Bp Greger modlił się o dar wyniesienia na ołtarze ks. Jana Marszałka

  • 17 stycznia 2020, Robert Karp

„To był wierny swojemu powołaniu uzdrowiciel ludzkich dusz” – tak o charyzmatycznym kapłanie ks. Janie Marszałku powiedział bp Piotr Greger, który wraz z innymi księżmi i wiernymi modlili się 16 stycznia 2020 r. w Łodygowicach o dar wyniesienia na ołtarze zmarłego ponad 30 lat temu w opinii świętości proboszcza beskidzkiej parafii. Diecezja bielsko-żywiecka podjęła starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego charyzmatycznego prałata.

W kazaniu bp Greger, który przewodniczył Mszy św. w łodygowickim kościele pw. śś. Szymona i Judy Tadeusza w intencji beatyfikacji ks. Jana Marszałka,  przypomniał, że każda posługa kapłańska jest kontynuacją zbawczej misji Jezusa.

„Podejmowane działania są podyktowane tym, aby – mocą Chrystusa, który powołuje i posyła – uwalniać ludzi od duchowych chorób, od wszelkich uwikłań serca. To w tym celu ksiądz prałat, posłany przez swojego biskupa, przybył do Łodygowic” – podkreślił, wspominając, że ks. Marszałek „wychowywał do trudnej umiejętności składania ofiary i pokazywał, na czym polega siła świadectwa”.

„To był, bez cienia naszej wątpliwości, gorliwy, oddany Bogu pasterz; to był wierny swojemu powołaniu łodygowicki uzdrowiciel ludzkich dusz. Nie on leczył, ale Jezus, któremu ksiądz prałat poświęcił całe, swoje życie. Umarł w opinii świętości, takim go zapamiętaliśmy, dlatego tu dzisiaj jesteśmy” – zaznaczył i zachęcił, by dziękować Bogu za niezwyczajnego kapłana. „I prosimy, aby w nagrodę – jeśli taka jest wola Boża – został wyniesiony do chwały ołtarzy” – wezwał na koniec.

Postulator w procesie beatyfikacyjnym łodygowickiego proboszcza ks. Stanisław Mieszczak SCJ, który był jednym z koncelebransów podczas Mszy św., zwrócił uwagę, że coraz bardziej kurczy się grupa osób znających bezpośrednio ks. Marszałka. Tym bardziej staje przed nami obowiązek przekazania świadectwa” – dodał pochodzący z Łodygowic sercanin.

„Nie chcemy budować pomnika wielkich dzieł ks. Marszałka. Myśmy doświadczyli tego wielkiego znaku, jaki uczynił nam Pan poprzez posłanie w to nasze środowisko ks. Marszałka, który tak autentycznie umiał ukazywać osobę Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza. My jesteśmy przekonani o jego świętości, ale chcemy to przekazać innym, chcemy przekazać to dobro, jakiego doświadczyliśmy poprzez jego posługę” – dodał, dziękując biskupowi i kapłanom i licznym rodakom uczestniczącym w liturgii.

Eucharystia zakończyła się modlitwą o Boże błogosławieństwo na przygotowania do procesu beatyfikacji ks. Marszałka.

Jan Marszałek urodził się 8 czerwca 1907 roku w Krzeczowie. Po maturze wstąpił w 1927 roku do krakowskiego seminarium. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1932 roku. W 1951 roku został administratorem parafii pw. śś. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Łodygowicach. 2 lata później na skutek donosu niektórych parafian, którym nie podobało się, że kapłan walczy z plagą pijaństwa, musiał opuścić wioskę. Objął parafię Biały Kościół. W 1957 roku powrócił do Łodygowic, a w 1966 roku został jej proboszczem. Z proboszczowskich obowiązków został zwolniony dopiero w 1984 roku. Z powodu choroby otrzymał zezwolenie na odprawianie Mszy św. we własnym pokoju na plebanii. Tam także zmarł 16 maja 1989 roku.

Niewielka wioska Łodygowice na Żywiecczyźnie może pochwalić się około trzydziestoma żyjącymi kapłanami, którzy się tu urodzili. Księża wywodzący się z liczącej około 7 tys. osób miejscowości w Kotlinie Żywieckiej pracują w kilku diecezjach Polski oraz za granicą. Wielu z nich przyznaje, że do dziś prawdziwą inspirację stanowi dla nich postać dawnego proboszcza łodygowickiego.

fot. ks. Robert Kasprowski