10 lat bielsko-żywieckiego “Trydentu”

  • 20 czerwca 2020, Robert Karp

Msza śpiewana – Missa cantata – sprawowana 20 czerwca 2020 r. w kościele św. Barbary w Mikuszowicach Krakowskich była kulminacyjnym momentem jubileuszu 10-lecia celebracji Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w diecezji bielsko-żywieckiej. Zabytkowy kościół w dzielnicy Bielska-Białej jest jednym z czterech miejsc na Podbeskidziu, gdzie zbierają się na modlitwę wierni odkrywający piękno łacińskiej liturgii.

20 czerwca 2010 roku w kaplicy przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej Aleksandrowicach odprawiona została pierwsza w diecezji bielsko-żywieckiej po Soborze Watykańskim II publiczna Msza św. w tradycyjnym rycie rzymskim. Sprawował ją ks. Grzegorz Klaja – dziś moderator i opiekun grup wiernych związanych z łacińską tradycją Kościoła w diecezji. Msza sprzed dekady zapoczątkowała historię duszpasterstwa gromadzącego tych, którzy chcą poznawać i zgłębiać formy przedsoborowej liturgii.

Ks. Klaja przyznał w rozmowie, że diecezja bielsko-żywiecka była jedną z pierwszych w Polsce, które po Summorum Pontifcum w 2007 r. umożliwiły uczestniczenie w tzw. Mszach trydenckich. „Jeśli chodzi o całość tradycji łacińskich w kraju, jesteśmy jedną ze starszych grup. Po motu proprio papieża Benedykta XVI celebracje w starodawnej łacińskiej formie ruszyły, ale nie od razu. W naszej diecezji dosyć szybko pojawiły się grupy chcące uczestniczyć w takiej liturgii” – zaznaczył proboszcz mikuszowickiej parafii. Sprawował on w sobotę jubileuszową Mszę św. dziękczynną i błagalną w intencji tych, „którzy uczestniczyli, uczestniczą i będą uczestniczyć” w Eucharystiach przedsoborowych w ramach duszpasterstwa. Modlono się za związanych z tą formacją kapłanów i świeckich, którzy już nie żyją.

W kazaniu ks. Klaja przypomniał, że najistotniejszą różnicą pomiędzy Mszą w starym rycie a tą zreformowaną po soborze jest zewnętrzny wyraz akcentujący teocentryczność sprawowanej liturgii. „Każda Msza jest zwróceniem się do Boga – do Boga Ojca przez Chrystusa w Duchu Świętym – ale w tej starszej formie jest to bardzo wyraźnie zobrazowane. Choćby przez to, że kapłan i wszyscy wierni zwróceni są w jednym kierunku. W tej starszej formie co chwila przypominane jest to, że jesteśmy przed Bogiem, że na Niego jesteśmy ukierunkowani” – wyjaśnił kaznodzieja, wskazując, że liturgia „trydencka” przypomina o tym, że dotykamy chwały Bożej.

Jak zauważył duchowny, próby wyrażenia tajemnicy eucharystycznej od wieków dokonują się na modlitwie, „a nie za biurkiem”. „Stąd cała gama obrzędów, modlitw, śpiewów, piękna, by człowiek uświadomił sobie i przeżył, że w Eucharystii człowiek doświadcza samego Boga” – podkreślił i zachęcił, by stanąć dziś przed Bogiem w postawie dziękczynienia, prosząc Go o błogosławieństwo i umocnienie.

Na koniec Mszy św. odśpiewano uroczyste „Te Deum”, a po liturgii uhonorowano pamiątkami – specjalnymi porcelanowymi filiżankami – osoby mocno zaangażowane w duszpasterstwo grup związanych z łacińską tradycją Kościoła w diecezji bielsko-żywieckiej. Szczególne podziękowania ks. Klaja skierował wobec ks. Antoniego Sapoty – emerytowanego proboszcza parafii św. Klemensa w Ustroniu, pomagającego obecnie w duszpasterstwie w parafii mikuszowickiej. Słowa wdzięczności wypowiedziano wobec ks. Jerzego Wojciechowskiego, proboszcza lipnickiej parafii, który w przeszłości gościł przez kilka lat miłośników liturgii posoborowej.

Do nabycia były też pamiątkowe porcelanowe filiżanki, świece oraz najnowsza książka ks. dr. Klaji.

Jubileuszową Mszę poprzedziły rekolekcje w Mikuszowicach Krakowskich oraz promocja książki ks. dr. Klaji „Msza Święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego”. Tydzień temu odbyła się też premiera krótkiego filmu przypominającego historię duszpasterstwa łacińskiej tradycji Kościoła w diecezji bielsko-żywieckiej.

Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego, zwana również Mszą trydencką, wyłoniła się z długiej historii przemian, które zachodziły w liturgii Eucharystii, poczynając od starożytności i średniowiecza. Pomimo reformy liturgii katolickiej, dokonanej po Soborze Watykańskim II przez papieża Pawła VI, forma trydencka jest nadal uważana przez Kościół katolicki za godziwą i ważną.

Po Soborze Watykańskim II zaczęto wprowadzać liczne zmiany w liturgii rzymskiej. Ich efektem było między innymi gruntowne zreformowanie mszału. Nowa liturgia Mszy św. różni się od trydenckiej m.in. zmianą ustawienia kapłana – we Mszy trydenckiej kapłan stoi twarzą do ołtarza, dopuszczeniem języków narodowych (zamiast łaciny), skróceniem rytów pokutnych, zrezygnowaniem z niektórych gestów, dopuszczeniem do sprawowania funkcji liturgicznych (np. czytania) osób świeckich.

Grupa wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej przywiązanych do Mszy św. celebrowanej w klasycznym obrządku rzymskim funkcjonuje od 10 lat. Msza trydencka sprawowana jest w kościele św. Barbary w Bielsku-Białej Mikluszowicach Krakowskich oraz w innych miejscowościach diecezji –Żywcu, Cieszynie i Kętach.