http://diecezja.bielsko.pl/ Diecezja Bielsko-Żywiecka - Wiadomości diecezjalne 2010-03-21T00:00:00+01:00 Eugeniusz Burzyk Beskid Mały: uroczysty "Płomień Pamięci" - 9 kwietnia 7c4bf50b715509a963ce81b168ca674b,2684,beskid_maly_uroczysty_quotplomien_pamieciquot_9_kwietnia 2010-03-21T00:00:00+01:00 "Tego dnia powinniśmy się skupić na modlitwie i adoracji Krzyża w świątyniach. To szczególny dzień". <p>&nbsp;</p> <p>Wielkie ognisko, nazwane "Płomieniem Pamięci" na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym zapłonie 9 kwietnia o 21.37, a nie jak wcześniej zapowiadali organizatorzy 2 kwietnia. Z uwagi na to, że 5. rocznica śmierci papieża-Polaka wypada w Wielki Piątek, organizatorzy przesunęli uroczystości o tydzień.</p> <p><br />&nbsp;<br />&bdquo;Tego dnia powinniśmy się skupić na modlitwie i adoracji Krzyża w świątyniach. To szczeg&oacute;lny dzień&rdquo; &ndash; wyjaśnia w rozmowie z KAI Stefan Jakubowski, opiekun kaplicy &bdquo;ludzi g&oacute;r&rdquo; u st&oacute;p Leskowca.</p> <p>&nbsp;</p> <p>9 kwietnia wok&oacute;ł ogniska na Groniu mają zgromadzić się turyści i pielgrzymi. Wcześniej odbędzie się uroczysta Msza św.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Groń Jana Pawła II (890 m n.p.m.) leży u podn&oacute;ża Leskowca, najwyższego szczytu w Beskidzie Małym. Miejsce to było często celem wycieczek ks. Karola Wojtyły. Wcześniej jeszcze, jako gimnazjalista, przychodził tu z pobliskich Wadowic.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Szczyt ten, razem z pobliskim Leskowcem, tworzy ważny rejon turystyczny i cel licznych pielgrzymek. Na szczycie Gronia znajduje się kaplica wzniesiona w 1995 r. z inicjatywy działacza PTTK Stefana Jakubowskiego z Andrychowa oraz stalowy krzyż z 1991 r., poświęcony &bdquo;ludziom g&oacute;r&rdquo;. W kaplicy stoi fotel, na kt&oacute;rym Jan Paweł II siedział podczas wizyty w Skoczowie w 1995 r. oraz ołtarz z inskrypcją: "Jest nas troje: B&oacute;g, g&oacute;ry i ja".</p> Harmęże: Dni Kolbiańskie poświęcone kapłaństwu św. Maksymiliana dcda54e29207294d8e7e1b537338b1c0,2681,harmeze_dni_kolbianskie_poswiecone_kaplanstwu_sw_maksymiliana 2010-03-20T00:00:00+01:00 "Jeżeli chcemy pełnić wolę Bożą, a to tego zachęcał św.Maksymilian, musimy najpierw rozpoznać ją na modlitwie" <p>&nbsp;</p> <p>O. Maksymilian Kolbe w najlepszy spos&oacute;b ze wsp&oacute;łczesnych potrafił połączyć w sobie powołanie do pracy apostolskiej i do życia kontemplacyjnego &ndash; przekonywał dziś (20 marca) o. dr Piotr Cuber OFMConv, kt&oacute;ry bierze udział w trwających w Centrum Św. Maksymiliana w Harmężach IX Dniach Kolbiańskich. Asystent prowincjalny Rycerstwa Niepokalanej krakowskiej prowincji franciszkan&oacute;w jest jednym z ponad stu uczetsnik&oacute;w tego spotkania.</p> <p><br />O. Cuber zaznaczył w rozmowie z KAI, że postawa o. Maksymilian, kt&oacute;ra łączy modlitwę i działanie, ma sw&oacute;j model w ewangelicznym opisie spotkania Jezusa z Marią i Martą. &bdquo;Te dwie postawy wzajemnie się uzupełniają. Przecież te dwie kobiety służyły Chrystusowi najlepiej jak potrafią i tym, czym potrafią. Maksymilian uczy nas tego&rdquo; &ndash; podkreśla franciszkanin.</p> <p><br />O. Cuber zauważa jednocześnie ,że jest to wskaz&oacute;wka dla ludzi świeckich, jak przeżywać i godzić rzeczywistość pracy&nbsp; obowiązk&oacute;w oraz modlitwy.</p> <p><br />&bdquo;Jeżeli&nbsp; chcemy pełnić wolę Bożą, a to tego zachęcał św.Maksymilian, musimy najpierw rozpoznać ją na modlitwie. Pod tę względem św. Maksymilian był wzorcowym naśladowcą św. Franciszka , założyciela&nbsp; zakonu kontemplacyjno-czynnego . To właśnie z modlitwy wypływa działanie&rdquo; &ndash; dodaje zakonnik.</p> <p><br />"Jestem kapłanem katolickim - Święty Maksymilian, powołanie kapłańskie dzisiaj" &ndash;to hasło tegorocznych Dni Kolbiańskich.</p> <p><br />W ramach sobotnich konferencji&nbsp;&nbsp; o. prof. Grzegorz Bartosik, OFMConv, prodziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego, zaprezentował wykład &bdquo; Maryja, Matka i wz&oacute;r dla kapłan&oacute;w XXI wieku&rdquo;&nbsp; O&nbsp;św. Maksymilianie, jako&nbsp; &bdquo;menedżerze Niepokalanej&rdquo; m&oacute;wił z&nbsp; kolei&nbsp; ks. Jacek Pędziwiatr, bielsko-żywiecki asystent diecezjalny MI. Odbywały się także warsztaty w grupach poświęcone oczekiwaniom świeckich od kapłana.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Dni Kobiańskie zakończy niedzielna Msza św. pod przewodnictwem o. Jarosława Zachariasza OFMConv, prowincjał krakowskiej prowincji franciszkan&oacute;w.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />IX Dni Kolbiańskie odbywają się pod patronatem Katedry Kolbiańskiej Papieskiego Wydziału Teologicznego św. Bonawentury "Seraphicum" w Rzymie oraz ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej bp. Tadeusza Rakoczego. Spotkanie organizują Misjonarki Niepokalanej Ojca Kolbego i franciszkanie z krakowskiej Prowincji św. Antoniego z Padwy i bł. Jakuba Strzemię.</p> „Ogień Lolek” zapłonie na Matysce w 5. rocznicę śmierci papieża f15eda31a2da646eea513b0f81a5414d,2682,ogien_lolek_zaplonie_na_matysce_w_5_rocznice_smierci_papieza 2010-03-20T00:00:00+01:00 Rocznicowe czuwanie na Matysce rozpocząć się ma bez względu na pogodę o 20.30 i potrwa do 21.45. <p>&nbsp;</p> <p>Pod milenijnym krzyżem na Matysce w Beskidzie Żywieckim odbędzie się 2 kwietnia czuwanie, upamiętniające 5. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Tego dnia zapłonie ognisko ,,Ogień Lolek&rdquo; , zapalone od płomienia z grobu papieża Polaka. Ogień ten &ndash;przywieziony 2 lata temu przez sztafetę włoskich biegaczy &ndash; przechowują siostry redemptorystki z klasztoru na Trzech Lipkach w Bielsku-Białej.