłaszamy światu, pod osłoną znaków liturgii stają się rzeczywistością” – zaznaczył biskup, przypominając, że to w każdej Eucharystii uobecnia się w sposób sakramentalny tajemnica Jego męki, śmierci i zmartwychwstania.

Zdaniem biskupa, Chrystus od dnia zmartwychwstania ma do zaoferowania każdemu z ludzi nowe życie i zupełnie inny model realizacji siebie samego.

„Człowiek żyje jakby w obszarze wielkiego dylematu, niejako na rozdrożu, który w praktyce oznacza konieczność dokonania wyboru. Żyjemy w strukturach świata zewnętrznego, który nieustannie karmiony i żyjący złudzeniami podpowiada człowiekowi swoje propozycje i własne rozwiązania. A dzięki temu ‘co mówi’ i ‘jak mówi’, na pewno dla wielu jest bardziej atrakcyjny niż Pan Bóg, zmartwychwstanie Chrystusa i Jego nauczanie we wspólnocie Kościoła” – zwrócił uwagę kaznodzieja.

„Śmierć może być przerażająca tylko dla tego, kto nigdy nie rozumiał Jezusa i Jego nauczania. On przecież nie usunął śmierci, nie zniweczył jej, ale ją zwyciężył, pokonał – co więcej, uczynił z niej wyraz bezgranicznej miłości wobec każdego człowieka” – dodał biskup, życząc, by kolejne dni oktawy przyniosły radosną wieść o życiu i nadziei.

„Jest ona głoszeniem Dobrej Nowiny, że życie jest mocniejsze niż śmierć, prawda potężniejsza niż fałsz, dobro większe od zła, miłość potężniejsza od nienawiści, sprawiedliwość skuteczniejsza od przemocy” – podkreślił.

Założycielkami Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek są matka i córka – Celina i Jadwiga Borzęckie. W Kętach znajduje się wybudowany przez nie klasztor. Tutaj od początku odbywa się formacja zakonna w nowicjacie oraz istnieje dzieło apostolskie, zwane kiedyś ochronką, a obecnie funkcjonujące jako przedszkole im. błogosławionej Matki Celiny Borzęckiej. W kościele świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach, we wspólnym sarkofagu, znajdują się relikwie błogosławionej siostry Celiny oraz doczesne szczątki jej córki – Sługi Bożej Matki Jadwigi.

Biskup tradycyjnie odwiedził przedszkole i pobłogosławił dzieci, które zaśpiewały mu piosenkę o baranku i świętach wielkanocnych.