Bp Pindel w Rychwałdzie: świat potrzebuje modlitwy o ustanie wojen i zażegnanie konfliktów
– Świat potrzebuje modlitwy o ustanie wojen i zażegnanie konfliktów o zasięgu światowym – podkreślił biskup Roman Pindel podczas pierwszego w tym roku nabożeństwa fatimskiego w sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej – Pani Ziemi Żywieckiej. 13 maja 2026 r. w rychwałdzkim sanktuarium zgromadzili się licznie pielgrzymi, by uczestniczyć w inauguracji tegorocznego cyklu nabożeństw fatimskich. Wśród modlących się byli m.in. członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.
Pielgrzymi mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania. Przedstawiciele Krucjaty poprowadzili różaniec fatimski. Po nim przy ołtarzu polowym sprawowana była Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Pindla. Wieczorną modlitwę zakończyła procesja fatimska wokół świątyni z figurą Matki Bożej.

W homilii biskup bielsko-żywiecki przypomniał historyczne tło objawień fatimskich z 1917 roku. Nawiązał do wydarzeń z 13 maja, kiedy trojgu portugalskim pastuszkom – Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie – ukazała się Matka Boża w Dolinie Pokoju, wzywając do codziennego różańca, pokuty i wynagrodzenia za grzechy świata.
Biskup zaznaczył, że orędzie to zostało przekazane w czasie, gdy Europa pogrążona była w tragedii I wojny światowej, a świat doświadczał narastających napięć politycznych i społecznych. Wskazał również na dramatyczne wydarzenia rewolucji bolszewickiej i późniejsze konsekwencje rozprzestrzeniania się bezbożnych ideologii, o których – jak przypomniał – Maryja uprzedzała już podczas objawień.

Hierarcha podkreślił, że fatimskie wezwanie nie straciło aktualności. – Potrzeba jeszcze więcej modlitwy różańcowej, także w intencji Rosji i jej uciemiężonych obywateli. Możemy ufać, że Bóg wejrzy na modlitwy wynagradzające i pokona zło świata – mówił.
Odwołał się do fragmentu Apokalipsy o Niewieście obleczonej w słońce i przypomniał, że Maryja pozostaje blisko uczniów Chrystusa pośród prześladowań i duchowej walki. Z kolei komentując Ewangelię, ukazał Matkę Bożą jako wzór posłuszeństwa słowu Bożemu.

– Nie szukajmy innej drogi do pokonania zła jak tylko wytrwała modlitwa, która wszystko zwycięża – zachęcił. Przypomniał modlitwę przekazaną przez Matkę Bożą w Fatimie: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego i zaprowadź wszystkie dusze do nieba”.
Na zakończenie Eucharystii kustosz sanktuarium o. Przemysław Janik słowa wdzięczności skierował m.in do członków Krucjaty Wyzwolenia Człowieka z Rychwałdu oraz o. Łukasza Brachaczka za poprowadzenie modlitwy różańcowej, a także do pieszych pielgrzymów przybyłych z konkatedry wraz z duszpasterzami.

Kustosz wyróżnił także ks. prałata Stanisława Kozieła, który – jak zaznaczył – po raz 33. uczestniczył w rychwałdzkim nabożeństwie fatimskim. Podziękował asyście procesyjnej, liturgicznej służbie ołtarza, Dzieciom Maryi, współbraciom franciszkanom, pracownikom sanktuarium, orkiestrze, organiście oraz druhom Ochotniczej Straży Pożarnej za pomoc w organizacji wydarzenia.
Ojciec kustosz przypomniał również o bogatej ofercie duszpasterskiej sanktuarium: sobotnich Mszach św. w intencjach zbiorowych połączonych z błogosławieństwem „olejkiem radości”, nabożeństwach pierwszych sobót, Mszach o uzdrowienie wewnętrzne oraz spotkaniach wspólnoty Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Zaprosił także na czerwcowe nabożeństwo fatimskie dla samorządowców diecezji, któremu przewodniczyć będzie o. bp Stanisław Dowlaszewicz, obchodzący jubileusz 25-lecia sakry biskupiej.
Na zakończenie poprosił biskupa o pasterskie błogosławieństwo relikwiami św. Franciszka z Asyżu oraz przewodniczenie procesji fatimskiej.
fot. JK/Gość Niedzielny, ks. Piotr Bączek























