Bp Pindel na dożynkach: wdzięczność Bogu i wiara

  • 13 września 2020, Robert Karp

O tym, czym jest dziękczynienie Bogu i ludzka wdzięczność mówił bp Roman Pindel podczas dożynek diecezjalno-powiatowo-gminnych, które odbyły się 13 września 2020 r. w Milówce na Żywiecczyźnie. Biskup bielsko-żywiecki przewodniczył Mszy św. w parafialnym kościele pw. Wniebowzięcia NMP. Skromniejsze niż zwykle uroczystości odbyły się w reżimie sanitarnym, a liturgia była transmitowana online.

W homilii biskup zauważył, że o ile słowo „dziękczynienie” odnosi się do Boga i religijnego świętowania, to słowo „wdzięczność” pojawia się często w tekstach o wychowaniu, psychologii, w kręgu nowych duchowości, których w centrum jest nie Bóg, ale człowiek.

Wskazując na fragment z Księgi Powtórzonego Prawa, duchowny przywołał przykazanie Boga: „Strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, Bogu twoim, lekceważąc przestrzeganie Jego nakazów, poleceń i praw, które ja ci dzisiaj daję”.

„Gdy dziękczynienie odnosi się do uroczystego, wspólnotowego i religijnego świętowania wdzięczności wobec Boga, psychologia i obserwacja życia ludzkiego prowadzi do innego uzasadnienia postawy wdzięczności. Tym razem chodzi o korzyść, jaką daje postawa wdzięczności dla tego, kto ją praktykuje. Ta korzyść wyraża się w zadowoleniu z tego, co się posiada, w wewnętrznej zgodzie na życie takie, jakie jest. Wdzięczny człowiek nie pozwoli zniszczyć się przez pożądanie rzeczy, które są nieosiągalne. Wdzięczny ma wielu przyjaznych sobie ludzi, bo umie dziękować i chętnie okazuje dobroć i łagodność wobec innych” – kontynuował ordynariusz.

Zauważył, że w różnego rodzaju religijności koncentrującej się na człowieku obecne są wskazania życiowe o koniecznej do szczęścia postawie wdzięczności wobec ludzi, niekiedy także wobec Boga, różnie pojmowanego. „Jedna z najbardziej wpływowych kobiet USA mówi, a za nią powtarzają tysiące ludzi, następujące słowa: bądź wdzięczny za to, co masz, a będziesz miał tego więcej. Jeśli koncentrujesz się na tym, czego nie masz, nigdy nie będziesz miał wystarczająco dużo” – zacytował biskup sentencję autorstwa znanej amerykańskiej celebrytki Oprah Winfrey.

„Zdawałoby się, że to tylko rozsądek, mądrość życiowa, jedna z zasad osiągania sukcesu życiowego. Tymczasem ona może człowieka doprowadzić do postawy dziękczynienia Bogu” – dodał, a następnie przywołał słynne zdanie katolickiego pisarza konwertyty Gilberta Chestertona: „W całym życiu najistotniejsze jest to, czy przyjmujemy rzeczy za oczywiste, czy też z wdzięcznością”.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o dziesięciu uzdrowionych, biskup zauważył, że w jej świetle można dobrze zrozumieć, w jaki sposób ludzka wdzięczność staje się tak religijna, że można ją nazwać postawą dziękczynienia.

„Znamienne są słowa Jezusa aktualne także dzisiaj: «Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?» Są to słowa wyrzutu wobec wszystkich, którzy nie pamiętają o dziękczynieniu należnym Bogu nie tylko w takie uroczystości jak dzisiaj, ale także w swoich codziennych sprawach” –stwierdził i zachęcił do wyrażania wdzięczności ludziom, ale i dziękczynienia Bogu.

„To dziękczynienie płynie z serca człowieka wierzącego z wielką łatwością i naturalnością. Równocześnie wdzięczność wobec Boga, nawet przy małej wierze, może doprowadzić do pogłębienia wiary. Wiara i dziękczynienie Bogu warunkują się i wzajemnie wzmacniają. Obyśmy nieraz mogli słyszeć w naszym sercu, wyrażającym wdzięczność Bogu, słowa Jezusa z dzisiejszej ewangelii: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła»” – życzył na koniec.

Uroczystą procesję z darami otworzyli niosący bochenki chleba gazdowie dożynek Janusz Greń z Milówki i Maria Worek z Kamesznicy. Wcześniej uczestników modlitwy powitał wójt gminy Milówka Robert Piętka oraz proboszcz parafii ks. Stanisław Lubaszka.

Głos zabrał także diecezjalny duszpasterz rolników ks. Stanisław Kozieł. Specjalne słowa podziękowania wypowiedział starosta żywiecki Andrzej Kalata.

Po nabożeństwie przed kościołem rozdawano dożynkowe chleby. Muzyczną oprawę zapewniły zespoły „Spod Kikuli” i “Wierchy”. Zabrzmiały dudy żywieckie. Specjalną pieśń „Błogosławiony chleb ziemi czarnej” wykonała Irena Golec, a na trombicie zadął Andrzej Maciejowski.