Ks. dr Bogusław Mielec o Janie Pawle II – Ojcu, przewodniku i nauczycielu moralności

  • 22 stycznia 2020, Robert Karp

Obraz Jana Pawła II – księdza, biskupa, papieża, a także profesora etyki moralnej – przybliżył 21 stycznia 2020 r. w katechezie w hałcnowskiej bazylice ks. dr Bogusław Mielec, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie, ceniony rekolekcjonista, teolog moralności. Prelegent wyjaśnił, w jaki sposób Karol Wojtyła przygotował się do bycia Ojcem, przewodnikiem i nauczycielem moralności.

Wykładowca opisał działalność naukową Wojtyły z okresu przedpapieskiego, gdy jako wykładowca KUL-u analizował w sposób naukowy ludzką moralność. „Był świetnie przygotowany do posługi nauczyciela moralności” – przekonywał ks. Mielec, rekonstruując krytykę fenomenologicznego opisu przeżywania wartości autorstwa przyszłego papieża, akcentując fakt, że Wojtyła podchodził do ówcześnie modnych prądów filozoficznych zupełnie bez kompleksów i wydawał się być człowiekiem całkowicie wolnym, bez syndromu „ukąszenia heglowskiego”. „Żył tak, jak rozumiał moralność” – dodał i zaznaczył, że przyszły Jan Paweł II uczył w tamtym czasie kompetencji i wnikliwości w myśleniu o moralnym postępowaniu – pozbawionym determinantów, lecz karmiącym się wolnością.

„Moralność była dla niego trochę jak szpagat: musisz się rozciągnąć, dociągnąć do pewnego wzorca. Wydaje ci się czasami, że ten trener jest dla ciebie niesprawiedliwy, że za dużo wymaga. Ale gdyby nie wymagał, nie pokazałbyś, ile jest w tobie potencjału” – wyjaśnił akademik, odwołując się do takich książek, jak „Osoba i czyn” lub „Miłość i odpowiedzialność”.

Przypomniał sformułowaną przez autora „Wykładów lubelskich” personalistyczną regułę miłości, każącą traktować drugą osobę jako cel, a nie środek do celu. Wspomniał działania arcybiskupa Krakowa pomagające sformułować stanowisko Kościoła wobec antykoncepcji, a następnie, gdy już jako papież, kontynuował rozważania na temat ludzkiej miłości i seksualności w środowych katechezach, będących podwalinami tzw. teologii ciała.

Zdaniem prelegenta, myśli papieża Polaka z katechez środowych są niezwykłym, wciąż nieodkrytym do końca potencjałem, stanowiącym pomoc w dialogu ze współczesnym zlaicyzowanym światem.

Jak zauważył wykładowca, wielkim osiągnięciem Jana Pawła było doprowadzenie do powstania Katechizmu Kościoła Katolickiego. Zwrócił uwagę na papieską encyklikę „Veritatis splendor” w kontekście podstawowych problemów moralności. „To tam znajdujemy rady, jak postępować, aby na starość, a szczególnie w wieczności, nie płakać” – wytłumaczył i wskazał na konkluzję papieża dotyczącą tego, jak ważne jest świadectwo, niekiedy kosztujące bardzo wiele, wobec wyznawanych wartości chrześcijańskich.

Na koniec duchowny przywołał nauczanie papieża wyłożone podczas pielgrzymki do Ojczyzny z 1999 roku.

„Dziś, gdy minęło 15 lat od śmierci Jana Pawła II, mamy do wyboru dwie postawy: albo zapominać o nim w miarę upływu czasu, lub pamiętać tak twórczo, jak ludzie pamiętają o swoich najbliższych członkach rodziny” – stwierdził prelegent i zachęcił do praktykowania tej drugiej postawy.