Kuchnia żydowska i myśliwska, czyli szlakiem potraw Polski niepodległej

  • 5 września 2018, Robert Karp

Pasta z pieczonej dyni i tahini, olej sezamowy z macą, falafel z cieciorki, humus, pita, warzywa, pieczony bakłażan z kaszą bulgur, jagnięciną i karczochami, ale także kawior po żydowsku, kreplach z wołowiną, cymes z marchwi i migdałów, kugiel, maca ze szpinakiem, karp i śledź po żydowsku – wszystkich tych specjałów kuchni żydowskiej mogli posmakować uczestnicy oryginalnej podróży kulinarnej w Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej. W ramach realizowanego przez diecezję bielsko-żywiecką rządowego projektu „e-Talenty Seniora 3” inicjatorzy przedsięwzięcia przybliżyli 4 września zwyczaje panujące w polskiej kuchni około roku 1918.

Spotkanie rozpoczęła przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej Dorota Wiewióra, która ze swadą opowiedziała zebranym słuchaczom tajniki koszernej kuchni, wskazując na żydowski kalendarz, jako prawdziwy wyznacznik tego, co się pojawia na stołach żydowskich rodzin. Przypomniała, że nie ma ścisłych reguł przyrządzania potraw, poza tymi, jakie nakazują zasady dietetyczne kaszrutu, a prawdziwą inspiracją, jak zauważyła, były dla Żydów kuchnie krajów, w których przebywali.

„Jak Żydzi wędrowali w diasporze, starali się, aby na terenie, na którym się znaleźli, mogli gotować to, na co im pozwalają przepisy kaszrutu. Kaszrut to cała umiejętność gotowania w kuchni żydowskiej. Tego dziewczyny uczą się już od najmłodszych lat” – wyjaśniła Wiewióra i przypomniała, że podstawowe zasady koszerności wynikają z nakazów religijnych.

„W Torze jest 613 nakazów, z czego 30 dotyczy obyczajów związanych z jedzeniem. A więc jest to niezwykle ważny aspekt żydowskiego życia” – dodała, przybliżając zasady spożywania produktów mięsnych, mlecznych i tzw. parve, do których należą ryby ze skrzelami, łuskowate, nie żerujące.

Przewodnicząca gminy zwróciła przy okazji uwagę, że  najbliższą niedzielę, 9 września, Żydzi będą obchodzić Rosz ha-Szana, czyli początek nowego roku żydowskiego –5779, a za dwa tygodnie rozpocznie się Jom Kippur, jedno z najważniejszych, pokutnych świąt żydowskich. Szczegółowo objaśniła rodowód poszczególnych potraw i odpowiedziała, dlaczego na szabasowym stole znajdują się dwie świece i dwie chałki. Na koniec zachęciła do degustacji żydowskich potraw przygotowanych przez mistrza kuchni, Bartosza Gadzinę.

Z kolei o kuchni myśliwskiej opowiedział leśniczy z Radziechów Wojciech Warnicki, który także zaprosił na degustację specjalnego dania, przygotowanego wspólnie z radziechowską parafią św. Marcina – zrazów siekanych z sarny.

Wśród uczestników spotkania byli m.in. księża z diecezjalnego Domu Emerytów oraz emerytowany biskup luterański Paweł Anweiler.

Konferencję zorganizowała diecezja bielsko-żywiecka w ramach projektu e-Talenty Seniora 3. Koordynatorami projektu są księża: Piotr Góra i Marcin Suchanek, którzy wyjaśnili, że chodziło o to, by „pokazać Polskę i Polaków dnia powszedniego, zajrzeć do domostw, w których rodziła się radość z odzyskanej niepodległości” – dodali duchowni.

Diecezja bielsko-żywiecka realizując projekt „e-Talenty Seniora 3” w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014 –2020 ASOS 2018, podjęła tematykę związaną z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Wcześniej zrealizowano już spotkanie o charakterze bardziej naukowym, zatytułowane: „Stolica Apostolska wobec sprawy niepodległości Polski (1772-1918)” .