Ks. Jan Goryl na Groniu Jana Pawła II: dziękujmy Bożemu Sercu za miłość i miłosierdzie

  • 7 czerwca 2026, Robert Karp

Niedzielną Eucharystię sprawował 7 czerwca 2026 r. w kaplicy na Groniu Jana Pawła II ks. Jan Goryl, emerytowany proboszcz parafii w Pietrzykowicach. W kazaniu podkreślił wyjątkowość górskiego miejsca modlitwy oraz znaczenie Eucharystii w życiu chrześcijanina.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że samo dotarcie do sanktuarium wymaga wysiłku, dlatego z uznaniem mówił zarówno o najstarszych pielgrzymach, jak i o rodzinach przybyłych z dziećmi. Jak zauważył, trud górskiej wędrówki przynosi korzyść nie tylko ciału, ale także duchowi.

– Te piękne widoki i świeże powietrze kierują nasze myśli ku Bogu, Stwórcy tego piękna. Rodzi się wdzięczność wobec Boga za Jego dary, ale także wobec ludzi, którzy stworzyli to miejsce i troszczą się o nie, abyśmy mogli tutaj przybywać – mówił.

Centralnym tematem homilii była Eucharystia oraz obecność Chrystusa pośród wiernych. Ks. Goryl wskazał słowa Jezusa wypowiedziane do uczniów przed męką: „Nie zostawię was sierotami”. Jak podkreślił, Chrystus pozostał ze swoim Kościołem pod postacią chleba i wina.

– W czasie każdej Mszy św. przybywa do swoich uczniów, aby mogli Go przyjmować do swoich serc, a w tabernakulum mieszka, aby mogli się z Nim spotykać – zaznaczył kapłan.

Nawiązał do trwającej oktawy Bożego Ciała i zwrócił uwagę na znaczenie procesji eucharystycznych, które są publicznym wyznaniem wiary w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Zachęcił wiernych do częstego uczestnictwa we Mszy św., przyjmowania Komunii świętej oraz adoracji Najświętszego Sakramentu.

Kaznodzieja przypomniał również, że czerwiec jest miesiącem poświęconym Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

– Dziękujmy Bożemu Sercu za miłość i miłosierdzie, które nam okazuje – zaapelował.

Groń Jana Pawła II od lat pozostaje jednym z ważniejszych miejsc modlitwy i pielgrzymowania w Beskidzie Małym. Górska kaplica, poświęcona św. Janowi Pawłowi II, gromadzi turystów, pielgrzymów i mieszkańców regionu, szczególnie podczas letnich Eucharystii i nabożeństw.

fot. Maria Jakubowska-Szczotka