Bp Pindel: na pytanie o wiarę odpowiadamy w czasach zamknięcia, choroby i śmierci

  • 29 marca 2020, Robert Karp

O tym, że na pytanie Jezusa – „Czy wierzysz w to?” – mamy dziś odpowiedzieć w czasie sprawdzianu naszej wiary, w czasie zamknięcia, kwarantanny, choroby i śmierci wielu ludzi – przypomniał bp Roman Pindel podczas Mszy św. sprawowanej 29 marca 2020 r. w bielskiej katedrze. Podczas liturgii bez udziału wiernych ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej podkreślił, że obraz Jezusa wskrzeszającego Łazarza jest odpowiedzią na lęk przed śmiercią, „mającego źródło w kryzysie wiary i w doświadczeniach masowej śmierci, zbierającej straszne żniwo w czasie zarazy”.

W swym słowie na V Niedzielę Wielkiego Postu bp Roman Pindel, zastanawiając się nad kwestią osobistego wymiaru wiary oraz w jaki sposób jest on kształtowany, odwołał się do badań, jakie przeprowadził wiedeński biblista, ks. Jacob Kremer. Naukowiec ten badał starożytne przedstawienia, głównie mozaiki z prezentacjami wydarzenia opisanego w dzisiejszej Ewangelii, czyli wskrzeszenia Łazarza.

Jak zauważył biskup, wiedeński biblista był przekonany, że powtarzający się sposób przedstawienia tego wydarzenia wskazywał, że „zarówno twórcy, jak i patrzący wierzyli w moc Chrystusa, który nie tylko przywrócił do życia zmarłego przyjaciela, ale także wskrzesi z martwych każdego kto wierzy”.

„To właśnie dlatego tuż przed wywołaniem z grobu umarłego Łazarza Jezus zapewnia Martę: ‘Brat twój zmartwychwstanie’, a później uświadamia ją, że nie ma jakiegoś leku na zmartwychwstanie, ani żadnej gwarancji powrotu umarłych do życia, ani nawet dusza nie daje takiej pewności, ale że zasadą, dzięki której ludzie zmartwychwstaną, jest On sam, który pierwszy po swojej śmierci na krzyżu zmartwychwstanie i będzie się ukazywał jako żywy, choć w ciele niepodobnym do śmiertelnego” – zwrócił uwagę biskup, przytaczając słowa Jezusa skierowane do siostry Łazarza: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”.

Biskup zauważył, że pierwsi wyznawcy Jezusa, Żydzi, tacy jak Marta, odpowiadali powtarzając za nią słowa z dzisiejszej Ewangelii: „Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”.

„Dopiero po tym wyznaniu Jezus każe odwalić kamień i wzywa do wyjścia i do życia swojego przyjaciela. Łazarz jedynie powrócił do dotychczasowego życia, a później umarł, oczekując na zmartwychwstanie. Tym znakiem Jezus zapowiada zmartwychwstanie i demonstruje, że jest rzeczywiście Panem życia i że pokona śmierć” – wskazał biskup.

Przytaczając raz jeszcze wyniki badań prof. Kremera, ordynariusz powtórzył za naukowcem wniosek, że obecne w malowidłach średniowiecznych o wskrzeszeniu Łazarza przekonanie na temat wszechmocy śmierci i o lęku człowieka, który niedowierza w panowanie Chrystusa „może mieć źródło w kryzysie wiary i w doświadczeniach masowej śmierci, zbierającej straszne żniwo w czasie zarazy”.

Biskup zachęcił, by w sposób osobisty odpowiedzieć na pytanie Jezusa wypowiedziane do Marty: „Czy wierzysz w to?”. „Odpowiedzmy w czasie, który jest sprawdzianem naszej wiary, w czasie zamknięcia, kwarantanny, choroby i śmierci wielu ludzi. Odpowiedzmy, jak tylko wierzymy” – wezwał i zachęcił do odpowiedzi z wiarą: „Wierzę, że Ty jesteś moim Zmartwychwstaniem i Życiem. Wierzę, że dzięki Twojej łasce mogę powrócić do życia, jeżeli zechcesz. Wierzę, że jesteś Zmartwychwstaniem i Życiem, bo nawet, gdy przyjdzie mi umrzeć, to przecież mnie wskrzesisz do życia na zawsze z Tobą”.