Bp Greger: bądźmy jak najdalej od pokusy „szemrania”

  • 18 kwietnia 2026, Robert Karp

Ponad sto kapłanów uczestniczących w Mistrzostwach Polski Księży w piłce halowej wzięło udział w Eucharystii sprawowanej 18 kwietnia 2026 r. w kościele NMP Królowej Świata w Bielsku-Białej – Mikuszowicach Śląskich. Liturgii przewodniczył bp Piotr Greger, który w homilii zaapelował do duchownych, by byli „gorliwymi szafarzami łaski Bożej i głosicielami Ewangelii” oraz strzegli jedności, unikając postawy „szemrania”, która – jak podkreślił – prowadzi do podziałów i osłabienia wspólnoty.

Biskup nawiązał do czytań okresu wielkanocnego, zwłaszcza do Dziejów Apostolskich, ukazujących życie pierwotnego Kościoła. Zwrócił uwagę, że początkowa jedność uczniów Chrystusa z czasem została wystawiona na próbę, gdy pojawiły się napięcia między hellenistami a Hebrajczykami. – Najgorszą metodą rozwiązywania problemów jest szemranie: plotkowanie, obmawianie i przekazywanie nieprawdy – zauważył, wskazując, że taka postawa prowadzi do eskalacji konfliktów i niszczy wspólnotę.

Hierarcha podkreślił, że apostołowie nie zlekceważyli trudności, ale rozwiązali je „po Bożemu”, powierzając część zadań diakonom, aby sami mogli „oddawać się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa”. Jak zaznaczył, także dziś w Kościele niezmiennie obowiązuje pierwszeństwo modlitwy i głoszenia Ewangelii, szczególnie w życiu kapłanów.

Bp Greger zwrócił uwagę na wyzwania duszpasterskie współczesnych parafii. Przywołując wyniki badań, zauważył, że dla wielu wiernych jedyną formą kontaktu z nauczaniem Kościoła pozostaje niedzielna homilia. – Wspólnoty parafialne coraz mniej są przestrzenią systematycznego nauczania – wskazał, zachęcając kapłanów do większej troski o formację wiernych.

Odwołując się do Ewangelii, biskup przypomniał, że przynależność do „rodziny Jezusa” nie opiera się na więzach krwi, lecz na słuchaniu słowa Bożego i wypełnianiu woli Ojca. – Na ile słuchamy Boga i żyjemy Jego słowem, na tyle należymy do Jego najbliższych – podkreślił.

Na zakończenie homilii zwrócił się bezpośrednio do kapłanów, także tych zaangażowanych sportowo, przypominając, że ich pierwszym powołaniem jest modlitwa i głoszenie słowa Bożego.

– Jako kapłani, także ci grający w piłkę nożną lepiej niż inni, jesteśmy do końca życia wyłącznie w sprawach modlitwy i przepowiadania słowa Bożego. Bądźmy gorliwymi szafarzami łaski Bożej i głosicielami Ewangelii, mobilizujmy, przekonujmy innych, że jeśli będzie w nas Pan Bóg i pełnienie Jego woli, to będziemy daleko od pokusy szemrania, która niczego nie rozwiązuje, a sprawę jeszcze bardziej komplikuje – stwierdził.