Zmarła siostra Adamina, albertynka z Andrychowa. Miała 106 lat

  • 21 listopada 2020, Robert Karp

Siostra Adamina Maria Koczur służyła w Kościele jako albertynka. Była jedną z najstarszych sióstr zakonnych w Polsce. Jej podwójny jubileusz – 106. urodzin i 80 lat profesji zakonnej – świętowano niedawno w Wadowicach, gdzie mieszkała od czasu przejścia na emeryturę.

Maria Koczur urodziła się 6 września 1914 r. w Andrychowie. Została ochrzczona w kościele św. Macieja, gdzie przynieśli ją dwa dni po urodzeniu rodzice Karolina i Franciszek. Gdy miała 23 lata wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Krakowie. Przy obłóczynach otrzymała imię Adamina.

W czasie II wojny światowej odważnie podejmowała starania, aby zapewnić zaopatrzenie na prowadzonych przez siostry placówkach.

Od początku życia zakonnego z oddaniem realizowała albertyński charyzmat służby najbiedniejszym i najbardziej opuszczonym, m.in. w Bochni, Zakopanem, Poraju, Rząsce k. Krakowa, Radzyminie, Jarosławiu, Busku-Zdroju, Kielcach, Słupi, Krakowie, Grojcu i Przemyślu. Najdłużej posługiwała w Wadowicach, gdzie w latach 1975-1984 pełniła funkcję przełożonej domu zakonnego i domu opieki.

Od 1976 r. była odpowiedzialna za budowę nowego domu. Placówka miała służyć starszym siostrom jak i podopiecznym. W 1983 r. budynek stanął w stanie surowym. Obecnie dom służy siostrom emerytkom. Działa tu także Dom Opieki im. św. Brata Alberta. Siostry prowadzą także kuchnie dla bezdomnych w Wadowicach i Andrychowie.

Do Wadowic siostra Adamina powróciła w roku 1992.

fot. www.albertynki.pl