O podmiotowym wymiarze opieki medycznej i duszpasterskiej nad pacjentem

  • 6 października 2018, Robert Karp

Profesjonalizm, a także autentyczność wiary, empatia, dyspozycyjność, komunikatywność i zaangażowanie powinny cechować kapelanów szpitalnych – uważa lekarz Daria Mikuła-Wesołowska z Bielska-Białej. Ta specjalistka chorób wewnętrznych, medycyny paliatywnej i bioetyk była 6 października – obok krajowego duszpasterza Apostolstwa Chorych ks. dr. Wojciecha Bartoszka i bp. Romana Pindla – gościem spotkania formacyjnego wszystkich kapelanów szpitalnych, domów pomocy i hospicjów z terenu diecezji bielsko-żywieckiej. Zaprezentowane wystąpienia dotyczyły podmiotowego wymiaru opieki medycznej i duszpasterskiej nad pacjentem.

Według znanej specjalistki od naprotechnologii, która powiedziała m.in. o kompetencjach i oczekiwaniach wobec kapelana, kluczowe jest stworzenie zespołu interdyscyplinarnego, złożonego z pielęgniarek, lekarzy, opiekunów socjalnych oraz kapelana, zdolnych razem rozpoznać złożone problemy pacjenta.

Jak zauważyła, zespołowa opieka i pomoc duszpasterska, w przeciwieństwie do indywidualnej, potrafi precyzyjnie rozpoznać problemy pozamedyczne chorych oraz ich bliskich. Bioetyk poruszyła temat posługi duszpasterskiej w kontekście medycyny paliatywnej, stwierdzając, że oparta na empatii opieka musi rozpoznawać autonomię i godność pacjenta. Postulowała, by kapelani doskonalili swój profesjonalizm, a także nie wahali się dzielić z pacjentem świadectwem wiary. Bielska psychoonkolog zauważała, że kapłana powinny też cechować dyspozycyjność, komunikatywność i zaangażowanie.

„Pacjent nie potrzebuje taniego pocieszenia” – przestrzegła i zaznaczyła jak ważny jest w posłudze kapelana szacunek dla ciała, intymności, tajemnicy.

„Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem” – cytowała słowa papieża Franciszka i w osobistym wyznaniu przyznała, jak wielką rolę odegrało w jej powołaniu lekarskim orędzie o Bożym Miłosierdziu, przekazane przez s. Faustynę.

Ks. dr Wojciech Bartoszek z archidiecezji katowickiej zwrócił uwagę, że podmiotowy wymiar opieki duszpasterskiej nad pacjentem opiera się na postawie personalistycznej, mówiącej, że człowiek jest osobą, powołaną do pełni człowieczeństwa. Przypomniał w tym kontekście nauczanie św. Jana Pawła II o tym, że druga osoba nie może być przedmiotem użycia, źródłem zysku. Wskazał, że najpełniejszym wymiarem duchowości człowieka jest jego więź z Bogiem Ojcem, w Jezusie Chrystusie w mocy Ducha Świętego.

Szukając najwłaściwszego określenia istoty posługi kapelanów, prelegent odwołał się do słów Benedykta XVI, który określił ich „sługami chorych”. „Służba cierpiącym nie tylko uświęca samych chorych, ale staje się drogą do zbawienia samych duszpasterzy” – zauważył kapelan Ośrodka „Miłosierdzie Boże” dla Osób Niepełnosprawnych w Borowej Wsi i podkreślił, że to od samych duszpasterzy zależy jakość ich pracy.

Bp Roman Pindel podsumowując spotkanie, zwrócił szczególną uwagę na przebiegające obecnie w Kościołach Europy zmiany, polegające m.in. na tym, że kapłanów w pracy w szpitalach i hospicjach zastępują świeccy asystenci pastoralni. Zaznaczył, że zacierają się coraz częściej różnice między kapłaństwem a posługą świeckich.

„Praca kapelanów musi być dobrze zorganizowana. Trzeba dobrego namysłu nad tą posługą, by dobrze rozłożyć siły, jakie mamy. Potrzeba dobrej praktyki pastoralnej. To także pytanie o zaangażowanie nadzwyczajnych szafarzy komunii świętej” – postulował biskup, przypominając, jak ważne jest także to, by kapelan mówił szczerze i profesjonalnie o doświadczeniu śmierci.

Duszpasterz diecezjalny służby zdrowia ks. Łukasz Jończy na koniec omówił z kapelanami, przybyłymi na spotkanie do kurii biskupiej, podstawowe sprawy organizacyjne związane nowym rokiem duszpasterskim.