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />Rocznicowe czuwanie na Matysce rozpocząć się ma bez względu na pogodę o 20.30 i potrwa do 21.45. Wcześniej, o 15.00,&nbsp; proboszcz parafii pw. św. Marcina w Radziechowach, ks. kanonik Ryszard Kubasiak, przewodniczyć będzie Drodze Krzyżowej przy stacjach Golgoty Beskid&oacute;w,&nbsp; prowadzących na szczyt. Monumentalne spiżowe rzeźby wykonał krakowski artysta prof. Czesław Dźwigaj. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane dzięki dobrowolnym ofiarom mieszkańc&oacute;w podżywieckiej wioski. W ubiegłym roku Golgotę Beskid&oacute;w poświęcił bp Tadeusz Rakoczy.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />G&oacute;ra Matyska w Radziechowach to miejsce szczeg&oacute;lne dla wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej. W listopadzie odbywają się tu Zaduszki Narodowe, w czasie, kt&oacute;rych wspomina się osoby zasłużone w historii Polski.&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />W 2007 roku , o godz. 21.37, na Matysce podczas kolejnej rocznicy śmierci Jana Pawła II wykonano fotografię, na kt&oacute;rej rozpoznać można utworzoną z płomieni postać papieża Polak. O wydarzeniu tym pisały i m&oacute;wiły media na całym świecie.&nbsp;</p> Bielsko-żywieccy maturzyści przed jasnogórskim obrazem 8420d359404024567b5aefda1231af24,2683,bielsko_zywieccy_maturzysci_przed_jasnogorskim_obrazem 2010-03-20T00:00:00+01:00 "To wieczór, w którym możemy w naszym sercu poopowiadać Panu Bogu w zwyczajny sposób, co nosimy w głębi naszej duszy". <p>&nbsp;</p> <p>Czuwanie maturzyst&oacute;w diec. bielsko-żywieckiej odbyło się na Jasnej G&oacute;rze z piątku na sobotę, z 19 na 20 marca. W nocnej modlitwie uczestniczyło około tysiąca młodych ludzi, kt&oacute;rzy przybyli pod hasłem: &lsquo;Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?&rsquo;.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Młodzież rozpoczęła czuwanie Apelem jasnog&oacute;rskim, a o godz. 24.00 uczestniczyła we Mszy św. odprawionej w Kaplicy Cudownego Obrazu pod przewodnictwem ks. J&oacute;zefa Oleszko, diecezjalnego duszpasterza młodzieży diec. bielsko-żywieckiej. Homilię wygłosił ks. Mirosław Szewieczek.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&bdquo;Ten dzisiejszy wiecz&oacute;r, to przede wszystkim wiecz&oacute;r, w kt&oacute;rym możemy w naszym sercu poopowiadać Panu Bogu w zwyczajny spos&oacute;b, co nosimy w głębi naszej duszy. O tych najprostszych rzeczach, ale r&oacute;wnież tych rzeczach, kt&oacute;re są najważniejsze. Dlaczego, by nie powiedzieć &lsquo;Panie Boże jeszcze właściwie nie wiem, na jakie studia mam p&oacute;jść i jeśli miałbym wybrać sam, to może się okazać, że będę musiał wracać z tej drogi z powrotem, żeby rozpoczynać coś na nowo&rsquo;. Dlaczego nie powiedzieć: &lsquo;Poślij mi swojego Ducha, bo Ty wiesz, jaka jest moja droga w tym wszystkim&rdquo; &ndash; m&oacute;wił w homilii ks. Szewieczek</p> <p>&nbsp;</p> <p>W programie spotkania były r&oacute;wnież: modlitwy do Ducha Świętego, R&oacute;żaniec, Droga Krzyżowa i świadectwa.</p> Strumień: ostatnie przygotowania przed plenerowym misterium pasyjnym 220a7f49d42406598587a66f02584ac3,2680,strumien_ostatnie_przygotowania_przed_plenerowym_misterium_pasyjnym 2010-03-19T00:00:00+01:00 "Obraz jest ważny, a dla tych, którzy go przedstawiają staje się niemal całym życiem. Przygotowania trwają cały rok". <p>&nbsp;</p> <p>Droga Krzyżowa ulicami miasta rozpocznie w najbliższą niedzielę, 21 marca, trzyczęściowe, monumentalne misterium pasyjne w Strumieniu na Śląsku Cieszyńskim. W parafii św. Barbary i w całym mieście dobiegają końca ostatnie przygotowania do przedsięwzięcia, w kt&oacute;rym zagra kilkudziesięciu aktor&oacute;w-amator&oacute;w i statyst&oacute;w.</p> <p><br />Miejscowy wikariusz ks. Paweł Hubczak, gł&oacute;wny pomysłodawca widowiska , podkreśla, że w dzisiejszych czasach obraz najszybciej dociera do wyobraźni człowieka, stąd pomysł na misterium, będącym swoistą &bdquo;Biblią pauperum&rdquo; - Biblią dla ubogich.</p> <p><br />&bdquo;Obraz jest ważny, a dla tych, kt&oacute;rzy go przedstawiają staje się niemal całym życiem. Przygotowania trwają cały rok. Ufam, że ta zewnętrzna forma pomoże przeżywać wydarzenia wielkiego tygodnia&rdquo; &ndash; zaznacza kapłan.</p> <p><br />W przygotowaniu misterium podzielonego na trzy części &ndash; Droga Krzyżowa, Niedziela Palmowa i Zmartwychwstanie &ndash; kt&oacute;re odegrane zostaną 21, 28 marca oraz&nbsp;3 kwietnia pomagają członkowie Bractwa św. Barbary, przeważnie emerytowani g&oacute;rnicy. Dzięki nim na środku strumieńskiego rynku pojawiła się konstrukcja, kt&oacute;ra ma przypominać Golgotę.</p> <p><br />Jeden z członk&oacute;w Bractwa podkreśla, że uczestnictwo w misterium to forma modlitwy.&bdquo;Bardzo to przeżywam. W Niedzielę Palmową zagram św. Bartłomieja. Przyprowadzę osiołka dla Pana Jezusa&rdquo; &ndash; zapowiada były g&oacute;rnik.</p> <p><br />Misteria plenerowe w Strumieniu odbędą się już po raz czwarty. Gł&oacute;wnymi aktorami wcielającymi się w biblijne postaci będzie młodzież z grupy teatralnej ze Zbytkowa. W tym roku poszczeg&oacute;lnym scenom pasyjnym towarzyszyć będzie po raz pierwszy specjalnie skomponowana muzyka.</p> <p><br />Ostatnią cześć misterium zaplanowano po uroczystej Liturgii Wielkiej Soboty.</p> Pogrzeb ojca ks. Wiesława Grenia 9813b270ed0288e7c0388f0fd4ec68f5,2679,pogrzeb_ojca_ks_wieslawa_grenia 2010-03-18T00:00:00+01:00 Pogrzeb ojca księdza Wiesława Grenia, odbędzie się w sobotę, 20 marca o godz. 10.30 z domu żałoby w Brennej, a o godz. 11.00 <p>&nbsp;</p> <p>Pogrzeb ojca księdza Wiesława Grenia, odbędzie się w sobotę, 20 marca o godz. 10.30 z domu żałoby w Brennej, a o godz. 11.00 Msza św. w kosciele parafialnym pw. św. Jana Chrzciciela w Brennej Centrum</p> Misjonarki Niepokalanej: ducha kolbiańskiego trzeba nieustannie ożywiać e97c864e8ac67f7aed5ce53ec28638f5,2677,misjonarki_niepokalanej_ducha_kolbianskiego_trzeba_nieustannie_ozywiac 2010-03-17T00:00:00+01:00 "Te nasze Dni to nie tylko słuchanie informacji, ale zagłębianie się w modlitwę, w kontakt z Bogiem" <p>&nbsp;</p> <p>Duch kolbiański musi być wciąż na nowo ożywiany w modlitwie i działaniu &ndash;uważa s. Monika Sobuś, Misjonarka Niepokalanej Ojca Kolbego. W najbliższy weekend (19-21 marca) w Harmężach koło Oświęcimia odbędą się Dni Kolbiańskie. Hasło dziewiątych już spotkań zawiera ostatnie publiczne słowa franciszkanina wypowiedziane w obozie Auschwitz: &bdquo;Jestem kapłanem katolickim&rdquo;.