Szukając Maryi

  • 23 lipca 2019, Mateusz Kierczak

stóp Matki Bożej Rychwałdzkiej w niedzielę, 21 lipca 2019 roku, zgromadzili się egzaminatorzy, instruktorzy i kierowcy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Bielsku-Białej. Pielgrzymi przybyli prosić Boga przez wstawiennictwo Maryi i Św. Krzysztofa o opiekę podczas wypełniania codziennych obowiązków związanych z nauką prowadzenia samochodów.

Biskup Roman w głoszonej homilii zaprosił wszystkich do szukania Maryi. Historia człowieka, który trzy razy w swoim życiu wybrał się w podróż, by odnaleźć Maryję. z pewnością jest bardzo inspirująca. Najpierw podróż do Francji, do Chartres, by w tamtejszej katedrze zobaczyć relikwię, jaką jest suknia Maryi. Druga podróż prowadziła do Wadowic, by spotkać się z  Maryją w ukoronowany przez Jana Pawła II obrazie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Poszukiwania szaty Maryi uwieńczyła podróż do Oświęcimia, gdzie Maryja obdarowała pielgrzyma swoim szkaplerzem. 

Cały życiowy trud poszukiwań Maryi ukrytej za szatami i obrazami okazał się nie tylko drogą wzrastania w wierze, ale przede wszystkim okazją do odkrycia, że Maryja chce być obecna w naszym codziennym życiu, zapraszając nas do naśladowania Jej w podążaniu za Jezusem. Pielgrzym odkrył wtedy, że niejako u kresu „szukania Matki Bożej”, zaczyna się naśladowanie Maryi, w wierze, uczynkach miłosierdzia, pokorze.

Wezwanie Biskupa Romana kończące homilię niech będzie dla nas wszystkich zaproszeniem do szukania Maryi:

Wędrujemy wiele, także i samochodami, które dziś poświęcimy, by dobrze służyły nam samym, naszym bliskim, ale i innym, którym pragniemy pomóc. Niech nie zabraknie nam pragnienia szukania Matki Bożej, czy to w sanktuariach, do których tak chętnie wędrują Polacy, czy przed Jej obrazami, z którymi jesteśmy związani, może od pokoleń, czy w modlitwie i codziennym naśladowaniu Jej Syna, według Jej zachęty: „Uczyńcie wszystko cokolwiek wam powie”. Niech zawsze będzie w nas przede wszystkim szukanie Jej samej, która jest „gdzieś za tym obrazem” i „milczy z nami”. Która ochrania i pomaga być razem przez znak szkaplerza. Która wędruje z całym Kościołem, jak wierzymy, ale jest szczególnie blisko tych, którzy Jej samej szukają.