Ks. Sordyl na Groniu: potrzeba nam spojrzenia na Chrystusa wywyższonego na krzyżu

  • 13 września 2017, Robert Karp

Liczni pielgrzymi z Małopolski i Śląska uczestniczyli 10 września w uroczystościach odpustowych, związanych ze świętem Podwyższenia Krzyża na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Eucharystii przewodniczył ks. dr hab. Krzysztof Sordyl, wikariusz parafii św. Macieja w Andrychowie.

Duchowny nawiązał w kazaniu do historii górskiej kaplicy, której odpust związany jest ze Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego. Przytoczył sceny ze Starego Testamentu, gdy miedziany wąż umieszczony na wysokim palu staje się ratunkiem dla Izraelitów, wędrujących po pustyni do Ziemi Obiecanej.

Duchowny jednocześnie zwrócił uwagę, że także „w ziemskiej wędrówce wobec różnych sytuacji, cierpienia, trudności i problemów pojawia się jakieś zniecierpliwienie, znużenie, wewnętrzne odczucie, jakby Bóg nas opuścił”. Podkreślił, że „nie da się przejść obojętnie obok krzyża i nie dostrzec wywyższonego Syna Człowieczego”.

„Jak bardzo dzisiaj, nie tylko naszej ojczyźnie, ale także Europie potrzeba tego spojrzenia na Chrystusa wywyższonego na krzyżu. Bo krzyż sam w sobie jest znakiem, który zawsze trzeba łączyć z osobą Jezusa Chrystusa. Krzyż jest dla nas znakiem miłości, która zwycięża nienawiść. Krzyż jest zwycięstwem nad grzechem, śmiercią i nad szatanem, które człowiek odnosi dzięki łasce. W trudnych sytuacjach, w porażkach, upadkach, zdradach, których doświadczamy, w nałogach i w grzechach to właśnie krzyż daje nam nadzieję, Chrystus ukrzyżowany przynosi pokój” – dodał kapłan.

Kaznodzieja podał zarazem konkretne przykłady postawy pogardy, szyderstwa oraz cynizmu wobec krzyża. „Pamiętamy dobrze te sytuacje, kiedy artyści próbują tłumaczyć zbezczeszczenie krzyża jakąś szczególną formą ekspresji twórczej. Dla nas, ludzi wierzących, takie podejście jest nie do zaakceptowania. I mamy prawo upominać się o ten szacunek dla krzyża świętego” – wyjaśnił i zachęcił do refleksji nad tym, jak budować odniesienie do Chrystusa ukrzyżowanego w życiu osobistym i społecznym

W odpowiedzi wskazał na modlitwę osobistą i liturgię, w której wydarzeniem centralnym jest męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. „Ale także i przez proste znaki, jak chociażby znak krzyża, który staje się w świecie znakiem rozpoznawczym – oto ja jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, tym, który nosi w sobie konanie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa” – zaznaczył.

Groń Jana Pawła II w Beskidzie Małym to jedyny szczyt górski w Polsce noszący imię papieża – Polaka. Wzniesienie liczy 890 metrów n.p.m. Znajduje się tu kaplica postawiona w 1995 r. oraz stalowy krzyż z 1991 r., poświęcony „ludziom gór”.

W kaplicy stoi fotel, na którym Jan Paweł II siedział podczas wizyty w Skoczowie w 1995 r., oraz podarowane przez papieża różańce. Nieopodal znajduje się Droga Krzyżowa z rzeźbionymi stacjami, kilka mniejszych kapliczek, dzwonnica i pomnik Jana Pawła II. W kaplicy cyklicznie odprawiane są Msze św.

fot. Maria Szczotka