Dekanalny Dzień Skupienia Służby Liturgicznej w ramach Niedzieli Powołań
„Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną”. Dekanalny Dzień Skupienia Służby Liturgicznej w ramach Niedzieli Powołań.

W sobotę, 25 kwietnia, w naszej diecezji odbył się Dzień Skupienia dla Służby Liturgicznej
w dekanacie łodygowickim. To właśnie tam, w IV Niedzielę Wielkanocną, przeżywana jest tzw. Niedziela Powołań. Jak co roku klerycy naszego Seminarium wraz ze swoimi przełożonymi odwiedzają parafie wyznaczonego dekanatu, by modlić się o nowe powołania do kapłaństwa. Dekanat łodygowicki, na czele z ks. Tomaszem Hahnem, opiekunem LSO, zaprosił Służbę Liturgiczną na Mszę św. o godz. 10.00 do parafii Matki Bożej Pocieszenia w Rybarzowicach. Eucharystii przewodniczył ks. Sebastian Fajfer, ojciec duchowny naszego Seminarium. Słowo Boże wygłosił ks. wicerektor Jacek Moskal. Obecni byli również księża opiekunowie LSO w dekanacie. Po Eucharystii odbyła się konferencja oraz spotkanie z klerykami, którzy opowiedzieli, jak na co dzień wygląda życie w Seminarium, co studiują alumni, jakie uprawiają sporty i jak mogą realizować swoje pasje. Następnie na wszystkich uczestników czekały przysmaki z grilla w parafialnym ogrodzie. Spotkanie zakończyło się spontanicznie rozegranym meczem kleryków z ministrantami.

Serdeczne podziękowania kierujemy do przełożonych i kleryków naszego Seminarium za wspólne spotkanie. Warto zaznaczyć, że uczestniczyli w nim niemal wszyscy alumni. Wielkie Bóg zapłać składamy także księżom opiekunom LSO w parafiach dekanatu łodygowickiego. Szczególne podziękowania pragniemy skierować do gospodarzy i organizatorów spotkania: ks. Romanowi Ciemierze, proboszczowi parafii Matki Bożej Pocieszenia w Rybarzowicach, ks. Tomaszowi Hahnowi, dekanalnemu opiekunowi LSO, a także wszystkim, którzy przygotowali pyszny poczęstunek.

Bóg bardzo często objawia swoją wolę w sposób cichy i prosty — w zwyczajnym rytmie codzienności, jak Dobry Pasterz, który zna swoje owce i woła je po imieniu. Nie zawsze przychodzi przez nadzwyczajne znaki. Często przemawia przez wewnętrzny pokój serca, przez Słowo Boże, przez spotkanych ludzi: kapłanów, seminarzystów, osoby konsekrowane, a także przez ich przykład życia, świadectwo wiary czy zwykłą rozmowę. Niekiedy nagle rodzi się w sercu myśl o kapłaństwie albo życiu zakonnym jako drodze realizacji powołania do świętości. Taka myśl potrafi poruszyć człowieka, zmienić wcześniejsze plany i nadać życiu nowy kierunek — podobnie jak słuchaczy św. Piotra z pierwszego czytania, którzy po jego słowach zapytali: „Co mamy czynić?”. Bóg nie tylko prowadzi wydarzenia życia, ale daje także łaskę wewnętrzną: oświeca rozum, porusza serce i umacnia wolę, aby człowiek rozpoznał Jego głos pośród wielu innych głosów świata. A gdy już usłyszy wezwanie Dobrego Pasterza, może z ufnością pójść za Nim drogą, którą On przygotował.

Szczególnym miejscem odkrywania powołania do kapłaństwa jest Służba Liturgiczna. Na pytanie ks. wicerektora podczas kazania, kto z alumnów należał wcześniej do Służby Liturgicznej, rękę podnieśli praktycznie wszyscy klerycy. Dziękujemy wszystkim, którym na sercu leży troska o ministrantów w naszych parafiach. Dziękujemy także tym wspólnotom parafialnym, w których trwa gorąca modlitwa o nowe powołania — szczególnie w pierwsze czwartki miesiąca (np. Arcybractwo Straży Honorowej NSPJ).

Aby usłyszeć głos Boga, musimy mieć z Nim relację. Nie możemy usłyszeć, co do nas mówi, jeśli nawet nie znamy Jego głosu. Ufamy, że to spotkanie pomogło przede wszystkim pogłębić więź z Bogiem, który wciąż pyta: „Kogo mam posłać? Kto by nam poszedł?”. Trwajmy na modlitwie, prosząc o nowe powołania, szczególnie w naszej diecezji, by nie zabrakło młodych, którzy odpowiedzą Panu: „Oto ja, poślij mnie!”.
Ks. Przemek Gawlas
Ks. Jakub Kuliński
Diecezjalni Duszpasterze LSO


