Bp Pindel: towarzyszący cierpiącemu zdają ważny egzamin z miłości

  • 11 lutego 2020, Robert Karp

„Ludzie towarzyszący cierpiącemu zdają ważny egzamin z miłości” – podkreślił bp Roman Pindel podczas modlitwy i odwiedzin pacjentów w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej przywołał słowa Jana Pawła II, który ustanawiając 28 lat temu Światowy Dzień Chorego, wskazał na to potrzebę pomocy chorym w dowartościowaniu cierpienia.

Bp Pindel przewodniczył 11 lutego Mszy św. w kaplicy Szpitala Śląskiego w Cieszynie. Liturgię koncelebrowali księża z dekanatu cieszyńskiego, z dziekanem ks. Stefanem Sputkiem i kapelanem szpitalnym o. Natalisem Falkusem OFM. W modlitwie udział wzięli m.in. pracownicy placówki medycznej, z dyrekcją szpitala oraz niektórzy pacjenci.

W homilii biskup odwołał się do listu Jana Pawła II ustanawiającego 11 lutego Dniem Chorego. Hierarcha przypomniał, że papieżowi zależało na uwrażliwieniu „katolickich instytucji działających na rzecz służby zdrowia oraz społeczności świeckiej na konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym, pomaganie chorym w dowartościowaniu cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim na płaszczyźnie nadprzyrodzonej”.

Jak zauważył, obchody Dnia Chorego to „świętowanie na trójstyku: kapelan, pracownicy szpitala i ten, który znajduje się w stanie poważnej lub przejściowej choroby”. „Cieszę się, że w tym szpitalu jest kaplica, w której chory może odnaleźć ciszę, dobre miejsce sprzyjające modlitwie. Cieszę się, że jest kapelan, że mamy tu zespół duszpasterski złożony z nadzwyczajnych szafarzy” – podkreślił w nawiązaniu do słów papieża Polaka o konieczności włączenia w duszpasterstwo służby zdrowia m.in. wspólnot chrześcijańskich.

W nawiązaniu do ewangelicznego czytania z dnia kaznodzieja zauważył, że wiara i motywy postępowania człowieka bardzo wyraźnie widać w sytuacji choroby. „Zwłaszcza, gdy ona jest poważna i człowiek zastanawia się, czy będzie żył, czy operacja się uda, czy terapia zakończy się sukcesem. A jaka jest wiara wobec tego wszystkiego?” – zaznaczył duchowny i wskazał, jak ważne są pytania o sens takiego doświadczenia w kontekście relacji z Bogiem.

„Bywa, że choroba otwiera nam nowe horyzonty, bywa, że człowiek zatrzymuje się na chwilę i zastanawia się: po co, dlaczego, do czego zmierzam, co chcę osiągnąć? Pobyt w szpitalu czasami ujawnia, czym się kieruję, jakie są moje priorytety, czy liczę się z tym, jak Bóg chce ułożyć to nasze życie, w którym jest czas na przebaczenie, nawrócenie, powiedzenie dobrego słowa, poświęcenie” – dodał i wyjaśnił, że „ludzie towarzyszący cierpiącemu zdają ważny egzamin z miłości” – do rodziców, współmałżonka, dziecka.

Na koniec bp Pindel zachęcił do dziękowania za udział w cierpieniu, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. „Dziękujemy za tych, których Bóg powołuje do pracy zawodowej zorientowanej na chorego i umierającego. Dziękujemy za tych, którzy okresowo się w to angażują, także za wolontariuszy” – zaapelował.

Po liturgii biskup odwiedził w towarzystwie medyków pomieszczenia nowoczesnego Szpitala Śląskiego, którego historia sięga lat 80. XIX wieku. Zapoznał się funkcjonowaniem i procedurami związanymi ze szpitalnym oddziałem ratunkowym. Spotkał się także z niektórymi pacjentami.