Wizytacja w parafii Kiczora-Nieledwia

  • 10 lutego 2019, Robert Karp

Parafia Kiczora-Nieledwia była kolejną, którą wizytował w dniach 8 i 10 lutego bp Roman Pindel na terenie dekanatu milowskiego. Zanim przybył do świątyni, gdzie został kanonicznie przywitany, hierarcha gościł w szkole podstawowej Fundacji Elementarz w Soli-Kiczorze, odwiedził osobę chorą, zatrzymał się w domu rodziny wielodzietnej. Spotkał się z przedstawicielami rad parafialnych. Podczas Mszy św. biskup bierzmował 30 młodych osób.

W niedzielę ordynariusz poprowadził obrzęd błogosławieństwa rodzinnego oraz indywidualnie pobłogosławił dzieci. Spotkał się z grupami parafialnymi dzieci i młodzieży, służbą liturgiczną, Ruchem Czystych Serc, Różami Żywego Różańca, Margaretkami oraz nowo bierzmowaną młodzieżą, której rozdał krzyże.

Podczas spotkania z pochodzącą ze Ślemienia mieszkanką parafii biskup mógł usłyszeć z ust niemal naocznego świadka o tragicznej historii księży we Wróblowicach, która zdarzyła się podczas okupacji niemieckiej w 1940 roku. Na skutek donosu, funkcjonariusze Gestapo aresztowali dwóch mieszkających we wróblowickiej parafii księży – wikariusza ks. Andrzeja Leśniaka oraz rezydenta – ks. Wilhelma Krzaka. Duchowni byli kuzynami i pochodzili ze Ślemienia. Rewizja ujawniła ukryty przez proboszcza tamtejszej parafii ks. Franciszka Krzewskiego radioodbiornik. Karą za przetrzymywanie tego typu urządzeń była wówczas śmierć. Warunkiem uwolnienia księży było zgłoszenie się na Gestapo proboszcza. Mimo że kapłan zrobił to, Niemcy nie zwolnili z aresztu na ul. Montelupich księży. Wszyscy trzej zostali poddani brutalnym przesłuchaniom, a następnie wysłani do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Po kilku tygodniach trafili do KL Dachau koło Monachium, gdzie zmarli. Ich ciała spalono.

fot. ks. Piotr Góra