</p> <p><br />S. Monika podkreśla, że w związku z przeżywanym obecnie Rokiem Kapłańskim uczestnicy konferencji dyskutować będą nad r&oacute;żnymi wymiarami kapłaństwa św. Maksymiliana.</p> <p><br />&bdquo;Ducha św. Maksymilian trzeba wciąż na nowo odkrywać, trzeba go na nowo ożywiać, a nie gasić. On jest, jak m&oacute;wił Jan Paweł II, świętym naszych czas&oacute;w, dlatego ten charyzmat należy wprowadzać do r&oacute;żnych form wsp&oacute;łczesnego apostolatu&rdquo; &ndash; podkreśla siostra misjonarka.</p> <p><br />S. Barbara Grządziel, także ze wsp&oacute;lnoty Misjonarek Niepokalanej Ojca Kolbego, zauważa z kolei, że Dni Kolbiańskie to połączenie rozważań teoretycznych i modlitwy.</p> <p><br />&bdquo;Pod w tym względem będziemy naśladować św. Maksymiliana, kt&oacute;ry cokolwiek robił powierzał wszystko Niepokalanej. Te nasze Dni to nie tylko słuchanie informacji, ale zagłębianie się w modlitwę, w kontakt z Bogiem&rdquo; &ndash;dodaje.</p> <p><br />Wśr&oacute;d zaproszonych prelegent&oacute;w są o. Radosław Kramarski OFMConv, o. dr Piotr Cuber OFMConv, o. prof. Grzegorz Bartosik OFMConv,, ks. Jacek Pędziwiatr, dr Małgorzata Duda, ks. dr Szymon Drzyżdżyk i o. Jarosław Zachariasz OFMConv. <br />IX Dni Kolbiańskie odbywać się będą pod patronatem Katedry Kolbiańskiej przy Papieskim Wydziale Teologicznym Świętego Bonawentury - Seraphicum i ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej, bp. Tadeusza Rakoczego.&nbsp;</p> <p><br />Instytut Misjonarki Niepokalanej Ojca Kolbego został założony we Włoszech w 1954 roku przez franciszkanina &ndash; o. Luigiego Faccendę. Od 25 marca 1992 roku jest instytutem świeckim na prawach papieskich. Misjonarki mogą żyć w swoich domach rodzinnych, mieszkać samotnie lub we wsp&oacute;lnocie. Domy Instytutu znajdują się we Włoszech, w USA, Argentynie, Boliwii, Brazylii, Luksemburgu, a od 1994 roku r&oacute;wnież w Polsce, właśnie w podoświęcimskich Harmężach.<br /><br />&nbsp;</p> „Dzień sądu” w Brzeszczach d89a66c7c80a29b1bdbab0f2a1a94af8,2676,dzien_sadu_w_brzeszczach 2010-03-16T00:00:00+01:00 Kolejne przedstawienia można tutaj obejrzeć w kolejne niedziele o godz. 15.00: 21 i 28 marca oraz - po Świętach - 11 i 18 kwietnia. <p>&nbsp;</p> <p>Gimnazjaliści z Brzeszcz przygotowali własną adaptację sztuki Jerzego Zawieyskiego &bdquo;Dzień sądu&rdquo;. Jej premiera odbyła się w niedzielę 14 marca na scenie brzeszczańskiego Ośrodka Kultury. Kolejne przedstawienia można tutaj obejrzeć w kolejne niedziele o godz. 15.00: 21 i 28 marca oraz - po Świętach - 11 i 18 kwietnia.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Uczniowie Gimnazjum nr 2 w Brzeszczach pod kierunkiem swojego katechety, ks. Mirosława Wądrzyka, łączą pasję aktorską z działalnością charytatywną. Wielu z nich działa w wolontariacie, kt&oacute;ry pomaga rodzinom dotkniętym ub&oacute;stwem i cierpieniem. Tę działalność wsparli widzowie &bdquo;Dnia sądu&rdquo;, kt&oacute;rzy po spektaklu wzięli udział w kweście charytatywnej.</p> <p><span style="text-decoration: underline;"></span></p> Msza w intencji ks. Gancarczyka i dzieła katolickiego tygodnika a8aa681aaa4588a8dbd3b42b26d59a1a,2675,msza_w_intencji_ks_gancarczyka_i_dziela_katolickiego_tygodnika 2010-03-14T00:00:00+01:00 "Tym bardziej chcemy podkreślić, że nie można stać obojętnie, gdy jawnie knebluje się usta katolikom i obrońcom życia". <p>&nbsp;</p> <p>W intencji redaktora ks. Marka Gancarczyka i dzieła &bdquo;Gościa Niedzielnego&rdquo; modlono się 14 marca w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej Aleksandrowicach. Msza św. zam&oacute;wiona przez bielskich Rycerzy Kolumba była wyrazem solidarności z redakcją katolickiego tygodnika, kt&oacute;remu sąd apelacyjny w Katowicach w wyroku z 5 marca br. nakazał opublikowanie przeprosin pod adresem Alicji Tysiąc i wypłacenie odszkodowania za bezprawne por&oacute;wnanie jej do hitlerowskich zbrodniarzy.</p> <p><br />Wielki Rycerz bielskiej rady Rycerzy Kolumba Piotr Jędrzejko podkreśla, że modlitwa w intencji ks. Gancarczyka wyrasta z chęci duchowej pomocy tym, kt&oacute;rzy mają odwagę w dzisiejszych czasach bronić życia i ewangelicznego nauczania.</p> <p><br />&bdquo;Za tego typu postawę trzeba dziś płacić wysoką cenę. Nas też sądzono za antyaborcyjną wystawę. Udało sie nam wyjść zwycięsko z tej batalii. Tym bardziej chcemy podkreślić, że nie można stać obojętnie, gdy jawnie knebluje się usta katolikom i obrońcom życia&rdquo; &ndash; podkreślił przedstawiciel największej na świecie organizacji katolik&oacute;w świeckich.</p> <p><br />Wierni z aleksanadrowickiej parafii od dw&oacute;ch tygodni mogą w jednej z sal przykościelnych oglądać wystawę pro-life &bdquo;Od poczęcia jestem człowiekiem&rdquo;. Organizatorami ekspozycji są bielscy Rycerze Kolumba oraz miejscowa filia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.</p> <p>&nbsp;</p> Żywiec: miasto żegna o. Joachima Badeniego, wielkiego kapłana i arystokratę 88fee0421317424e4469f33a48f50cb0,2673,zywiec_miasto_zegna_o_joachima_badeniego_wielkiego_kaplana_i_arystokrate 2010-03-11T00:00:00+01:00 "Teraz społeczność Żywiecczyzny żegna wielkiego kapłana, arystokratę, który wielkim sentymentem darzył miasto Żywiec" <p>&nbsp;</p> <p>&bdquo;Postać o. Joachima Badeniego jest nierozerwalnie związana z naszym miastem i jego śmierć przepełnia głęboko zasmuciła naszą społeczność&rdquo; &ndash; m&oacute;wi rzecznik żywieckiego magistratu, Tomasz Terteka w reakcji na wiadomość o odejściu znanego duszpasterza. O. Badeni, pasierb arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga z Żywca, był honorowym obywatelem tego miasta. Zmarł dzisiaj, 11 marca, około 1.00 w nocy w dominikańskim klasztorze w Krakowie. Miał 98 lat.