Katedra: Dzień modlitwy i solidarności z osobami skrzywdzonymi

  • 20 lutego 2026, Robert Karp

W katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej wierni przeżywali 20 lutego 2026 r. Dzień modlitwy i solidarności z osobami skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. Eucharystii przewodniczył ks. Szczepan Kobielus, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia, a homilię wygłosił ks. Tomasz Sroka, duszpasterz osób pokrzywdzonych. Mówił o konieczności szacunku i empatii wobec osób skrzywdzonych we wspólnocie Kościoła. Jego zdaniem, stanowi to praktyczny sprawdzian chrześcijańskiej postawy. Liturgię poprzedziła Droga Krzyżowa.

Kaznodzieja zauważył, że wielu wiernych postrzega post jedynie jako rezygnację z pokarmów, zwłaszcza mięsa w piątki. Tymczasem – jak podkreślił, odwołując się do przesłania Księgi Izajasza – prawdziwy post oznacza przede wszystkim przemianę serca: „rozrywanie kajdan zła”, uwalnianie uciśnionych, dzielenie się z potrzebującymi i otwieranie się na bliźnich.

Ks. Sroka wskazał, że post jest potrzebny, aby człowiek odkrył w sobie głód – nie tylko fizyczny, ale przede wszystkim duchowy. „Post ma nam uświadomić, że jesteśmy głodni miłości, wolności i relacji z drugim człowiekiem” – mówił. Dodał, że sama zewnętrzna praktyka nie wystarczy, jeśli nie prowadzi do przemiany serca i wyjścia ku innym.

Kapłan zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo powierzchownego przeżywania wiary, które może prowadzić do samozadowolenia. Podkreślił, że prawdziwy post rodzi skruchę i pokorę, o których mówi Psalm 51 – „ofiarą Bogu jest duch skruszony”.

Odniósł się też do współczesnych wyzwań, w tym potrzeby „postu od raniących słów” oraz większej odpowiedzialności za sposób komunikacji i relacje międzyludzkie.

Opowiedział o sytuacji osób zranionych w Kościele, wskazując na potrzebę wrażliwości, bliskości i odpowiedzialności wspólnoty.

„Dzisiaj w sposób szczególny to jest trudne doświadczenie dla Kościoła – dzień, w którym modlimy się za osoby pokrzywdzone w Kościele. To doświadczenie, przez które przechodzimy, rodzi w nas pytanie: czy jesteśmy głodni tych ludzi? Czy przez post, modlitwę i jałmużnę chcemy ich przyprowadzić do Boga – miłością i miłosierdziem? To jest ważne, żebyśmy nie byli obojętni na ich życie. To jest ważne, żebyśmy ich zauważali. To jest ważne, żebyśmy nigdy nie potraktowali ich w Kościele jako trędowatych, ale żebyśmy z wielkim szacunkiem i miłością do nich podchodzili” – stwierdził.

Jak podkreślił ks. Sroka, prawdziwie przeżywany post powinien otwierać oczy na cierpienie drugiego człowieka i prowadzić do konkretnych postaw miłości. Zachęcił wiernych do modlitwy, która rodzi wrażliwość oraz do budowania wspólnoty Kościoła jako miejsca bezpiecznego i pełnego miłosierdzia.