Bp Greger: Zmartwychwstanie zobowiązuje do świadectwa

  • 7 kwietnia 2026, Robert Karp

– Jeśli wierzysz w zmartwychwstanie, to nie możesz godzić się na to, by człowiek był nieomylną miarą wszystkiego – podkreślił bp Piotr Greger podczas Eucharystii w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach. Przypomniał, że autentyczne świadectwo musi być głoszone „w porę i nie w porę”. Liturgia została odprawiona 7 kwietnia 2026 r., we wtorek w oktawie Wielkanocy, w miejscu szczególnym dla historii zgromadzenia – gdzie w 1891 r. bł. Celina Borzęcka otworzyła pierwszy dom zakonny na ziemiach polskich.

W homilii biskup odniósł się do konsekwencji odrzucenia Boga we współczesnym świecie. Jak zauważył, próba „uśmiercenia Boga”, o której pisał Friedrich Nietzsche, prowadzi do utraty obiektywnego punktu odniesienia w ocenie rzeczywistości. W takiej sytuacji – wskazał – wszystko staje się względne, a człowiek zaczyna przypisywać sobie prawo do ostatecznego rozstrzygania o dobru i złu.

Hierarcha podkreślił, że w miejsce Boga łatwo pojawiają się nowe „absoluty”: ideologie, systemy myślowe, a nawet sam człowiek czy określone grupy społeczne. – To prosta droga do sytuacji, w której ktoś uznaje siebie za miarę wszystkiego – zaznaczył i dodał, że takie podejście może rodzić różne formy przemocy i fanatyzmu.

Jak wskazał kaznodzieja, skutkiem eliminowania Boga z życia publicznego jest także absolutyzowanie porządku społecznego, w którym ostatecznym kryterium staje się decyzja większości. Wówczas – jak mówił – istnieje ryzyko, że jednostka zostanie zepchnięta na margines, a decyzje będą podejmowane wyłącznie na podstawie procedur, bez odniesienia do trwałych wartości.

Biskup zwrócił uwagę, że historia dostarcza licznych przykładów ideologii, które – odrzucając Boga – doprowadziły do podeptania godności człowieka. – Próba usunięcia Boga kończy się często uderzeniem w samego człowieka – podkreślił.

Zaznaczył, że żaden system filozoficzny ani ideologia nie jest w stanie udzielić pełnej odpowiedzi na pytanie o śmierć i jej sens. Tymczasem – jak przypomniał – jest to pytanie fundamentalne dla każdego człowieka.

– Chrześcijaństwo przynosi jednoznaczną odpowiedź: śmierć jest nieunikniona, ale nie jest końcem. Jej sens został objawiony w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa – mówił, wskazując na orędzie wielkanocne jako źródło nadziei. – Pomimo śmierci człowieka czeka życie wieczne, bo Jezus zmartwychwstał i żyje.

– Jeśli wierzysz w zmartwychwstanie, to nie możesz godzić się na to, by człowiek w swoim subiektywnym przekonaniu był nieomylną miarą wszystkiego. Nie możesz wyrażać akceptacji wobec wielości prawd i zmiennych zasad moralnych. Nie możesz stawać po stronie wartości, które podlegają procesowi liberalizmu. Jeśli Chrystus zmartwychwstały objawił się także tobie, to trzeba, abyś o tym wszystkim zaświadczył wobec innych; nie zważając na to, że możesz spotkać się z niezrozumieniem, sprzeciwem, a nawet silnym, nieustępliwym oporem. Na świadectwo nigdy nie ma optymalnego czasu. Autentyczne świadectwo musi być głoszone tak, jak pisze o tym święty Paweł: w porę i nie w porę – dodał.

Eucharystię celebrowali z biskupem: proboszcz parafii śś. Małgorzaty i Katarzyny ks. Zbigniew Jurasz oraz kapelan sióstr zmartwychwstanek ks. Bronisław Zarański CR.