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Jak podkreśla Terteka, o. Kazimierz Badeni jest w Żywcu postacią powszechnie znaną i często powraca w anegdotach opowiadanych przez żyjącą w&nbsp;tym mieście jego siostrę przyrodnią, arcyksiężną Krystynę Habsburg.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&bdquo;Znamy już tak wiele szczeg&oacute;ł&oacute;w z życia tej niezwykłej rodziny,że jest ona dla każdego mieszkańca Żywca niezwykle bliska. Teraz społeczność Żywiecczyzny żegna wielkiego kapłana, arystokratę, kt&oacute;ry wielkim sentymentem darzył miasto Żywiec&rdquo; &ndash;&nbsp; podkreśla Terteka.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Kazimierz Stanisław hr. Badeni herbu Bończa urodził się&nbsp; 14 października 1912 roku. Był synem Ludwika hr. Badeniego (1873-1916), dyplomaty, radcy poselstwa austriackiego w Belgii i Szwedki Alicji Ancarcrona (1889-1985). Był potomkiem rodu Badenich, kt&oacute;rych wpływy polityczne i potęga finansowa sprawiły, że Galicję i Lodomerię nazywano niegdyś Republiką Badeńską. Imię otrzymał po dziadku &ndash; Kazimierzu Badenim (1846-1909), namiestniku Galicji i premierze Austro-Węgier, z nadania cesarza Franciszka J&oacute;zefa (w latach 1895-1897). Od 1914 r. rodzina Badenich przeniosła się do Szwajcarii a następnie do Wiednia, gdzie dwa lata p&oacute;źniej zmarł jego ojciec. Od 1916 r. zamieszkał razem z matką w Busku na Ukrainie.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Po ponownym zamążp&oacute;jściu jego matki za arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga z Żywca urodził się jego przyrodni brat Karol Stefan, siostry: Maria Krystyna i Renata Maria (oraz zmarły w wieku dziecięcym Olbracht Maksymilian.</p> <p>&nbsp;</p> <p>W roku 1930 Kazmierz zdał egzamin dojrzałości w Gimnazjum Państwowym im. M. Kopernika w Żywcu. W 1937 roku ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie . Po wybuchu II wojny światowej przebywał w Rumunii, następnie przez Jugosławię i Grecję dostał się do Marsylii, a następnie do Coёtquidan w Bretanii, gdzie wstąpił do 3. Kompanii Strzeleckiej formującego się we Francji wojska polskiego. Następnie w szeregach Strzelc&oacute;w Podhalańskich. Walczył pod Narwikiem, we Francji i Maroku. Był sekretarzem misji polskiej w Gibraltarze. Od początku 1943 r. przeniesiony do sztabu gen. Władysława Sikorskiego w Anglii. Służył w brygadzie spadochronowej. W tym czasie poznał J&oacute;zefa Marię (o. Innocentego) Bocheńskiego, kt&oacute;ry miał olbrzymi wpływ na powołanie kapłańskie Badeniego.</p> <p>&nbsp;</p> <p>W lipcu 1943 r. wstąpił do seminarium duchownego w Anglii, w lipcu 1944 r. - do nowicjatu dominikan&oacute;w w Howkesyard. 16 sierpnia 1945 r. w dniu imienin Joachima złożył pierwszą profesję zakonną.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Od 1947 r. przebywał w Polsce, gdzie odbył studia teologiczne. W 1950 r., z rąk biskupa Stanisława Rosponda, przyjął święcenia kapłańskie. Był m.in. duszpasterzem akademickim w Poznaniu (1957-1975), Wrocławiu (1975-1976) i Krakowie (1977-1988). Był m.in. wsp&oacute;łtw&oacute;rcą słynnego krakowskiego duszpasterstwa akademickiego &bdquo;Beczka&rdquo; i duchowym opiekunem rodzącego się w&oacute;wczas w Polsce Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Po 90. roku życia zaczęły się ukazywać jego książki wspomnieniowe, dotyczące zar&oacute;wno spraw teologicznych jak i egzystencjalnych, bliskich każdemu człowiekowi. Jedna z ostatnich książek nosiła prowokujący tytuł &bdquo;Śmierć? Każdemu polecam!&rdquo; Rozmowę przeprowadziła dziennikarka KAI Alina Petrowa-Wasilewicz.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Ojciec Badeni był bardzo mocno związany z swoim&nbsp; rodzinnym Żywcem. Jak zdrowie pozwalało przyjeżdżał do swojej przyrodniej siostry arcyksiężnej Marii Krystyny Habsburg. 25 stycznia 1992 roku Ojciec Joachim Badeni wraz ze swoim przyrodnim rodzeństwem otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Żywca.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Słynął z dobroci, poczucia humoru, łatwo nawiązywał kontakty z ludźmi. Był szczeg&oacute;lnie kochany przez licealist&oacute;w z duszpasterstwa ojc&oacute;w dominikan&oacute;w i młodych wsp&oacute;łbraci zakonnych. Był mistykiem zakochanym w Bogu.</p> <p>&nbsp;</p> Zabytkowa świątynia w Jeleśni odnowiona dzięki europejskim funduszom 0e900ad84f63618452210ab8baae0218,2672,zabytkowa_swiatynia_w_jelesni_odnowiona_dzieki_europejskim_funduszom 2010-03-09T00:00:00+01:00 "Udało nam się odnowić świątynię dzięki, ofiarności parafian oraz wsparciu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego z Programu Regionalnego". <p>&nbsp;</p> <p><a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/0945.jpg">Zabytkowy kości&oacute;ł barokowy </a>w Jeleśni na Żywiecczyźnie odzyskał dawny blask dzięki unijnym funduszom. Dofinansowanie z projektu Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wojew&oacute;dztwa śląskiego pozwoliło <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/0965.jpg">odnowić niszczejącą elewację </a>świątyni i uporządkować jej otoczenie.</p> <p><br />Jak podkreśla proboszcz parafii św. Wojciecha ks. Jan Jakubek, w ramach prac trwających kilka lat położono nowe tynki oraz poddano konserwacji architektoniczne i rzeźbiarskie detale budowli.</p> <p><br />&bdquo;Stara elewacja z terraabony zupełnie nie pasowała do kościoła. Udało nam się odnowić świątynię dzięki, najpierw oczywiście ofiarności parafian, ale także dzięki wsparciu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego z Programu Regionalnego&rdquo; &ndash; wyjaśnia kapłan, podkreślając, że obecnie mury kościoła odzyskały dawny barokowy charakter.