Bielscy aktorzy i instrumentaliści zeszli do kościelnych podziemi

  • 26 listopada 2018, Robert Karp

Niezwykły spektakl słowno-muzyczny w wykonaniu bielskich aktorów i instrumentalistów zagościł 25 listopada 2018 r. w podziemiach kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. Publiczność usłyszała recytacje tekstów Jana Pawła II, Ignacego Jana Paderewskiego, Adama Mickiewicza, ks. Piotra Skargi, którym towarzyszyły specjalnie skomponowane do tego programu utwory.

Podczas spektaklu „Bogu i Ojczyźnie” aktor Teatru Polskiego Rafał Sawicki wyrecytował fragmenty pism i przemówień zasłużonych Polaków i patriotów. Słowo wzbogaciła autorska muzyka i pieśni skomponowane do słów polskich wieszczów w wykonaniu aktorki i piosenkarki Marty Gzowskiej-Sawickiej z towarzyszeniem trójki znakomitych bielskich instrumentalistów.

Grający na skrzypcach kompozytor, Krzysztof Maciejowski wyjaśnił w rozmowie, że główną inspiracją do napisania muzyki stanowiły poetyckie teksty polskich wieszczów i patriotów. „Poraziły mnie swoją aktualnością i zafascynowały. Bez zbędnego patosu powinniśmy wszyscy sobie uświadomić, że Polacy wywodzą się takich korzeni, które dochodziły do pewnych rozwiązań na drodze ewolucyjnej. Tak się składa, że zrobiliśmy to znacznie wcześniej niż inne narody i jest to powód do dumy” – dodał, wskazując, że dzięki dobrej współpracy muzyka powstała szybko. „To wspólne nasze dzieło” – podkreślił.

Maciejowski skomponował utwory do poetyckich tekstów takich poetów, jak Cyprian Kamil Norwid, Stanisław Wyspiański czy Karol Wojtyła. Na scenie wykonali je, obok wokalistki Marty Gzowskiej-Sawickiej, kontrabasista Eugeniusz Kubat oraz akordeonista Wojciech Golec. Ten ostatni podkreślił, że teksty były dla niego prawdziwym odkryciem i nawet po kilkunastu spektaklach niosą ze sobą wciąż duże emocje.

Jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia, aktor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej Rafał Sawicki jest przekonany, że spektakl jest potrzebny szczególnie młodym ludziom. „Jesteśmy otwarci na propozycje występów. Niedawno byliśmy z tym spektaklem w szkockim Aberdeen. Coraz bardziej przekonuję się o wartości tych tekstów i muzyki. Oto w ciągu godziny otrzymujemy syntezę czegoś, co jest niezwykle ważne dla naszej historii i wrażliwości” – zaznaczył.

Ks. Mateusz Dudkiewicz, wikariusz parafii NSPJ w Bielsku-Białej, wyjaśnił, że spektakl zainaugurował nowy etap funkcjonowania sceny w kościelnych podziemiach. Zdaniem kapłana, zaniedbywanie kultury i powstrzymywanie się od udziału w niej może skutkować brakiem rozwoju duchowego.

„Ks. Jerzy Szymik rewelacyjnie komentuje myśli Benedykta XVI dotyczące estetyki teologicznej, wskazując na to, że dwiema rzeczywistościami, które przekonująco mówią o Bogu są święci i piękno. Świętość kształtuje się w kaplicy miłosierdzia, na adoracji i przy kratkach konfesjonału. Piękno poniżej, m.in. w takiej kościelnej krypcie jak w naszym kościele” – stwierdził duchowny.

Salę w podziemiach kościoła wypełniła szczelnie w niedzielny wieczór publiczność, która po przedstawieniu mogła zatrzymać się na kawę i ciastko w parafialnej kawiarence. Za piękny występ podziękował oklaskiwanym artystom proboszcz bielskiej parafii przy dworcu, ks. prałat Marcin Aleksy.