Odnowiony obraz Matki Bożej Pocieszenia wrócił do Kęt

  • 19 marca 2017, Robert Karp

Łaskami słynący XV-wieczny obraz Matki Bożej Pocieszenia, który dzięki zabiegom krakowskich konserwatorów odzyskał swój gotycki blask, wrócił do kościoła pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach. Po kilku miesiącach nieobecności obrazu, powstałego w latach 1460-1470, wizerunek Maryi z Dzieciątkiem Jezus, pamiętający czasy św. Jana Kantego, znowu został umieszczony w głównym ołtarzu kęckiej świątyni.

Podczas uroczystego powitania 19 marca na niedzielnej Mszy św. proboszcz kęckiej parafii ks. Franciszek Knapik podkreślił, że obraz wygląda obecnie tak, jak go widział św. Jan Kanty. „Ten obraz wraca do nas, odkryty niejako na nowo. Wraca do nas w szacie, w której był niegdyś namalowany. W takiej postaci od wieków czcili go kęczanie. On nas przenosi w czasy Jana Kantego” – podkreślił kapłan.

Przypomniał, że specjaliści w Krakowie nie tylko zakonserwowali deski, na których obraz został wykonany, lecz przywrócili także oryginalne kolory i liczne detale, które w kolejnych konserwacjach uległy zatraceniu.

W kazaniu ks. prof. Piotr Kroczek z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II wyraził nadzieję, że odnowiony wizerunek będzie zachęcał do jeszcze bardziej gorliwego naśladowania Maryi i przedstawiania Bogu za Jej pośrednictwem próśb. „Dobrze, że ten wizerunek powraca do nas w Wielkim Poście. Niech on, jeszcze piękniejszy, zapala nasze serca, byśmy gorliwiej naśladowali Maryję” – zaapelował.

Podczas uroczystego powitania odrestaurowanego obrazu, gdy oczom wiernym ukazał się na nowo w ołtarzu wizerunek MB Pocieszenia, odmówiono specjalną modlitwę ku czci Maryi. Maryjny obraz zasłaniany jest obrazem z Maryją Dziewicą i patronkami kęckiego kościoła po Jej bokach – świętymi Małgorzatą i Katarzyną. Zasłanianiu i odsłanianiu obrazu towarzyszy muzyczny motyw fanfar.

Prace konserwatorskie wokół obrazu trwały kilka miesięcy. Przedsięwzięcia z powodzeniem podjęli się naukowcy z pracowni Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki w Akademii Sztuk w Krakowie.

Ks. dr Szymon Tracz, konserwator architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, poinformował, że dzięki podjętym staraniom udało się przywrócić pierwotny wygląd obrazu namalowanego na trzech połączonych ze sobą deskach lipowych. Jego zdaniem, obraz Matki Boskiej z Kęt klasyfikuje się „jako jeden z najstarszych tego rodzaju zachowanych w Polsce wizerunków, z procentowo najlepiej zachowaną warstwą malarską”.

Duchowny podkreślił też, że po usunięciu wstawek i ponownym połączeniu desek podobrazia wizerunek kęcki stał się najwęższym ze wszystkich zachowanych prawie 140 obrazów tworzących grupę Hodegetrii Krakowskich.

Fot. Kamilla Frysztacka: