Bp Pindel w Brzeszczach: warto w Adwencie zwrócić uwagę na reklamę Bożego zbawienia

  • 2 grudnia 2018, Robert Karp

„Co warte są święta sprowadzone do konsumpcji? Czy prezent jest w stanie odbudować relacje w rodzinie? Czy nasycisz się i będziesz szczęśliwy, kiedy wydasz na święta więcej niż przed rokiem?” – pytał bp Roman Pindel, który 2 grudnia 2018 r. w kościele pw. św. Urbana w Brzeszczach przewodniczył Mszy św. „Barbórkowej” w intencji górników z Tauronu Wydobycie i ich rodzin. W Eucharystii uczestniczyli m.in. przedstawiciele kopalni z Libiąża i Jaworzna oraz inni goście, w tym wicepremier Beata Szydło.

W homilii biskup zwrócił uwagę jak trudno przez zgiełk reklam otaczających współczesnego człowieka dostrzec prawdziwie wartościową ofertę zbawienia, jaką w okresie przedświątecznym kieruje do nas Bóg. Zachęcił, by zapoznać się ze swoistą reklamą Bożą, która w kolejne niedziele Adwentu przybliża przychodzącego Boga, Jego obietnice i chęć wybawienia człowieka. „Aż do szczegółowej zapowiedzi Mesjasza, Syna Najwyższego narodzonego z Maryi” – dodał i wskazał, że warto poznać tę niezwykłą Bożą ofertą o zbawieniu człowieka. Zapewnił, że dzięki otwarciu się na te treści słuchacz zmieni się wewnętrznie. Wyjaśnił, że oferta ta jest w stanie spełnić najskrytsze ludzkie pragnienia: potrzebę Boga, życia na zawsze z Nim i dobrego przeżycia swej egzystencji na ziemi.

„Człowiekowi zatroskanemu o różne sprawy, zabieganemu, zagubionemu, niekiedy znużonemu, mówi się: zatrzymaj się, nie daj się zwariować, pomyśl. Przede wszystkim o tym, co jest ci naprawdę najpotrzebniejsze. Pomyśl, co warte są święta, które sprowadza się do konsumpcji. Czy odbudujesz relacje najważniejsze w rodzinie przez to, że kupisz każdemu prezent? Pomyśl o tym, co jest ci najbardziej potrzebne. Co warte są święta sprowadzone do konsumpcji? Czy prezent jest w stanie odbudować twoje relacje w rodzinie? Czy nasycisz się i będziesz szczęśliwy, kiedy wydasz na święta więcej niż przed rokiem?” – pytał i wytłumaczył, że adwentowy program Kościoła ma wzbudzić głód „tego, czego człowiek może jeszcze nie odczuwa”.

„Reklama Bożego zbawienia jest skromna i często mało atrakcyjna, przynajmniej gdy porównać ją z największymi kampaniami reklamowymi. Powinno jej pomóc to, że towar, jakim jest zbawienie, szczęście, pokój serca, trwała satysfakcja, poczucie dobrze spełnionego życia i bliskość Boga, to najlepsze, najłatwiej dostępne i ostatecznie najtańsze, co jest oferowane człowiekowi” – stwierdził duchowny.

Zdaniem bp. Pindla, w I Niedzielę Adwentu warto zwrócić na pierwsze pouczenia, mówiące m.in. o tym, że nie przyjmiemy radosnego przesłania o Zbawicielu, jeśli nie będziemy wewnętrznie wolni. „Nie chodzi tu zastawiony stół, ani o bezpieczeństwo narodowe i pokój światowy. Idzie o to, dziś i w kolejne dni Adwentu, aby uniknąć tego, co złe tego, co oddziela nas od Boga. Chodzi o to, by życie nasze było pełne, tą pełnią, jaką przygotował dla nas Bóg” – zaznaczył kaznodzieja i przestrzegł, by ta niepowtarzalna okazja, jaką jest Boża reklama zbawienia, nie przeszła nam koło nosa.

„Czy jednak damy się przekonać, że trzeba dbać o to, by nasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych? To bowiem sprawia, że niepowtarzalna okazja przejdzie nam koło nosa. Pozostaje czujność i modlitwa, by wydarzenia przychodzące zostały przez nas właściwie rozpoznane i wykorzystane” – stwierdził.

Modlitwie w Brzeszczach patronowała św. Barbara. Biskup zwrócił uwagę, że na swoisty etos górniczy składa się wdzięczność za Boże błogosławieństwo, troska o bezpieczeństwo oraz modlitwa.

„Niech św. Barbara wyprasza nam bezpieczeństwo, ale i mądrość. Niech wskazuje na modlitwę i czujność nie tylko w pracy, lecz i w rodzinie, w tym oczekiwaniu tego, co Bóg nieustannie obiecuje” – powiedział na koniec.

W liturgii udział wzięli górnicy w swych odświętnych strojach, poczty sztandarowe i górnicza orkiestra. Obecni byli przedstawiciele dyrekcji kopalni. Msza była transmitowana przez Telewizję Polonia.