Bp Greger: Nie wystarczy, że Bóg przychodzi do człowieka – człowiek musi wyjść, aby się z Nim spotkać
„Nie wystarczy, że Bóg przychodzi do człowieka – człowiek musi wyjść, aby się z Nim spotkać” – ta myśl z homilii bp. Piotra Gregera stała się duchowym kluczem tegorocznego Orszaku Trzech Króli w Bielsku-Białej. Uroczystość Objawienia Pańskiego, jak podkreślił biskup w katedrze św. Mikołaja, ukazuje drogę odwrotną niż Boże Narodzenie: tym razem to człowiek wyrusza w drogę ku objawiającemu się Bogu.
Hierarcha, odwołując się do scen ewangelicznych z pierwszego rozdziału Ewangelii św. Jana, przypomniał dynamikę spotkania z Jezusem, która zawsze wymaga ruchu, decyzji i odwagi wyjścia poza własne schematy. „Chodźcie, a zobaczycie” – to zaproszenie, które Bóg kieruje do każdego, czekając cierpliwie na odpowiedź człowieka. Bp Greger podkreślił, że źródłem wielu ludzkich samotności jest brak świadomości, iż Bóg naprawdę czeka. Tylko spotkanie z Nim może uleczyć serce i nadać życiu nową perspektywę.

W tym świetle ewangeliczna wędrówka Mędrców ze Wschodu jawi się jako obraz drogi wiary. Choć byli ludźmi uczonymi, potrafili wyjść z własnego świata, podjąć trud poszukiwania i dać się poprowadzić znakom – przede wszystkim światłu gwiazdy. Jak zauważył biskup, także dziś Bóg posługuje się znakami: sakramentami, Kościołem, świadectwem ludzi wiary. Spotkanie z Bogiem prowadzi do adoracji i rodzi pragnienie, by przyprowadzić do Niego innych.
Orszak Trzech Króli – mimo mroźnej pogody – zgromadził licznych mieszkańców miasta. Kolorowy pochód, wspólne kolędowanie i inscenizacje ewangeliczne stały się wyrazem wiary przeżywanej publicznie oraz znakiem nadziei, zgodnie z hasłem tegorocznego wydarzenia: „Nadzieją się cieszą”.
Na trasie orszaku nie zabrakło elementów artystycznych i teatralnych. Dzieci zaprezentowały symboliczną walkę dobra ze złem, a na scenie finałowej odbyła się inscenizacja pokłonu Trzech Króli. W role Świętej Rodziny wcielili się członkowie jednej z bielskich rodzin.

Głos zabrali także bp Piotr Greger oraz prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, który podziękował uczestnikom za obecność i podkreślił, że Orszak Trzech Króli jest nie tylko ważnym wydarzeniem religijnym, ale również społecznym i kulturowym, budującym wspólnotę miasta.
Tegoroczny Orszak był owocem wieloletniego zaangażowania wielu środowisk. Już od dziesięciu lat jego organizacją zajmują się Przedszkole Ziarenko, Szkoła Podstawowa „Skała” oraz Liceum „Zenit”, a w przygotowania włączyli się liczni współorganizatorzy, wśród nich Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii bielsko-żywieckiej, Miasto Bielsko-Biała, wspólnota „Miłość i Łaska Chrystusa”, Rycerze Jana Pawła II oraz Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej na Podbeskidziu.
Dzień Objawienia Pańskiego, obchodzony jako Święto Trzech Króli, to – jak podkreślał ks. Piotr Hoffmann, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego – radosne kolędowanie i publiczne świadectwo wiary, ogłaszające światu, że Jezus Chrystus się narodził, Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród nas. Duchowny zwrócił uwagę, że tegoroczne obchody wpisują się w szczególny czas roku jubileuszowego, w którym wierzący są wezwani do bycia „pielgrzymami nadziei”, niosącymi wsparcie tym, którzy się zagubili lub potrzebują pomocy.

Muzyczną oprawę orszaku współtworzyli pan Rafał – nauczyciel muzyki z ZCBM – wraz z uczniami, prowadząc kolędowanie na trasie, oraz schola katedralna „Zgraja Mikołaja” pod kierunkiem Sylwii Mazurczak. Całość na trasie poprowadził aktor Kuba Abrahamowicz, natomiast na scenie rolę konferansjerów pełnili Julia Niemiec i Radosław Pietruczuk.
Także rodziny z Przedszkola Ziarenko i Szkoły „Skała” aktywnie włączyły się w przygotowania – w tym jednej z rodzin, która wykonała żłóbek i stajenkę dla Dzieciątka Jezus. Fundacja Luce Arena, była odpowiedzialna natomiast za zaplecze gastronomiczne.
Szczególnymi bohaterami wydarzenia były dzieci – tworzące barwne orszaki, niosące korony i śpiewniki – wśród nich wychowankowie Przedszkola „Ziarenko”, uczniowie Szkoły Podstawowej „Skała”, szkoły Zgromadzenia Córek Bożej Miłości oraz innych placówek. Wraz z aktorami i osobami wcielającymi się w postacie Świętej Rodziny i Trzech Króli nadały wydarzeniu prawdziwie radosny charakter.
fot. Marian Szpak, ks. Piotr Bączek








