</p> <p><br />Kości&oacute;ł w Jeleśni, obok tutejszej Starej Karczmy z XVIII wieku i budynku dawnej plebanii z początku XIX wieku, to największy zabytek w&nbsp;miejscowości nad Koszarawą nieopodal granicy polsko-słowackiej.</p> <p><br />Ks. Jakubek, kt&oacute;ry kieruje wsp&oacute;lnotą w Jeleśni od 14 lat, przyznaje, że sfinansowanie części projektu ze środk&oacute;w unijnych w znacznym stopniu pomogło w realizacji plan&oacute;w parafii. Zwraca też uwagę, że zamierzaniem projektu była ochrona i zachowanie na długie lata dziedzictwa kulturowego regionu.</p> <p><br />Kości&oacute;ł pw. św. Wojciecha wzniesiony został na miejscu wcześniejszej drewnianej świątyni na przełomie lat 1693-1702. Zbudowano go w stylu barokowym, jednak wyposażenie kościoła w większości ma charakter rokokowy. Ołtarz gł&oacute;wny pochodzi z 1790r. Ch&oacute;r muzyczny wykonany został w 1785r. przez stolarza i snycerza żywieckiego J&oacute;zefa Pacha. Inne cenne wyposażenie świątyni stanowią dwie kamienne chrzcielnice wykute przez żywieckiego kamieniarza Wojciecha Kucharskiego w 1788r. oraz 4 konfesjonały p&oacute;źnobarokowe z 1776r. uzupełnione dekoracją rzeźbiarską wykonaną w 1790r.</p> <p><br />Z obraz&oacute;w zachowały się pł&oacute;tna z wizerunkami św. Ignacego Loyoli, św. Jana Kantego i błogosławionej Kunegundy z 1790r. obraz patrona kościoła św. Wojciecha namalowany przez znanego malarza wielu kościoł&oacute;w Żywiecczyzny Antoniego Krzęstkiewicza pochodzący z 1857r. Kości&oacute;ł posiada dzwon ulany w 1688r. przez Benedykta Briota, Lotaryńczyka.</p> Rekolekcje dla związków niesakramentalnych 94aef38441efa3380a3bed3faf1f9d5d,2678,rekolekcje_dla_zwiazkow_niesakramentalnych 2010-03-09T00:00:00+01:00 Przejmujący komentarz o. Wojciecha przed każdą stacją Męki Pańskiej nawiązywał do własnego krzyża, który każdy z nas musi nieść. <p>&nbsp;</p> <p>W dniach 6 i 7 marca w katedrze św. Mikołaja odbyły się <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/rek_6-7_IV_2010.JPG">wielkopostne rekolekcje </a>dla os&oacute;b żyjących w związkach niesakramentalnych. Zorganizował je diecezjalny opiekun w/wym os&oacute;b ks. Krzysztof Bojan. Nauki poprowadził ojciec Wojciech Nowak SJ, duszpasterz małżeństw niesakramentalnych w archidiecezji warszawskiej.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />Tematem konferencji w pierwszym dniu było dzieło stworzenia, cud Bożego Miłosierdzia i relacji między Bogiem i człowiekiem, a także roli małżeństwa w życiu człowieka wierzącego. O. Wojciech przedstawił małżeństwo jako jeden ze środk&oacute;w na drodze do zbawienia. Mimo nierozerwalności, nie jest celem samym w sobie. Najważniejszy w każdym małżeństwie jest B&oacute;g i to On prowadzi nas na drodze do siebie. Każdy człowiek został wybrany jako dziecko przez Boga i ma obowiązek spełniać wolę Pana. Najważniejsza jest wzajemna miłość Boga i człowieka. Po konferencji uczestnicy wzięli udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Przejmujący komentarz o. Wojciecha przed każdą stacją Męki Pańskiej nawiązywał do własnego krzyża, kt&oacute;ry każdy z nas musi nieść. Po zakończeniu nabożeństwa nastąpiła promocja wydawnictw, dotyczących sytuacji os&oacute;b żyjących w związkach cywilnych, szczeg&oacute;lnie nowej książki pt. &bdquo;Miłość z odzysku.&nbsp; Nowy związek &ndash; jak żyć w Kościele?&rdquo; ( NB zamieszczono w niej wypowiedzi zar&oacute;wno ks. Krzysztofa jak i O. Wojciecha ), a także pięknie wydanego listu kard. Tettamanzy arcybiskupa Mediolanu do tych, kt&oacute;rzy czują się odrzuceni z powodu życia w takim związku. Można było nabyć r&oacute;wnież numer miesięcznika List poświęcony tym osobom. Na zakończenie pierwszego dnia rekolekcji duszpasterz &bdquo;niesakramentalnych&rdquo; naszej diecezji, ks. Krzysztof Bojan spotkał się z osobami, kt&oacute;re nie miały dotychczas kontaktu z duszpasterstwem i przedstawił im pokr&oacute;tce działalność naszej wsp&oacute;lnoty oraz zachęcił do uczestnictwa w mszach św. odbywających się w każdą trzecią niedzielę miesiąca u si&oacute;str&nbsp; Notre Dame.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />Następnego dnia, w niedzielę, obydwaj duszpasterze odprawili mszę św., podczas kt&oacute;rej członkowie duszpasterstwa niesakramentalnych wzięli czynny udział jako lektorzy, kantorzy i ministranci. Po eucharystii Ojciec Nowak poprowadził kolejną konferencję, kt&oacute;rej tematem była jakość naszej wiary. Przytoczył wyniki badań statystycznych dokonanych wśr&oacute;d respondent&oacute;w deklarujących się jako praktykujący katolicy. Dla wielu religia jest częścią tradycji, same natomiast podstawowe prawdy wiary, nie m&oacute;wiąc o obowiązkach, spotykają się z obojętnością lub są nieznane. Na zakończenie uczestnicy rekolekcji podziękowali obydwu duszpasterzom za ich trud i bezinteresowną miłość. I, pokrzepieni na duchu, powr&oacute;cili do swych dom&oacute;w i codziennych zmartwień.</p> <p>&nbsp;</p> <p><br />Nadmienić należy, że w większości świątyń naszej diecezji podano wiadomość o tych rekolekcjach w ogłoszeniach parafialnych, wywieszono&nbsp; plakaty w gablotkach kościelnych, informacje ukazały się r&oacute;wnież tradycyjnie w Gościu Niedzielnym, a także w radio Anioł Beskid&oacute;w. Zdarza się jeszcze czasem, że działalność duszpasterstwa małżeństw niesakramentalnych spotyka się z pewną rezerwą, ale z roku na rok sprawa przedstawia się coraz lepiej.