Rekrutacja do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej – termin wrześniowy

  • 18 sierpnia 2020, Robert Karp

Liczne poradniki, od których uginają się półki w księgarniach, niezliczone wręcz fora internetowe, na których raz po raz padają pytania, zaczynające się od słowa: jak? uzmysławiają nam, że potrzebujemy przewodników, a więc osób, które pomogą nam podjąć dobrą decyzję, wybrać odpowiednie rozwiązanie, wejść na właściwą drogę.

Postawione w tytule pytanie, dość ogólne, spróbujmy zawęzić do kwestii powołania konkretnego – do kapłaństwa. Warto od razu przypomnieć, że jako chrześcijanie, na mocy chrztu, uczestniczymy w powszechnym kapłaństwie. Zatem nasze pierwsze powołanie ma charakter chrzcielny, tzn. rozpoczęło się od momentu naszego włączenia do wspólnoty Kościoła. Oznacza to, że moje życie otrzymało jasne ukierunkowanie – świętość. Chcę być święty – to bodaj najważniejsze pragnienie, jakie ma pobrzmiewać w moim sercu.

Jedną z dróg, która wiedzie w stronę świętości, czyli niekończącego się szczęścia i pełni życia, stanowi powołanie kapłańskie. Jak się przekonać, że to jest ta droga? Jak nabrać pewności, że powołuje mnie Bóg? Aby odpowiedzieć sobie na te pytania, potrzebne są pewne kryteria rozeznawania powołania. Przedstawimy je poniżej, zaznaczając od razu, że nie są to jedyne sposoby przekonania się o byciu wezwanym przez Boga.

Poznanie siebie – to pierwszy krok, dodajmy niełatwy krok. Jestem dla siebie tajemnicą, często siebie nie rozumiem. I chociaż poznanie oraz rozumienie siebie nie jest rzeczą prostą, to jednak jest możliwe, osiągalne. To poruszanie się w obszarach własnego życia ma być wolne, otwarte na różne „opcje”. Rzeczywiście chcę usłyszeć, przekonać się, do czego jestem powołany. Powołania nie należy się obawiać, ponieważ ono jest dobrą nowiną o mnie, o moim życiu. W proces poznawania siebie warto włączyć inne osoby, np. znajomych, przyjaciół, najbliższą rodzinę, słowem tych, z którymi przebywam na co dzień, którzy mnie po prostu znają. Oni często powiedzą mi o tym, czego ja sam nie dostrzegam.

Nieocenioną rolę może tu odegrać częsta spowiedź, połączona z kierownictwem duchowym. Spotkanie z kapłanem niesie tę wartość, że otwieram swoje serce przed kimś, kto kiedyś był w podobnej sytuacji, stawiał pytania, poszukiwał, zmagał się, rozeznawał, decydował.

ks. Bogusław Kastelik

Osobom zastanawiającym się nad wstąpieniem do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie odpowiednia infografika może pomóc w przejściu kolejnych etapów rekrutacji.