Diecezjalne obchody Dnia Życia Konsekrowanego w sanktuarium salezjańskim
„Życie konsekrowane nie jest ucieczką od świata, ale rzeczywistością pełną radości i mocy Ducha Świętego” – podkreślił bp Piotr Greger podczas diecezjalnych obchodów Dnia Życia Konsekrowanego, które odbyły się 2 lutego 2026 r. w salezjańskim sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych.
Mszy św., sprawowanej w liturgiczne święto Ofiarowania Pańskiego, przewodniczył bp Piotr Greger. W sanktuarium zgromadzili się kapłani, osoby życia konsekrowanego, by wspólnie dziękować Bogu za dar konsekracji zakonnej i modlić się o wierność powołaniu oraz nowe powołania w Kościele.

W homilii biskup pomocniczy diecezji przypomniał, że Dzień Życia Konsekrowanego, ustanowiony przez św. Jana Pawła II, jest czasem uwielbienia Boga za dar tej formy życia oraz czytelnym świadectwem wobec współczesnego świata, zwłaszcza w obliczu spadku liczby powołań. Podkreślił, że życie konsekrowane objawia się jako przestrzeń radości, duchowej mocy i działania Ducha Świętego.
Nawiązując do Ewangelii o Ofiarowaniu Pańskim, bp Greger zatrzymał się nad postacią Symeona – człowieka prowadzonego przez Ducha Świętego. Zaznaczył, że to Duch Boży otwiera oczy serca, prowadzi do spotkania z Chrystusem, uzdalnia do mówienia prawdy oraz daje pokój wobec przyszłości i perspektywy śmierci.

Ważnym znakiem liturgii była zapalona świeca gromniczna, którą biskup ukazał jako symbol życia, ofiary i wiary. Przypomniał, że każda forma życia chrześcijańskiego – a w szczególności życie konsekrowane – domaga się codziennej gotowości do daru z siebie.
Biskup podkreślił, że świeca jest znakiem ludzkiego życia, które – podobnie jak płomień – spala się własnym kosztem. Staje się ona tym samym czytelnym symbolem ofiary wpisanej w życie chrześcijańskie, a w sposób szczególny w życie konsekrowane. Jak zauważył, każdy dzień, który upływa, przybliża człowieka do wieczności i domaga się gotowości do składania daru z siebie.

Zdaniem kaznodziei, nie można być gorliwym biskupem, kapłanem ani osobą życia konsekrowanego bez dyspozycyjności do codziennej ofiary. Wskazał, że zapalona świeca, obecna w najważniejszych momentach życia Kościoła – od chrztu aż po liturgię pogrzebową – staje się pytaniem o wiarę i o gotowość ponoszenia wyrzeczeń. To ona przypomina, że życie konsekrowane, zakorzenione w ofierze Chrystusa, czerpie swoją moc z daru z siebie.
Na zakończenie homilii celebrans zachęcił osoby konsekrowane do wierności pierwotnemu entuzjazmowi powołania oraz do zachowania prymatu konsekracji w codziennym życiu, aby ich posługa była owocna i przeniknięta radością Ducha Świętego.

Diecezjalne obchody Dnia Życia Konsekrowanego w salezjańskim sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych miały nie tylko wymiar liturgiczny, ale także wspólnotowy. Gospodarzem wydarzenia był ks. Łukasz Krysmalski SDB, proboszcz i kustosz sanktuarium, a zarazem referent ds. życia konsekrowanego w diecezji. Obecna była także s. Aniela Wojda CSSE, referentka ds. zakonów żeńskich w diecezji.
Po zakończeniu Mszy św. oraz odnowieniu ślubów zakonnych przez osoby życia konsekrowanego uhonorowano jubilatów i jubilatki, obchodzących rocznice życia zakonnego i kapłańskiego. Wręczono pamiątkowe dyplomy osobom świętującym 25 lat (jubileusz srebrny), 40, 50 (jubileusz złoty), 60 oraz 70 lat posługi.

Złożono serdeczne podziękowania o. Innocentemu Kiełbasiewiczowi OFM za sześć lat pracy z indywidualnymi formami życia konsekrowanego. Jednocześnie oficjalnie przedstawiono jego następcę – ks. Bogdana Cwynara SDS (salwatorianina), który przejmuje odpowiedzialność za tę formację.
Organizatorzy na koniec zaprosili uczestników na „dar stołu” – spotkanie braterskie, będące, jak zauważono, naturalnym przedłużeniem wspólnego świętowania. Jedna z przedstawicielek sióstr zakonnych podkreśliła w życzeniach skierowanych do biskupa, że obecność i ofiarowany czas są jednymi z najważniejszych form budowania wspólnoty.













