</p> Radziechowy: konkurs na Apel Poległych f8da71e562ff44a2bc7edf3578c593da,2671,radziechowy_konkurs_na_apel_poleglych 2010-03-07T00:00:00+01:00 Główną nagrodą w konkursie ma być kamera ufundowana przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego <p>&nbsp;</p> <p>Uczniowie Żywiecczyzny kolejny raz uczczą pamięć narodowych bohater&oacute;w, kt&oacute;rych prochy znajdują się na szczycie Matyski w Radziechowach, zwanej Golgotą Beskid&oacute;w. Miejscowe Stowarzyszenie "Dzieci Serc ogłosiło z tej okazji konkurs na Apel Poległych dla uczni&oacute;w szk&oacute;ł ponadpodstawowych &ndash; publicznych, społecznych i prywatnych.</p> <p><br />Tym razem apel ma być hołdem złożonym kapłanom, kt&oacute;rzy oddali życie w obronie wolności i niepodległości Ojczyzny. Zwycięska praca zostanie odczytana na Zaduszkach Narodowych 6 listopada 2010 roku&nbsp; podczas uroczystości patriotyczno-religijnej na g&oacute;rze Matysce w Radziechowach.</p> <p><br />Jak tłumaczy Jadwiga Klimonda ze Stowarzyszenia "Dzieci Serc", prace biorące udział w konkursie mogą być przygotowane przez uczni&oacute;w indywidualnie lub grupowo, pod opieką nauczyciela lub innej dorosłej osoby, przy wsparciu szk&oacute;ł, drużyn harcerskich, klub&oacute;w, dom&oacute;w kultury, świetlic, parafii i innych instytucji pracujących z młodzieżą, a także rodziny.</p> <p><br />Prace z odpowiednio wypełnioną metryczką należy nadsyłać do 29 kwietnia &ndash; w rocznicę ,,Cudu w Dachau&rdquo; (decyduje data stempla pocztowego) pod adresem: Dzieci Serc ul. Abramska 2 34 - 381 Radziechowy z dopiskiem "Apel Poległych" konkurs. Szczeg&oacute;łowe informacje na stronie <a href="http://www.dzieciserc.org">www.dzieciserc.org</a></p> <p><br />Gł&oacute;wną nagrodą w konkursie ma być kamera ufundowana przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.</p> <p><br />Matyska w Radziechowach to miejsce szczeg&oacute;lne dla wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej. Na szczycie stoi potężny krzyż, a przy drodze powstały monumentalne rzeźby stacji Drogi Krzyżowej. Przybywają tu liczne pielgrzymki.</p> <p><br />W listopadzie odbywają się tu Zaduszki Narodowe, w czasie kt&oacute;rych wspomina się osoby zasłużone w historii Polski. 5 lat temu rozpoczęto usypywanie symbolicznego kurhanu, upamiętniającego narodowych bohater&oacute;w. Trafiła tu ziemia z grob&oacute;w ks. Jerzego Popiełuszki, Stanisława Pyjasa i Stanisława Pietraszki. Przyniesiono na Matyskę także urny z ziemią z Katynia, Miednoje, Bykowa i Ostaszkowa, z miejsc walk powstańc&oacute;w warszawskich, obrońc&oacute;w fort&oacute;w Węgierskiej G&oacute;rki oraz ziemię z Peru, na kt&oacute;rej w 1991 roku terroryści zamordowali dw&oacute;ch polskich franciszkan&oacute;w: Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego. Złożono tu także m.in. ziemię z grob&oacute;w uczestnik&oacute;w Powstania Wielkopolskiego i grobu Obrońc&oacute;w Poczty Gdańskiej.</p> Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości na terenie byłego obozu 028ee724157b05d04e7bdcf237d12e60,2670,droga_krzyzowa_w_intencji_trzezwosci_na_terenie_bylego_obozu 2010-03-06T00:00:00+01:00 "Przyjeżdżam tu modlić się za tych, którzy zaczynają trzeźwieć. Każdy może z tego wyjść. Czasami jednak trzeba paść na kolana" <p>&nbsp;</p> <p>Kilkuset uczestnik&oacute;w <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/drog_krzyz_2.jpg">Drogi Krzyżowej </a>przeszło 6 marca wśr&oacute;d ruin krematori&oacute;w i obozowych barak&oacute;w na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz II-Birkenau, modląc się o trzeźwość w narodzie. Pielgrzymi przyjechali do Oświęcimia m.in. z r&oacute;żnych zakątk&oacute;w diecezji bielsko-żywieckiej, Krakowa, Wadowic, Limanowej, Nowego Targu, a nawet Łodzi.</p> <p><br />Krystyna Dąbrowska z oświęcimskiego Bractwa Trzeźwości, przypomina, że inicjatywa, kt&oacute;ra rozpoczęła się ćwierć wieku temu cały czas przynosi dobre owoce.&nbsp;</p> <p><br />&bdquo;Wystarczy się rozejrzeć się wok&oacute;ł: są grupy AA, duszpasterstwa trzeźwości. Tego 25 lat temu nie było. Ludzi trzeźwieją, przyznają się oficjalnie, że są alkoholikami. To są ewidentne owoce. Warto było&rdquo; &ndash; m&oacute;wi oświęcimska działaczka.</p> <p><br />Wielu walczących z chorobą alkoholową &ndash;uczestnik&oacute;w Drogi Krzyżowej &ndash;podkreślało, że modlitwa jest dla nich dużą pomocą. &bdquo;Dla mnie Droga Krzyżowa to jest droga całego mojego życia, szczeg&oacute;lnie tego czasu, kiedy piłem. Przyjeżdżam tu, by modlić się za tych, kt&oacute;rzy zaczynają trzeźwieć. Chce im powiedzieć, że każdy może z tego wyjść. Czasami jednak trzeba paść na kolana" &ndash; zwierza się w rozmowie z KAI Franciszek z Bielska Białej.</p> <p><br /><a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/drog_krzyz_1.jpg">Liturgii przewodniczył ks. Władysław Zązel</a>, diecezjalny duszpasterz trzeźwości i kapelan klub&oacute;w abstynenckich. Specjalne rozważania prowadził w tym roku Mirek, anonimowy alkoholik z Łodzi. &bdquo;Dla mnie Jezu nie istniałeś. Istniał alkohol i chęć napicia. Liczył się tylko on. Teraz wiem, że to ja i moi koledzy pomyliliśmy wartości. Dałem przyzwolenie na wyrok na Ciebie. Przebacz i ulituj się Panie&rdquo; &ndash; modlił się.</p> <p><br />Uczestnicy przemierzyli ponad dwukilometrową trasę, podczas kt&oacute;rej rozważano stacje Męki Pańskiej, przypominając o historii męczeństwa więźni&oacute;w obozu hitlerowskiego. Modlitwę dopełniały świadectwa uczestnik&oacute;w &ndash; m.in. anonimowych alkoholik&oacute;w i przedstawicieli grup Al-Anon. Opowiadali o upadkach i zwycięstwach duchowych w ich życiu.</p> <p><br />Droga Krzyżowa rozpoczęła się przy Bramie Śmierci na terenie dawnego KL Birkenau, miejsca, przez kt&oacute;re niegdyś wjeżdżały wagony z więźniami przeznaczonymi do masowej egzekucji.</p> <p><br />Nabożeństwo zorganizowało Bractwo Trzeźwości, działające przy oświęcimskiej parafii pw św. Maksymiliana, jako wsp&oacute;lnota formacyjna. Działa poprzez modlitwę, świadectwo oraz przez propagowanie trzeźwego stylu życia. W cotygodniowych spotkaniach biorą w nich udział osoby uzależnione, trzeźwiejący alkoholicy, abstynenci.