Ewangelizacja w Wilkowicach

  • 10 lutego 2020, Robert Karp

Trzy ewangelizacyjne wieczory, wypełnione konferencjami, świadectwami i modlitwą, zorganizowała po raz drugi parafia św. Michała Archanioła w Wilkowicach. Spotkania w strażackiej remizie poprowadził w dniach od 7 do 9 lutego 2020 r. ks. Roman Trzciński, misjonarz miłosierdzia z archidiecezji warszawskiej, duszpasterz wspólnoty akademickiej „Woda Życia” w Warszawie.

Frekwencyjny sukces z ubiegłego roku, gdy gościem ewangelizacji był Witek Wilk, dodał skrzydeł organizatorom przedsięwzięcia z wilkowickiej parafii. Tym razem zaprosili oni do głoszenia rekolekcji ks. Romana Trzcińskiego, który przyjechał do beskidzkiej miejscowości z członkami warszawskiej wspólnoty akademickiej. Wielu z nich dzieliło się swymi świadectwami nawrócenia i wskazywało na potrzebę wzrastania w pogłębionej i żywej relacji z Bogiem.

W ostatnim dniu ewangelizacji Iwona, która przyjechała do Wilkowic z mężem i dwójką dzieci, opowiedziała, jak Duch Święty zadziałał w ich związku, jak dosłownie przeorganizował ich życie. „Kiedyś byliśmy jak apostołowie, zanim zstąpił na nich Duch Święty. Byliśmy zalęknieni, siedzieliśmy zamknięci w swoim małżeństwie. Był nawet taki moment, gdy chcieliśmy się rozwieść, kiedy stwierdziliśmy, że to nie ma sensu, że my razem nie mamy sensu. Ale nastąpił moment, kiedy powiedzieliśmy: Matko Boża pomóż! Ona była z apostołami w Wieczerniku. Zaprosiła nas do Medjugorie. Tam my zaprosiliśmy Ducha Świętego do naszego życia” – zrelacjonowała, wskazując, jak ważnym elementem w ich małżeństwie jest teraz wspólna modlitwa.

„To był pierwszy owoc Ducha Świętego. Wspólnie klęknęliśmy do modlitwy. Duch przemieniał wszystko, co mu oddaliśmy, wszystkie sfery naszego życia” – kontynuowała i przyznała, że działanie Ducha Świętego, choć zajęło to kilka lat, diametralnie zmieniło postrzeganie rzeczywistości. „Wcześniej cały czas trzymaliśmy się liny asekuracyjnej. Zamykaliśmy przed Duchem pewne sfery. Gdy ją puściliśmy, zaczęły się dziać wielkie rzeczy” – zapewniła.

Mąż Iwony opowiedział, w jaki sposób podczas wspólnej małżeńskiej modlitwy otworzyli się na adopcję dziecka niepełnosprawnego. „Duch Święty jest dla mnie jest tym, który czyni nas tym, kim mamy być, kim jesteśmy naprawdę. Bez Ducha nie jestem tym, kim jestem naprawdę. On pozwala mi być tą osobą, którą Pan Bóg zaplanował” – przyznał, opowiadając o swoim nawróceniu i dojrzewaniu do realizacji własnej drogi rodzicielstwa. „Duch Święty przychodzi do naszych planów, gdy Go tam zaprosimy” – wytłumaczył. Opowiedział, jak pewnego wieczoru podczas wspólnej modlitwy, poprzez jednoznaczne słowa Pisma Świętego, usłyszeli podpowiedź Ducha. W ten sposób zaadoptowali niepełnosprawnego syna. „Nasza wspólna modlitwa, prośba o uczynienie nas tym, kim mamy być, zaowocowała tym, że jesteśmy teraz w czwórkę. Duch chce uczynić każdego z nas najlepszą wersją siebie samych. Ważne jest, by się na Niego otworzyć” – poradził na koniec.

Ks. Trzciński podczas rekolekcji zachęcił do modlitwy psalmami, a ostatniego dnia ewangelizacji poprowadził modlitwę wstawienniczą i uwielbieniową. Wcześniej opowiedział o chrzcie w Duchu Świętym, który sam przeżył. „Chodzi o zanurzenie się w Duchu Świętym” – wyjaśnił i wskazywał na konkretne przykłady działania Parakleta w życiu sakramentalnym. Odwoływał się do fragmentów Ewangelii opowiadających o Duchu Świętym.

Na koniec ewangelizator wręczył uczestnikom spotkania słowa modlitwy do Ducha Świętego, którą przez całe życie odmawiał od dzieciństwa Karol Wojtyła. „Duch Święty może także przez ciebie działać. On chce przez ciebie działać” – dodał kapłan. „Potrzebujemy Ducha, by kochać i przebaczać, miłować nieprzyjaciół. Miłość jest przekraczaniem samego siebie. Uzdalnia nas do tego właśnie Duch Święty” – powtórzył, wskazując także inne dary Ducha i zachęcając do otwarcia się na działanie Boga.

Uczestnicy spotkania, na których nakładali ręce księża i wstawiennicy, modlili się następnie nad kapłanami, a obecni małżonkowie błogosławili sobie nawzajem.

W pierwszym dniu rekolekcji gościem był prowadzący telewizyjne „Studio Raban” Michał PAX Bukowski, który razem z zespołem „Muode Koty” spotkał się z młodzieżą, by opowiedzieć o swoim nawróceniu.

Podsumowując tegoroczne rekolekcje w Wilkowicach, ks. Łukasz Listwan, który, wraz z innym miejscowym wikarym Jakubem Studzińskim, był jednym z inicjatorów ewangelizacyjnego przedsięwzięcia, przypomniał, że chodzi o to, by dotrzeć do osób nieobecnych na ogół w kościele, ale także, by sił nabrali sami parafianie. „Cieszymy się, że praktycznie każdego dnia mieliśmy pełną salę. Widzimy tu twarze parafian i mamy nadzieję, że ewangelizacja przyniesie owoce w przyszłości” – podkreślił. Zaznaczył, że podczas spotkań nie zabrakło łez wzruszeń i „powiewów Ducha Świętego”, ale także konkretnych wskazówek, by podejmować nowe, konkretne działania.

Ewangelizacja była także przygotowaniem do planowanego w wilkowickiej parafii kolejnego Seminarium Odnowy Wiary.