Ewangelizacja na górze Żar

  • 9 lipca 2017, Robert Karp

Setki osób, w tym liczne rodziny, dotarły 8 lipca na górę Żar, gdzie modlono się w ramach ewangelizacyjnej akcji. Górski szczyt (761 m n.p.m.) w Beskidzie Małym, znany w całej Polsce dzięki znajdującemu się tu zbiornikowi wodnemu elektrowni szczytowo-pompowej, był kolejnym etapem trwającej od początku lipca „Ewangelizacji w Beskidach”.

Ta największa tego typu wakacyjna akcja ewangelizacyjna w diecezji bielsko-żywieckiej przebiega w tym roku pod hasłem „Być dobrym jak chleb”, nawiązującym do postaci św. Brata Alberta Chmielowskiego. W samo południe na malowniczo położonym szczycie beskidzkim sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem ks. Przemysława Gorzołki z żywieckiej parafii św. Floriana, w asyście ks. Jana Franca oraz ks. Antoniego Kulawika.

Główny celebrans jest także opiekunem wspólnoty „Służebnica Ducha”, której członkowie przygotowali sobotnie spotkanie w górach. Jak wyjaśnił w rozmowie kapłan, najważniejszym charyzmatem tej wspólnoty z Zabłocia jest służba i radość Ducha Świętego.

„W tym naśladujemy Brata Alberta. Ewangelizujemy i dzielimy się sobą przez obecność, wspólną radość i wspólny czas. Jesteśmy po prostu nawzajem dla siebie, dzielimy się życzliwością i uśmiechem” – podkreślił duchowny.

W kazaniu duchowny przestrzegł przed myśleniem, iż musimy zasłużyć na miłość Bożą. „Miłość Boża nie zależy od tego, ile modlitw skierujemy do Boga, nie zależy od tego, na ilu szczytach będziemy w czasie tej górskiej ewangelizacji. Miłość Boża jest bezwarunkowa” – dodał, wskazując na postać „szarego brata”, który, jak zauważył kaznodzieja, nie czekał, aż ubodzy nawrócą się, lecz stał się jednym z nich.

Członkowie wspólnoty „Służebnica Ducha”, która powstała zaledwie 3 lata temu i liczy już około 80 osób – od dzieci po osoby starsze – zachęcali po Mszy, by uczestnicy modlitwy wyjęli to, co przynieśli w plecakach, i podzielili się tym z osobą stojącą obok. Tomasz Supłat, Grzegorz Śleziak i Daniel Ciuła zgodnie tłumaczyli, że ewangelizacja w Beskidach stwarza doskonałą okazję do spotkania z Chrystusem i drugim człowiekiem.

Wśród uczestników polowej Eucharystii byli m.in. Agnieszka i Wojciech Andrzejczak z córkami Moniką i Emilią z parafii św. Urbana w Brzeszczach. Przyznali w rozmowie, że wędrówki górskie w czasie wakacyjnym, które kończą się Eucharystią i wspólnym uwielbianiem Boga, nie dają się z niczym porównać.

„Człowiek się zmęczy w drodze, ale na górze czeka go pozytywny kop, otrzymuje zastrzyk energii. Człowiek żyje Bogiem. Pan Bóg pomaga, pociesza, Pan Bóg też nakręca pozytywnie” – podkreśliła Agnieszka. „To niesamowite, że możemy podczas tych spotkań modlić się w tak dużym Kościele. Możemy modlić się za innych na cztery strony świata. Tu można spotkać nowych ludzi, ale i znajomych. Okazuje się, że mieszkamy często obok siebie, a spotykamy się dopiero w górach” – dodał mąż.

Józef Szpila, prezes Spółki Leśnej „Żar”, obejmującej lasy i grunty leśne wokół malowniczego beskidzkiego szczytu, nie ukrywa, że cieszy go, iż w takich miejscach modlą się ludzie. „To piękna sprawa. Jesteśmy bliżej Boga na takiej górze. Modlitwa tutaj to coś niesamowitego. Serce rośnie, jak widzę, gdy coś się tu dzieje. A jeszcze Msza…” – cieszy się.

Po Mszy św. zebrani uwielbiali Pana oraz modlili się na cztery strony świata. Podczas liturgii jej uczestnicy skutecznie prosili Boga, by ominęła ich zbliżająca się szybko na horyzoncie groźna burza z piorunami.

Miejsca, na których odbywać się będą następne sobotnie spotkania ewangelizacyjne to: 5 lipca – Pilsko; 22 lipca – Krawcowy Wierch; 29 lipca – Wielka Racza; 5 sierpnia – Barania Góra; 12 sierpnia – Hala Rysianka; 19 sierpnia – Magurka Wilkowicka .

Szczegóły na pl-pl.facebook.com/EwangelizacjaWBeskidach.

Od czterech lat podczas wakacyjnej „Ewangelizacji w Beskidach” na kolejnych szczytach beskidzkich pojawiają się ludzie z różnych wspólnot z terenu diecezji bielsko-żywieckiej, archidiecezji katowickiej i krakowskiej oraz z zagranicy.

5. edycję „Ewangelizacji w Beskidach” patronatem objął bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko- żywieckiej.