</p> Laliki: tunel o imieniu „Emilia”- na cześć matki Karola Wojtyły 0bed45bd5774ffddc95ffe500024f628,2669,laliki_tunel_o_imieniu_emilia_na_czesc_matki_karola_wojtyly 2010-03-05T00:00:00+01:00 "Zaakceptowano imię matki Karola Wojtyły, naszego papieża. Słowakom, którzy budowali tunel, ten pomysł bardzo się spodobał" <p>&nbsp;</p> <p>&bdquo;Emilia&rdquo; &ndash; tak na cześć matki Karola Wojtyły nazwano otwarty dziś (5 marca) w Lalikach na Żywiecczyźnie <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/laliki_037.jpg">najdłuższy pozamiejski tunel w Polsce</a>. Liczący 670 metr&oacute;w obiekt jest fragmentem drogi krajowej S-69 prowadzącej do przejścia granicznego ze Słowacją w Zwardoniu.</p> <p><br />Pomysłodawcą nadania tunelowi imienia &bdquo;Emilia&rdquo; był proboszcz parafii pw.&nbsp; Zesłania Ducha Świętego w Lalikach ks. Wojciech Janke .</p> <p><br />&bdquo;Padały r&oacute;żne propozycje.&nbsp; M&oacute;wiono o św. Wojciechu, świętych Cyrylu i Metodym, ale ostatecznie zaakceptowano imię matki Karola Wojtyły, naszego papieża. Słowakom, kt&oacute;rzy budowali tunel, ten pomysł bardzo się spodobał&rdquo; &ndash; relacjonuje kapłan.</p> <p><br />Duchowny podkreśla, że jego parafianie mają nadzieję, iż nowa inwestycja uczyni ten region jeszcze bardziej atrakcyjnym. &bdquo;Mamy teraz wodociągi z wodą prosto z Baraniej G&oacute;ry, wyremontowane chodniki i naprawione drogi. Dzięki dobremu dojazdowi będzie mogła się rozwijać agroturystyka&rdquo; &ndash; dodaje ksiądz, kt&oacute;ry <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/laliki_029.jpg">wsp&oacute;lnie z dziekanem dekanatu milowskiego ks. prałatem J&oacute;zefem Nedzą poświęcili dziś nowy tunel</a>.</p> <p><br />Przed wjazdem do tunelu stoi także figura św. Barbary, patronki g&oacute;rnik&oacute;w, poświęcona przez bp Tadeusza Rakoczego prawie dwa lata temu, gdy rozpoczynały się prace. Tunel, poprowadzony przez środek tzw. Sobczakowej Grapy w Lalikach, drążony był metodą g&oacute;rniczą i odkrywkową.&nbsp;</p> <p><br />Emilia Wojtyła z domu Kaczorowska urodziła 26 marca 1884 w Białej, obecnie części Bielska-Białej. Stąd przeniosła się do Krakowa. Karola Wojtyłę poślubiła około 1904 roku.&nbsp;</p> <p>&nbsp;<br />Zmarła w 1929 roku Wadowicach, gdy Karol miał 9 lat. W 4 lata p&oacute;źniej, w wieku 27 lat zmarł jego starszy brat Edmund, kt&oacute;ry pracował w Miejskim Szpitalu w Bielsku, gdzie zaraził się tyfusem od swojego pacjenta. Wojtyłowie mieli też c&oacute;rkę, kt&oacute;ra zmarła wkr&oacute;tce po urodzeniu w 1914 roku..</p> <p><br />Rodzice i brat Jana Pawła II pochowani są w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Papież jeszcze jako metropolita krakowski przeni&oacute;sł ciała matki i brata z Wadowic do Krakowa.</p> Rekolekcje wielkopostne „U progu Auschwitz” (zapowiedź) 5ac8bb8a7d745102a978c5f8ccdb61b8,2668,rekolekcje_wielkopostne_u_progu_auschwitz_zapowiedz 2010-03-04T00:00:00+01:00 Tematem spotkania w dniach od 26 do 28 marca będą słowa Jezusa wypowiedziane na krzyżu "Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? " <p>&nbsp;</p> <p>Droga Krzyżowa na terenie Auschwitz-Birkenau, wizyta w celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego, rozważania z duchowości, rozmowy w grupach&nbsp;i Eucharystia w intencji pokoju - złożą się na rekolekcje wielkopostne &bdquo; U progu Auschwitz&rdquo; w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu.</p> <p><br />Tematem spotkania zaplanowanego w dniach od 26 do 28 marca będą jedne z ostatnich sł&oacute;w Jezusa wypowiedzianych na krzyżu "Boże m&oacute;j, Boże m&oacute;j, czemuś Mnie opuścił?". Rekolekcje poprowadzi ks. Manfred Deselaers.</p> <p><br />Szczeg&oacute;ły na stronie <a href="http://www.cdim.pl">www.cdim.pl</a></p> <p><br />Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu powstało w 1992 r. w pobliżu byłego obozu Auschwitz. Jest to instytucja katolicka, założona przez kard. Franciszka Macharskiego w porozumieniu z kardynałami Albertem Decourtraym z Lyonu, Jean-Marie Lustigerem z Paryża i Godfried Danneelsem z Brukseli, i przedstawicielami organizacji żydowskich.<br />Odbywają się tu spotkania o charakterze edukacyjno-modlitewnym, seminaria, rozmowy z byłymi więźniami i wystawy.</p> <p><br />Ks. Manfred Deselaers jest niemieckim kapłanem z diecezji Aachen. Od 1990 r. mieszka w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Oświęcimiu. Od 1994 r. pracuje nad pojednaniem niemiecko-polskim i chrześcijańsko-żydowskim w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu. Jest wykładowcą PAT w Krakowie. W 2000 roku Polska Rada Chrześcijan i Żyd&oacute;w uhonorowała go tytułem Człowieka Pojednania. W 2005 roku został laureatem Nagrody im. ks. prof. J&oacute;zefa Tischnera.</p> Szczyrk: slalom ministrantów pod znakiem św. Jakuba 7edccc661418aeb5761dbcdc06ad490c,2667,szczyrk_slalom_ministrantow_pod_znakiem_sw_jakuba 2010-03-03T00:00:00+01:00 W zawodach wzięły udział reprezentacje kilkudziesięciu parafii z Podbeskidzia oraz zaproszeni goście spoza diecezji. <p>&nbsp;</p> <p>Około 200 <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/Zawody_014.jpg">ministrant&oacute;w</a> walczyło 3 marca na stoku Skrzycznego w Szczyrku o Puchar bp. Tadeusza Rakoczego podczas VII Zimowej Olimpiady Ministrant&oacute;w Diecezji Bielsko-Żywieckiej w slalomie gigancie.</p> <p><br />W zawodach wzięły udział reprezentacje kilkudziesięciu parafii z Podbeskidzia oraz zaproszeni goście spoza diecezji. Każdą wsp&oacute;lnotę mogła reprezentować maksymalnie dwunastoosobowa grupa ministrant&oacute;w i lektor&oacute;w, po czterech narciarzy w każdej z kategorii wiekowych. Zjeżdżali uczniowie szkoły podstawowej, gimnazjum oraz szkoły średniej i studenci.</p> <p><br />Najlepszy czas podczas przejazdu na stoku uzyskał Rafał Białek z parafii NMP Kr&oacute;lowej Świata w Bielsku-Białej.