Bp Pindel: Biblia jak lustro

  • 28 października 2020, Robert Karp

Do spojrzenia na Biblię jak na lustro, do którego zaglądamy, pozwalając, aby słowo Boże „penetrowało nasze życie” i „oceniało czyny przeszłe i zamiary”, „uspokajało niepokoje i ujawniało emocje” – zachęca bp Roman Pindel w kolejnym odcinku audycji na antenie „Anioła Beskidów” i podcastu na Spotify, Google czy Apple. Biskup bielsko-żywiecki dzieli się ze słuchaczami swoimi przemyśleniami związanymi z lekturą Pisma Świętego, którego funkcję i oddziaływanie porównuje tym razem do lustra.

„Aby lustro spełniło swoją rolę, musi być odpowiednio używane. Trzeba więc zatrzymać się przed nim na tyle, aby spokojnie oglądnąć wszystkie szczegóły. Konieczne jest światło, które umożliwia widzenie odbicia. Jednak najdokładniejsze przeglądanie się w nim na nic się nie przyda, jeśli nie zrobimy, użytku z tego, co zobaczyliśmy w lustrze” – dodaje biskup, kontynuując swe rozważania na temat podobieństwa między oglądaniem swego odbicia w lustrze a słuchaniem słowa Bożego.

Autor audycji przywołuje jednocześnie słowa św. Jakuba z 1 Listu, w których zawarte są uwagi na temat traktowania słowa samego Boga. Odnoszą się one do konkretnych spraw ludzkiego życia.

„Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo” (Jk 1 22-25) – poucza autor Listu.

Biskup wspomina również opis św. Pawła z Listu do Hebrajczyków, w którym Apostoł Narodów wskazuje, że słowo Boże jest żywe: „skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12).

„Kiedy więc słuchamy słowa Bożego z uwagą i pozwalamy mu penetrować nasze życie, oceniać nasze czyny przeszłe i zamiary, uspokajać nasze niepokoje i ujawniać nasze emocje, to robimy to, co najlepsze dla naszego życia. Jeżeli z ufnością przyjmujemy prawdę o nas samych, to zawsze z przekonaniem, że Bóg robi to dla naszego dobra. Nikt inny nie odsłoni przed nami tego, co ukryte, z taką miłością i takim taktem” – podkreśla hierarcha i zachęca, by bez obaw zmierzyć się z tym, co Bóg chce nam ukazać „jakby w zwierciadle”.

Biskup tłumaczy, jak praktycznie można „przejrzeć się w słowie Bożym”. Przytacza przykład św. Teresy z Lisieux, dla której lektura dwunastego i trzynastego rozdziału 1 Listu do Koryntian stała się wskazówką prowadzącą do rozpoznania jej prawdziwego powołania – miłości i bycia w sercu Kościoła.

tutaj znajdziesz 📻🎙 kliknij 👉 Biskup Roman Pindel

Albo tutaj👇🏻

fot. Jasmine Ne/Unsplash