Cieszyn: zawierzenie firm Bogu i Matce Bożej

  • 18 marca 2017, Robert Karp

Około 30 osób zawierzyło Panu Bogu i Matce Bożej w Cieszynie swoje firmy i zakłady, w których pracują. Prywatny akt zawierzenia odczytano 18 marca podczas Mszy św. w cieszyńskim kościele pw. św. Marii Magdaleny, gdzie dziękowano za miniony rok pracy i proszono Boga o dar pracy dla tych, którzy jej nie mają.

Inicjator przedsięwzięcia Bertrand Bisch – lider Wspólnoty Mężczyzn w Modlitwie „Nikodem” – przyznaje, że firma francuska, z którą jest związany, już 15 lat temu dokonała takiego aktu zawierzenia. „Prezes tamtejszej firmy przygotował odpowiedni akt. Został on zatwierdzony przez biskupa miejsca w Alzacji. Tu, na terenie cieszyńskim, mamy już od 9 lat zawierzoną firmę. Z rozmów wynika, że dużo ludzi chce zawierzyć swoje działanie Bogu, ale do końca nie wie jak to zrobić” – wyjaśnił, przypominając, że praca powinna być dla wierzącego środkiem i drogą do świętości – „konkretnym zadaniem, które mamy uświęcać i które nas uświęca”.

„Chodzi o to, by życiu i pracy realizowała się Boża wola, a nie twoja. Jeżeli chcesz być narzędziem w rękach Boga, tam gdzie żyjesz, gdzie pracujesz, warto dać Bogu szansę, by działał” – zaznaczył.

„Często chcemy, aby Pan Bóg robił po naszemu. A tu chodzi o to, aby się stać aktywnie-biernym. Trzeba pozwolić Bogu aktywnie działać. Myślę, że w głębi serca ludzie nie chcą zarabiać kasy, lecz być świadkami miłości, nie tylko w niedzielę podczas Mszy św., lecz także w biznesie, czyli tam, gdzie najwięcej toczy się walk duchowych” – dodał Bisch.

Eucharystii koncelebrowanej przewodniczył proboszcz cieszyńskiej parafii ks. Jacek Gracz, który w kazaniu przypomniał o wartości ludzkiej pracy. „Często traktujemy ją na zasadzie instrumentalnej. Liczy się często tylko, ile zarobimy, a więc w związku z tym rozważamy, czy opłaca się pracować czy nie” – zauważył i zachęcił, by zastanowić się, czy naprawdę cenimy sobie dar pracy.

Duchowny przestrzegając przed korporacyjną wizją pracy, zaapelował, by widzieć środowisko pracy jako rodzinę. „By było miejscem, gdzie zawierzyłem się Panu Bogu, gdzie daję wszystkie moje talenty, ale też proszę, aby On mnie wspomagał. I staram się być, bez względu na jakimkolwiek szczeblu w tej pracy się znajduję, człowiekiem honoru, wykonującym dobrze swoje obowiązki” – podkreślił kapłan, dziękując za świadectwo wiary wyrażone aktem zawierzenia firm.

Podczas aktu zawierzenia u stóp obrazu „Matki Bożej Cieszyńskiej”, przedsiębiorcy i pracownicy ze Śląska Cieszyńskiego w cichej modlitwie polecali Maryi firmy, wszystkich kierowników i zatrudnionych w nich ludzi, rodziny oraz tych, którzy szukają pracy. Po wyznaniu Credo i odmówieniu Litanii do Najświętszej Marii Panny, uczestnicy modlitwy wypowiedzieli słowa zawierzenia.

„Poświęcamy Ci przedsiębiorstwo, firmę, w której pracujemy, ażeby złe moce nie miały na nią żadnego wpływu i aby pokój Chrystusowy mógł w niej zapanować bez przeszkód” – brzmiał jeden z fragmentów aktu zawierzenia.

Przed sobotnią uroczystością jej uczestnicy przygotowywali się duchowo poprzez post. Niektórzy skorzystali z sakramentu pokuty i pojednania.