Ks. Chrzan o historii struktur kościelnych ziem tworzących diecezję

  • 17 maja 2017, Robert Karp

O historii struktur kościelnych ziem tworzących diecezję bielsko-żywiecką mówił 16 maja ks. Tomasz Chrzan podczas kolejnego spotkania duszpasterstwa parlamentarzystów i samorządowców. Prelegent zauważył, że jubileusz 25-lecia diecezji jest dobrą okazją do stawiania pytań i głębszej refleksji historycznej. Podkreślił też, że mimo odmiennych uwarunkowań, w jakich kształtowały się na ziemi bielsko-żywieckiej różne kultury, tradycje i społeczeństwa, dziś mieszkańców tego terenu „zdecydowanie więcej łączy, niż dzieli”.

Duchowny zaznaczył, że dzieje diecezji bielsko-żywieckiej, to przede wszystkim historia szeroko rozumianego pogranicza, która jest związana z funkcjonowaniem dwóch średniowiecznych dekanatów: oświęcimskiego, należącego do diecezji krakowskiej i cieszyńskiego, leżącego w obrębie diecezji wrocławskiej.

„Można powiedzieć, że mapa diecezji bielsko-żywieckiej w dużej mierze pokrywa się z granicami wspomnianych jednostek kościelnych z 1350 r., kiedy to od dekanatu oświęcimskiego odłączono Pszczynę wraz z okolicznymi miejscowościami. Drobnymi wyjątkami na tej mapie jest kilka średniowiecznych parafii, leżących dziś na terenie diecezji ostrawsko-opawskiej w Republice Czeskiej i siedem parafii średniowiecznego dekanatu zatorskiego, które dziś wchodzą w skład diecezji bielsko-żywieckiej” – zauważył ks. Chrzan i powołując się na bullę Hadriana IV dla diecezji wrocławskiej z 1155 r., oraz wykazy świętopietrza (1325, 1335), przypomniał, że „odwieczną granicą pomiędzy dwoma dekanatami była rzeka Biała”.

„Wyznaczała ona również granice polityczne i etniczne – oddzielające ziemie Małopolski i Śląska, Księstwa Oświęcimskiego i Cieszyńskiego. Ciekawostką są trzy parafie, naruszające tę dekanalną granicę: Mikuszowice, Komorowice i Strumień. Dwie pierwsze miały swoje świątynie na ziemiach dekanatu oświęcimskiego, choć większość parafian mieszkała po drugiej stronie rzeki. Strumień natomiast zmieniał przynależność diecezjalną” – zauważył.

Wspominając o okresie reformacji  i o piętnie, jaki wywarł ten czas na życie religijne mieszkańców tych terenów, prelegent zauważył, że ziemia oświęcimska miała największy w województwie krakowskim odsetek zborów kalwińskich, w stosunku do ogólnej liczby parafii. „Szacuje się, że kalwini, obecni tutaj głównie na wioskach, stanowili ok. 6 proc. ludności” – podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że w Księstwie Cieszyńskim, będącym lennem korony czeskiej, ugruntował się luteranizm. „Akta wizytacji kanonicznej z 1652 r. informują, że w tym czasie w rękach katolickich było 16 kościołów dekanatu, podczas gdy świątyń protestanckich aż 51” – przytoczył dane, poświęcając czas także na przybliżenie okoliczności, w jakich powstał patent tolerancyjny cesarza Józefa II z 1781 r. kończący spory wyznaniowe.

Analizując kościelne zmiany administracyjne, związane z kolejnymi przemianami politycznymi, kapłan zwrócił uwagę, że po prusko-austriackich wojnach śląskich, większa część diecezji wrocławskiej znalazła się w Królestwie Prus, a w austriackim Cieszynie, oddzielonym teraz granicą od stolicy biskupiej we Wrocławiu, utworzono w 1770 r. wikariat generalny z rezydującym w Cieszynie, pomocniczym biskupem wrocławskim Franciszkiem Śniegoniem.

„Po pierwszym rozbiorze Polski, krakowska część obecnej diecezji bielsko-żywieckiej, została włączona do powstałej w 1786 r. diecezji tarnowskiej. Pozostała tam, aż do 1880 r., kiedy wróciła do Kościoła krakowskiego. W 1843 r. z południowo-zachodniej części dekanatu oświęcimskiego utworzono dekanat Biała” – kontynuował, przechodząc do opisu przemian społecznych oraz gospodarczych XIX i XX wieku.

„Czas II wojny światowej to okres bolesnych doświadczeń. Funkcjonujący w Oświęcimiu niemiecki obóz zagłady i jego filie, pochłonęły ponad milion ludzkich istnień. Akcje wysiedleńcze, a także migracje ludności okresu wojennego i po jej zakończeniu, zmieniły poważnie strukturę społeczną i narodowościową zwłaszcza podbeskidzkich miast” – stwierdził prelegent.

„Historia diecezji bielsko-żywieckiej to przede wszystkim dzieje pogranicza. Można zaryzykować stwierdzenie, że dla niektórych jest nawet eksperymentem łączącym różne tradycje, kultury, a może nawet różne światy. Niejednego zaskoczy fakt, że na niepozornej Białej, przepływającej dziś przez centrum diecezji, stykały się niegdyś granice Świętego Cesarstwa Rzymskiego i Rzeczpospolitej Obojga Narodów, sięgającej ukraińskich stepów” – podsumował diecezjalny duszpasterz harcerzy , zachęcając, by spojrzeć na historię tych ziem, jak na nauczycielkę życia.

Duszpasterstwo diecezji bielsko-żywieckiej proponuje parlamentarzystom i samorządowcom rodzaj formacji oraz pragnie nieść wsparcie duchowe osobom pełniącym istotne funkcje społeczne. Jednym z najważniejszych zadań tego duszpasterstwa jest integracja osób zaangażowanych w moderowanie życia społecznego z Kościołem lokalnym.

W ramach duszpasterstwa odbywają się dwa razy w roku spotkania formacyjne, doroczne rekolekcje zamknięte, coroczna pielgrzymka do jednego z sanktuariów diecezji oraz spotkanie opłatkowe.