Bp Greger w Kaliszu: polityka nie powinna rozstrzygać kwestii moralnych

  • 3 lipca 2026, Robert Karp

– Kościół, zabierając głos w obronie życia, nie wtrąca się do polityki, lecz staje w obronie człowieka słabego i bezbronnego – podkreślił bp Piotr Greger podczas comiesięcznych modlitw w intencji rodzin i obrony życia poczętego, którym 2 lipca 2026 r. przewodniczył w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej przekonywał, że „to polityka wtrąca się do kwestii moralnych”, a Kościół ma obowiązek przypominać o godności ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Witając uczestników spotkania, kustosz sanktuarium ks. prałat Jacek Plota zachęcił wiernych, aby u progu wakacji za wstawiennictwem św. Józefa prosili o doświadczenie Bożej obecności, uzdrowienie oraz umocnienie więzi rodzinnych.

Przed Eucharystią w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego nabożeństwo poprowadził ks. Robert Szymura. W ramach spotkania odbyła się także konferencja Darii Jurek, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Opatówku, poświęcona wychowaniu dzieci i młodzieży wobec współczesnych wyzwań.

Mszy św. przewodniczył bp Piotr Greger. Wraz z nim modlili się bp Łukasz Buzun, kapłani oraz wierni z diecezji kaliskiej i pielgrzymi z całej Polski.

W homilii bp Greger, odwołując się do Psalmu 19, podkreślił, że Boże prawo jest fundamentem trwałego życia małżeńskiego i rodzinnego. Przypomniał, że prawdziwy dom tworzą nie ściany i wyposażenie, lecz ludzie budujący atmosferę miłości, odpowiedzialności i wzajemnego szacunku.

Kaznodzieja podzielił się również osobistym świadectwem, dziękując za wychowanie w rodzinie, w której uczono obowiązkowości, stawiano wymagania i pielęgnowano rodzinne tradycje. Jak zaznaczył, dopiero z perspektywy lat dostrzega, że takie wychowanie było budowaniem życia na trwałych fundamentach.

Znaczną część homilii poświęcił obronie życia. Przekonywał, że kwestie moralne nie należą do polityki, lecz wynikają z prawa naturalnego i Bożych przykazań.

– W debacie społecznej na tematy związane z ochroną ludzkiego życia to nie Kościół wtrąca się do polityki. Jest dokładnie na odwrót – to polityka wtrąca się do kwestii moralnych – zauważył hierarcha.

Dodał, że Kościół, zabierając głos w sprawie życia nienarodzonych, „wciela się w pozycję adwokata człowieka słabego, bezbronnego, staje w obronie zagrożonego istnienia ludzkiego”.

Przypomniał zmarłą przed niespełna trzema laty dr Wandę Półtawską, wielką obrończynię ludzkiego życia, która doświadczyła gehenny obozu koncentracyjnego Ravensbrück.

– Do tych, którzy mieli wątpliwości odnośnie do faktu i wartości ludzkiego życia w okresie prenatalnym, mówiła: dziecko nie dlatego żyje, że się urodziło, ale dlatego się urodziło, że już wcześniej żyło w łonie matki. Smutkiem napawa fakt, że niektórzy bojownicy o prawo do aborcji uczyniło z tego styl życia. Jakiekolwiek działania mające na celu pozbawienie ludzkiego istnienia nie są tylko sprzeciwem wobec prawa kościelnego, ale gwałtem zadanym prawu natury. Nie jest to reguła zależna od jakiegokolwiek światopoglądu, filozofii czy religii. Ideologia, która pozwala uśmiercić drugiego człowieka, jest zbrodnicza; nikt i nic tego nigdy nie zmieni, bo takie jest odwieczne Prawo Boga. W opinii ludzi myślących kategoriami pozbawionymi odniesienia do przykazań Dekalogu, skończyła się epoka chrześcijańska, a nadszedł czas budowy nowego świata opartego wyłącznie na ludzkich marzeniach, pragnieniach i zachciankach. Chcą budować świat bez prawdy obiektywnej, bez Bożego Prawa, bez jakiegokolwiek od-niesienia do Boga Stwórcy – stwierdził kaznodzieja.

Odwołując się do postaci św. Józefa, biskup wskazał go jako wzór człowieka odpowiedzialnego, wiernego i całkowicie ufającego Bogu. Zaznaczył, że Opiekun Świętej Rodziny uczy przyjmowania życiowych trudności bez buntu oraz podejmowania odpowiedzialnych decyzji w świetle Bożej woli.

– Święty Józef, mówiący milczeniem, przypomina, że ważnych wyborów nie dokonuje się tylko raz w życiu, ale każdego dnia aż do śmierci – powiedział bp Greger.

Po Komunii Świętej biskup zawierzył św. Józefowi rodziny oraz dzieci nienarodzone.

Fot: Arleta Wencwel-Plata/Opiekun