W Łodygowicach Górnych upamiętniono wysiedlonych i wyklętych

  • 12 listopada 2017, Robert Karp

„Mieli zostać zapomniani, a oni, po latach, wrócili” – powiedział bp Piotr Greger, który 11 listopada sprawował Mszę św. za ojczyznę w kościele św. Stanisława BM w Łodygowicach Górnych, gdzie pobłogosławił specjalny pomnik, upamiętniający m.in. osoby wysiedlone z terenu podżywieckiej gminy przez niemieckiego okupanta w 1942 roku. Pomnik jest także znakiem pamięci wobec poległych za ojczyznę, Żołnierzy Wyklętych i walczących w polskim podziemiu niepodległościowym i antykomunistycznym.

Podczas sobotnich uroczystości z okazji Święta Niepodległości bp Greger, który sprawował uroczystą Eucharystię, dziękował władzom gminy oraz ks. proboszczowi Romanowi Dziadoszowi za inicjatywę postawienia tablicy-pomnika.

„Poprzez ten pomnik chcemy przywołać i uszanować tych, którzy okazali się do końca niezłomni. To jest nasz patriotyczny obowiązek i moralna powinność. To są bohaterowie, o których tak długo się milczało i chciano, aby pamięć o nich przeminęła niezauważalnie i bezpowrotnie” – powiedział, wskazując, że w przeszłości niektóre środowiska starały się, by wielu bohaterów tamtych czasów, zostało zapomnianych przez świat.

„Mieli zostać zapomniani, a oni, po latach, wrócili. To jest ich zwycięstwo, które my doceniamy, czego dowodem jest między innymi dzisiejsza łodygowicka uroczystość. Historia tych ludzi to fakt potwierdzający żywotność i ponadczasowość Ewangelii: Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być ujawnione (Łk 8, 17). Doczekali się należnego usprawiedliwienia, historia odkryła karty, które tak długo były szczelnie zaplombowane” – zauważył biskup.

Obelisk, który upamiętnia wysiedlonych 75 lat temu mieszkańców Łodygowic oraz Żołnierzy Niezłomnych, stanął przy wejściu do łodygowickiego kościoła. Odsłonił go wójt gminy Andrzej Pitera wraz z proboszczem i biskupem, który poświęcił monument. Odczytano Apel Poległych oraz złożono wieńce i kwiaty. Inicjatorami budowy pomnika byli działacze Koła Gminnego Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych.

Akcja wysiedleńcza mieszkańców Łodygowic rozpoczęła się 16 maja 1942 roku. Podobnie jak w zainicjowanej 2 lata wcześniej niemieckiej operacji „Saybusch Aktion”(Akcja Żywiec), ludzi pozbawiono z dnia na dzień prawa do pozostania w swoich domach i wywożono na tereny Generalnej Guberni. W ten sposób stworzono nowe niemieckie obszary osiedleńcze. Odpowiedzialnym za realizację akcji był Obergruppenfuehrer SS Erich von dem Bach Zelewski, który osobiście objeżdżał wysiedlane wsie, a później witał niemieckich kolonistów.

Do końca II wojny światowej z Żywiecczyzny i jej okolic wysiedlono w sumie około 50 tys. osób, czyli blisko jedną trzecią mieszkańców.