Pielgrzymka „Śladami bł. Michała Tomaszka”

  • 7 października 2019, Robert Karp

Pierwsza w historii pielgrzymka „Śladami bł. Michała Tomaszka” z Rychwałdu do Łękawicy – rodzinnej, podżywieckiej wsi męczennika – odbyła się 6 października 2019 r. W wydarzeniu zorganizowanym przez Młodzieżowy Wolontariat Misyjny Ziemi Żywieckiej – w ramach świętowania Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego – udział wzięło około 200 osób z rodzinnych stron jednego z męczenników z Pariacoto. Na uroczystości pojawili się przedstawiciele rodziny błogosławionego misjonarza, w tym m.in. brat bliźniak Marek.

Pielgrzymkę rozpoczęło nabożeństwo w bazylice Matki Bożej Rychwałdzkiej, po którym uczestnicy przeszli do kościoła parafialnego w Łękawicy, gdzie odprawiona została Msza św. Po liturgii pielgrzymi, wśród których nie zabrakło kolędników misyjnych – dzieci przebranych w kolorowe stroje symbolizujące kontynenty świata – zwiedzili izbę pamięci w domu rodzinnym błogosławionego.

Eucharystii przewodniczył proboszcz parafii katedralnej ks. Grzegorz Gruszecki, a powitał gości łękawicki wikariusz ks. Marcin Madura. „Myślę, że o. Michał cieszy się tu waszą obecnością; że pielgrzymujecie do miejsca jego narodzenia, gdzie w kościele, tym już nie istniejącym, drewnianym, przyjął chrzest” – powiedział.

Dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezji bielsko-żywieckiej ks. Janusz Talik modlił się o rychłą kanonizację pierwszych polskich męczenników misjonarzy. W kazaniu wskazał, że wyniesieni w 2015 r. do chwały ołtarzy franciszkanie byli ewangelicznymi „sługami nieużytecznymi”. „Służyć to wypełniać swoje życie miłością. Ojcowie Michał i Zbigniew nauczali, że tak właśnie trzeba żyć” – wskazał i przypomniał, że na misjach w peruwiańskiej wiosce ci misjonarze realizowali na co dzień miłość w trosce o konkretnego drugiego człowieka, głosząc jednocześnie Jezusa. „O. Michał służył dzieciom, o. Zbigniew – chorym” – wskazał i zapewnił, że pójście ich śladami to naśladowanie Chrystusa. „O to chodzi w życiu, by wykonać to, co powinniśmy. A powinniśmy kierować się w życiu miłością” – wyjaśnił kaznodzieja i zachęcił, by w Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym jak najczęściej myśleć o sobie jako o „ochrzczonych i posłanych misjonarzach” zanoszących Jezusa bliźnim.

Po Mszy pątnicy przeszli do domu rodzinnego o. Michała, gdzie zwiedzili specjalną izbę pamięci z wystawą poświęconą męczennikowi. Na uczestników historycznej pielgrzymki czekały też przysmaki o. Michała – ciasto „murzynek” i gorąca herbata owocowa.

Wśród osobistych pamiątek związanych z o. Michałem zobaczyć można w izbie pamięci garnitur, w którym zdawał maturę, uszyte własnoręcznie spodenki sztruksowe, czarny habit, stułę prymicyjną, krzyż misyjny, aparat fotograficzny, którym wykonywał zdjęcia na misjach, gitarę. Są dokumenty, a nawet usłyszeć można z nagrania głos błogosławionego.

Jacek Raczek, siostrzeniec o. Michała, wyjaśnił, że szczególne miejsce na wystawie zajmują relikwie I stopnia – m.in. peruwiańska ziemia nasączona krwią polskich męczenników, zachowana i przekazana mamie o. Michała przez jednego z miejscowych gospodarzy. Na wystawie zgromadzono unikalne zdjęcia, materiały wideo i publikacje na temat błogosławionych męczenników.

Zbigniew Strzałkowski urodził się w Tarnowie w 1958 r. Złożył pierwsze śluby w Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych w 1980 r., a w 1986 przyjął święcenia kapłańskie. Po okresie pracy wychowawcy w niższym seminarium w Legnicy rozpoczął pracę misyjną w Peru.

Michał Tomaszek urodził się w Łękawicy w 1960 r. Złożył pierwsze śluby w Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych w 1981 r., a w 1987 przyjął święcenia kapłańskie. Był duszpasterzem w Pieńsku, następnie wyjechał na misję do Peru.

W rozległej parafii Pariacoto (diecezja Chimbote), powierzonej Zakonowi, duchowni przebywali niemal dwa lata, starając się realizować wspólnotę franciszkańską i służyć ludowi, odwiedzając wioski andyjskie oraz oddając się ofiarnie posłudze pastoralnej i charytatywnej.

O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek 9 sierpnia 1991 r. w Pariacoto w Peru ponieśli śmierć męczeńską z rąk partyzantów organizacji komunistycznej „Świetlisty Szlak”. Po doraźnym “procesie” zostali zamordowani niedaleko wioski.

Decyzją papieża Franciszka 5 grudnia 2015 roku franciszkanie zostali wyniesieni na ołtarze i ogłoszeni błogosławionymi.