W Cieszynie katolicy i luteranie wspólnie modlili się za ojczyznę

  • 11 listopada 2017, Robert Karp

Z okazji Święta Niepodległości w Cieszynie odprawiono 11 listopada nabożeństwo ekumeniczne. W ewangelicko-augsburskim kościele Jezusowym wspólnie modlili się w intencji ojczyzny katolicy i luteranie.

Po modlitwie uroczystości przeniosły się na Plac Wolności i cieszyński Rynek. Złożono kwiaty pod pomnikami Pawła Stalmacha i Niepodległości oraz tablicą upamiętniającą powołanie Rady Narodowej dla Księstwa Cieszyńskiego. Nastąpił przemarsz w asyście orkiestry pod Pomnik Legionistów, gdzie złożono kwiaty i odśpiewano „Rotę”. Na koniec wszyscy wspólnie śpiewali patriotyczne pieśni.

Na Rynku otwarta została planszowa wystawa „Cieszyn. 1918. Polski my naród, polski lud”, nawiązująca swoim tytułem do „Roty” Marii Konopnickiej, która napisana została na Śląsku Cieszyńskim. Tu także po raz pierwszy została opublikowana.

Dzisiejsze obchody zakończyła uroczysta sesja Rad Samorządów Ziemi Cieszyńskiej połączona z wręczeniem Laurów Ziemi Cieszyńskiej, najważniejszej nagrody Ziemi Cieszyńskiej dla społeczników, osób zaangażowanych w kulturę i sztukę, wybitnych mieszkańców regionu.

W 1914 r. wśród pierwszych ochotników do Legionów Polskich wielu pochodziło ze Śląska Cieszyńskiego. Jesienią 1914 r. w związku z zagrożeniem zajęcia Krakowa, na Śląsk Cieszyński ewakuował się Departament Wojskowy Naczelnego Komitetu Narodowego. Do Jabłonkowa, obecnie w Czechach, przybył też komendant Legionów Józef Piłsudski. Naczelnik wziął wtedy m.in. udział w wigilii, którą obchodzono w restauracji „U Kosa”. Później wydarzenie to uwieczniła Zofia Kossak w opowiadaniu, „Wilja w Nawsiu”.

Historycy przypominają, że innym śladem pobytu Legionów na ziemi cieszyńskiej jest pomnik, na cmentarzu w Jabłonkowie. Na tablicy znajdują się nazwiska pięciu legionistów 1. Pułku Legionów zmarłych tutaj w latach 1914–1918, ale prochy legionistów zmarłych wtedy w okolicznych szpitalach spoczywają też w Cieszynie, Boguminie i Frysztacie.