Plenerowa wystawa „Urodziłem się w Wadowicach” w Skoczowie

  • 27 października 2020, Robert Karp

Na skoczowskim rynku stanęła plenerowa wystawa papieska „Urodziłem się w Wadowicach”, koncentrująca się na symbolu domu i jego znaczeniu w życiu Karola Wojtyły. Ekspozycję przygotowaną przez Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach sprowadził do Skoczowa powiat cieszyński przy współpracy miejscowego Muzeum św. Jana Sarkandra. Okazją jest 100. rocznica rodzin św. Jana Pawła II i 25. rocznica pobytu papieża na skoczowskiej Kaplicówce.

Wystawa poprzez zdjęcia z wadowickiego muzeum ukazuje środowisko rodzinne, kształtujące osobowość przyszłego papieża. „W domu – który był szkołą miłości – zrodziła się szczególna postawa Wojtyły wobec drugiego człowieka i poszukiwanie bliskich, rodzinnych relacji z innymi. Nawet wtedy, a może zwłaszcza wtedy, kiedy jako młody chłopiec utracił wszystkich najbliższych. To wówczas odkrył, że jako kapłan wezwany jest do budowania duchowej rodziny, duchowego ojcostwa” – wyjaśniają twórcy ekspozycji Barbara i Jarosław Kłaputowie – autorzy koncepcji muzeum w domu rodzinnym Jana Pawła II w Wadowicach.

Ekspozycja miała swoją premierę na Rynku Głównym w Krakowie w lipcu 2017 roku. Następnie była prezentowana w kilku innych miastach w Polsce i za granicą.

Do zapoznania się z najnowszą odsłoną papieskiej ekspozycji zachęcali 26 października na skoczowskim rynku m.in. wicestarosta cieszyński Janina Żagan i burmistrz Skoczowa Mirosław Sitko, który zwrócił uwagę, że spotkanie z papieżem na Kaplicówce pozostawiły nieodwracalny ślad w umysłach wielu ludzi. Według Janiny Żagan, wypowiedziane wtedy słowa są wciąż aktualne i są zdolne poruszyć sumienie. Wyraziła nadzieję, że publikacja przypomni o doniosłości wydarzenia, jakim był pobyt papieża w Skoczowie ćwierć wieku temu.

Wicestarosta poinformowała o ukazaniu się reprintu pracy ks. Teodora Czaputy „Życie i śmierć bł. Jana Sarkandra”. W specjalnej książeczce zamieszczono też przemówienia, jakie 22 maja 1995 roku w Skoczowie wygłosił Jan Paweł II.

O swych przeżyciach towarzyszących wydarzenie sprzed 25 lata opowiedzieli proboszcz parafii rzymskokatolickiej śś. Ap. Piotra i Pawła w Skoczowie ks. Witold Grzomba i emerytowany proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Skoczowie ks. Andrzej Czyż. To właśnie w kierowanej przez tego duchownego wspólnocie luterańskiej zatrzymał się na godzinę Jan Paweł II podczas wizyty w Skoczowie.