Pasja Beskidzka po raz czwarty w Żywcu

  • 14 kwietnia 2019, Robert Karp

„Beskidzka Pasja” wystawiona została po raz czwarty w historii Żywca w amfiteatrze „Pod Grojcem”. Pełne rozmachu widowisko obejrzała 14 kwietnia 2019 r. żywiecka publiczność, która nagrodziła kilkudziesięciu artystów-amatorów gorącą owacją.

Przedstawienie rozpoczyna się po raz pierwszy sceną wjazdu Jezusa na osiołku. Publiczność zobaczyła też kolejne odsłony ewangelicznego dramatu: obrady sanhedrynu, Wieczerza Pańska, zdradę Judasza, modlitwę w Ogrójcu, a także pojmanie Jezusa, zaparcie się Piotra, sąd Piłata, Drogę Krzyżową i złożenie w grobie. Wędrówka Jezusa z krzyżem wiodła po schodach amfiteatru wśród wzruszonych widzów. Moment ukrzyżowania został zainscenizowany na koronie amfiteatru. Widowisko kończy wprowadzona w ubiegłym roku scena spotkania uczniów z Marią Magdaleną i przyjściem zmartwychwstałego Jezusa do zamkniętego Wieczernika.

Tak, jak 4 lata temu w rolę Jezusa wcielił się wikariusz konkatedralnej parafii i pomysłodawca całego przedsięwzięcia ks. Grzegorz Kierpiec. Na scenie pojawił się także inny kapłan z parafii Narodzenia NMP w Żywcu ks. Jerzy Łukowicz. Wcielił się w Nikodema. Sam reżyser, Eugeniusz Jachym, zagrał Judasza.

Fot. Facebook@OkiemFotoreportera, Daniel Franek