&nbsp; Na trasie dominowali&nbsp;młodzi narciarze ze Zwardonia i Szczyrku.</p> <p><br />W związku z obchodzonym w Kościele Rokiem św. Jakuba, opr&oacute;cz medali olimpijskich i puchar&oacute;w każdy z uczestnik&oacute;w otrzymał specjalną muszlę św. Jakuba.</p> <p><br />Nagrody specjalne otrzymali r&oacute;wnież przedstawiciele parafii noszących imię Apostoła, kt&oacute;rzy przyjęli zaproszenia i pojawili się sie na zawodach &ndash; m.in. z Brzeska w diecezji tarnowskiej i Wisły Małej w archidiecezji katowickiej. Obecny był też także proboszcz parafii św. Jakuba z Frydka-Mistka w Czechach.</p> <p><br />Uczestnicy wsp&oacute;lnie modlili się w szczyrkowskim kościele słowami Litanii do św. Jakuba. Mogli też ucałować relikwie Apostoła.</p> <p><br />Organizatorami zawod&oacute;w byli parafia św. Jakuba w Szczyrku, Centralny Ośrodek Sportu w Szczyrku oraz Grupa Beskidzka GOPR.</p> Zmarła matka ks. prałata Zbigniewa Powady daaaf13651380465fc284db6940d8478,2664,zmarla_matka_ks_pralata_zbigniewa_powady 2010-03-02T00:00:00+01:00 Pogrzeb 4 marca w czwartek o godz. 11.00 w parafii św. Małgorzaty w Dębowcu koło Skoczowa. <p>&nbsp;</p> <p>Zmarła matka ks. prałata Zbigniewa Powady, proboszcza katedry w Bielku-Białej.</p> <p><br />Pogrzeb 4 marca w czwartek o godz. 11.00 w parafii św. Małgorzaty w Dębowcu koło Skoczowa.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...</p> Simoradzki kościół dawną komandorią templariuszy? e727fa59ddefcefb5d39501167623132,2665,simoradzki_kosciol_dawna_komandoria_templariuszy 2010-03-02T00:00:00+01:00 "Istnieje legenda mówiąca o tym, że nasz kościół był komandorią templariuszy lub jednego templariusza, który miał się opiekować tą świątynią". <p>&nbsp;</p> <p>Jedne z najpiękniejszych <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/IMG_8567.jpg">zacheuszk&oacute;w</a>, będących pamiątką po konsekracji świątyni i śladem po średniowiecznej przeszłości, można zobaczyć w kościele św. Jakuba w Simoradzu na Śląsku Cieszyńskim.&nbsp; Zdaniem parafian, kości&oacute;ł, słynący z pięknych gotyckich fresk&oacute;w i zabytkowych tablic kamiennych, m&oacute;gł być niegdyś komandorią templariuszy.</p> <p><br />Ks. Stanisław Pindel zwraca uwagę, że zacheuszki simoradzkie mają wpisany w okrąg charakterystyczny krzyż templariuszy.</p> <p><br />&bdquo;Pierwotnie krzyż był czerwony otoczony aureolą zielonych fal, mających symbolizować czas. Istnieje legenda m&oacute;wiąca o tym, że nasz kości&oacute;ł był komandorią templariuszy lub jednego templariusza, kt&oacute;ry miał się opiekować tą świątynią&rdquo; &ndash; zauważa proboszcz parafii.</p> <p><br />Zdaniem duchownego, tego typu spekulacje mają racjonalne podstawy, gdyż na całym Śląsku było w średniowieczu około 50 podobnych komandorii.&nbsp; Zauważa także, że związki Śląska Cieszyńskiego z Ziemią Świętą oraz sanktuarium Santiago di Compostela są bardzo liczne.</p> <p><br />&bdquo;W latach 50. ubiegłego wieku podczas prac archeologicznych na Wzg&oacute;rzu Zamkowym w Cieszynie znaleziono muszlę atlantycką ze średniowiecza oraz pieczęć patriarchy Jerozolimy, kt&oacute;ry był templariuszem. Ta bizantyjska pieczęć pochodzi przełomu XII i XIII wieku&rdquo; &ndash; dodaje.</p> <p><br />Parafia w Simoradzu jest jedną z najstarszych, obok Dębowca i fary cieszyńskiej, na Śląsku Cieszyńskim. Pierwsza zachowana wzmianka o niej pochodzi z 1286 r. W dokumencie wymieniony został proboszcz simoradzki, ks. Tilo, kt&oacute;ry odczytał w kościele raciborskim karę ekskomuniki na księcia Henryka wrocławskiego. Potwierdzenie wiadomości o istnieniu parafii znalazło się także w księdze fundacyjnej biskupstwa wrocławskiego z 1305 r.</p> <p><br />Niedawno w świątyni odkryto i odrestaurowano gotyckie i renesansowe <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/IMG_8621.jpg">polichromie</a> na ścianach prezbiterium. Dzięki staraniom obecnego proboszcza, odrestaurowano trzy <a href="http://www.diecezja.bielsko.pl/slowo/IMG_8576.jpg">zabytkowe płyty epitafijne </a>i umieszczono je na ścianie prezbiterium. Na płytach tych umieszczony jest tekst w języku staromorawskim.</p> <p><br />Kości&oacute;ł w Simoradzu z okazji roku św. Jakuba został ogłoszony kościołem jubileuszowym. W świątyni tej 25. dnia każdego miesiąca organizowane są specjalne nabożeństwa ku czci św. Jakuba, a centralne uroczystości odbędą się 1 sierpnia br.</p> Strumień: historyczna rekonstrukcja bombardowania kościoła (zapowiedź) 1102a326d5f7c9e04fc3c89d0ede88c9,2666,strumien_historyczna_rekonstrukcja_bombardowania_kosciola_zapowiedz 2010-03-02T00:00:00+01:00 Niedzielna rekonstrukcja rozpocznie się w południe na rynku przedstawieniem momentu wyparcia wojsk niemieckich przez Armię Czerwoną. <p>&nbsp;</p> <p>Rekonstrukcja historyczna zbombardowania kościoła pw. św. Barbary w Strumieniu odbędzie się w najbliższą niedzielę, 7 marca, w tej miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. 65 lat temu wojska radzieckie i wycofujące się wojska niemieckie ostrzelały miasto, plebanię i miejscową świątynię. Zrzucone bomby zabiły osiemnastu parafian w tym dw&oacute;ch kapłan&oacute;w: ks. Alojzego Gałuszkę i ks. Emila Skudrzyka.</p> <p><br />Członkowie grupy rekonstrukcyjnej z pobliskiego Hażlacha, uczniowie Gimnazjum im. Powstańc&oacute;w Śląskich w Strumieniu oraz mieszkańcy chcą przypomnieć te dramatyczne wydarzenia w ramach projektu &bdquo;Podr&oacute;ż przez historię&rdquo;.&nbsp; Ta część przedsięwzięcia obejmuje czasy powojenne.</p> <p><br />Niedzielna rekonstrukcja rozpocznie się w południe na rynku przedstawieniem momentu wyparcia wojsk niemieckich przez Armię Czerwoną. Wieczorem na terenie parafii pokazany zostanie atak bombowy na plebanię.</p> <p><br />Organizatorzy zapowiadają, że jeśli warunki atmosferyczne będą sprzyjające, pojawi się nawet samolot. Wydarzenie połączone będzie z Apelem Poległych.<br /></p>