Wielkopostne spotkanie misyjne

  • 28 marca 2017, Mateusz Kierczak

Minęło już przeszło 2000 lat od przyjścia na świat Chrystusa, a ciągle jest wielu, którzy Go nie znają. Jako wierzący jesteśmy wszyscy posłani budzić świat dla Chrystusa. I takie przesłanie wpisuje się w spotkania misyjne, na których Rodziny Arnoldowe, wspierające misje, spotykają się z misjonarzami pracującymi w krajach trzeciego świata.
Spotkania te w Bielsku-Białej należą już do tradycji. Tegoroczne odbyło się 18 marca br. w kościele pw. NSPJ. Jego organizatorami byli o. Wiesław Dudar SVD – dyrektor Referatu Misyjnego Księży Werbistów z Pieniężna wraz z siostrami Kamilą i Danutą SSdS oraz ks. Janusz Talik – referent do Spraw Misji Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Spotkanie upłynęło na modlitwie i świadectwie służby misyjnej. O swojej 8-letniej pracy w Ghanie opowiedziała siostra Kamila Kubiak:

„Chrześcijaństwo w Ghanie, zwłaszcza na północy, w diecezji Yendi, gdzie pracowałam, jest bardzo młode. Najstarsze parafie liczą nie więcej niż 60 lat. Ghana to kraj pełen duchów i magii, a tym samym silnych wierzeń związanych z czarami oraz przeświadczeniem, że ktoś jest nosicielem złych mocy. Stąd bardzo częsta praktyka oskarżania o czary, także osób zupełnie niewinnych. Powodów do oskarżeń jest bardzo wiele. Choroba w rodzinie, śmierć, wypadek, ukąszenie węża; to skutki, których wyjaśnienia szuka się w znalezieniu przyczyny, co jest równoważne z rzucaniem oskarżeń na osoby najbardziej bezradne: starsze kobiety i dzieci. Moja praca w Ghanie, kontynuowała siostra Kamila, oprócz katechizacji dzieci, młodzieży i dorosłych polegała także na niesieniu pomocy kobietom i dzieciom oskarżonym o czary. Próby dialogu z rodziną i starszyzną na wsi raczej nie przynosiły efektu. Raz rzucone oskarżenie oznaczało daleko idąca stygmatyzację. Stąd trzeba było niejednokrotnie szukać bezpiecznego miejsca dla oskarżonych o czary. W Ghanie rodzi się wciąż dużo dzieci z paraliżem dziecięcym. Organizowanie pomocy dla nich, z operacją i rehabilitacją włącznie, a także pomoc w edukacji było również moją codziennością. Na widoczne wyniki naszej pracy trzeba poczekać. To jednak nigdy nie zwalnia nas z obowiązku głoszenia Ewangelii, nawet jeśli nie nam przyjdzie zbierać owoce, w myśl ewangelicznej zasady: „jeden sieje, a drugi zbiera”. 

Najważniejszą częścią spotkania była Eucharystia sprawowana w intencji osób zaangażowanych w działalność wspierającą misje księży werbistów. Została odprawiona przez o. Wiesława  w koncelebrze z ks. Januszem. W wygłoszonej homilii ks. Janusz wyraził słowa podziękowania za modlitwę, okazywaną troskę i pomoc w misyjnej pracy wszystkim angażującym się w to dzieło. Aby owocnie przeżyć spotkanie, przygotowano dla uczestników materiały pomocnicze do odprawiania Gorzkich Żali oraz pieśni mszalnych. Można było zaopatrzyć się  też w wiele pozycji książkowych dotyczących misji. Członkowie kół misyjnych przekazali zebrane środki czystości, znaczki pocztowe, nakrętki itp. dla wsparcia misji.

Na zakończenie o. Wiesław Dudar SVD w imieniu misjonarzy podziękował zebranym: „Składam serdeczne Bóg zapłać za każde wsparcie materialne oraz ofiarowaną modlitwę. Niechaj Dobry Bóg wynagrodzi wasze poświęcenie, ofiarę, udzielając potrzebnych łask i swojego błogosławieństwa. Pamiętamy o Was w modlitwach i polecamy się pamięci modlitewnej”.


Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy, s. Kamila Kubiak SSpS

Źródło: http://gwiazdkacieszynska.pl/gwiazdka/z-regionu/831-wielkopostne-spotkanie-misyjne