Odpust Matki Bożej z Góry Karmel i przyjęcie szkaplerza

  • 16 lipca 2026, Robert Karp

– Maryja jest najdoskonalszą Uczennicą Chrystusa, która uczy wierzących wytrwałości pod krzyżem, milczącej wiary i całkowitego zawierzenia Bogu – podkreślił bp Piotr Greger podczas Mszy św. odpustowej ku czci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, sprawowanej 16 lipca 2026 r. w kaplicy klasztoru sióstr karmelitanek bosych w Oświęcimiu. Podczas uroczystości odpustowej kilkanaście osób po raz pierwszy przyjęło szkaplerz karmelitański.

W homilii bp Greger nawiązał do biblijnej Góry Karmel, miejsca związanego z prorokiem Eliaszem, który w IX wieku przed Chrystusem odważnie bronił wiary w jedynego Boga wobec szerzącego się bałwochwalstwa.

– Góra Karmel jest pełna naturalnych grot, które upodobali sobie eremici. Najbardziej znanym z tych Bożych ludzi był prorok Eliasz, który wytrwale bronił czystości wiary w jedynego i prawdziwego Boga – przypomniał kaznodzieja.

Wyjaśnił, że właśnie z duchowego dziedzictwa Eliasza narodził się zakon karmelitów, którego historia została naznaczona postaciami wielkich świętych: Teresy z Ávili, Jana od Krzyża, Teresy od Dzieciątka Jezus oraz św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein), związanej z Auschwitz.

Hierarcha podkreślił, że karmelici od wieków ukazują Maryję jako wzór modlitwy, kontemplacji i całkowitego oddania Bogu. – Maryja jako pierwsza, w sposób niedościgniony uwierzyła i dlatego doświadczyła, że całe życie Jezusa stanowi kulminacyjny moment spotkania człowieka z Bogiem – zaznaczył.

Biskup zwrócił uwagę, że życie Maryi naznaczone było nie tylko radością zwiastowania, ale także doświadczeniem ofiary, zapowiedzianym już podczas ofiarowania Jezusa w świątyni. – Maryja musi uczyć się oddawania w duchu ofiary Tego, którego zrodziła. Jej bezgraniczne „fiat” oznacza całkowite usunięcie się na dalszy plan po to, aby Jezus mógł bez przeszkód pełnić swoją misję – wyjaśnił.

Kaznodzieja przypomniał również dokument Dykasterii Nauki Wiary „Mater populi fidelis”, opublikowany w ubiegłym roku, który – odwołując się do adhortacji „Marialis cultus” św. Pawła VI – określa Maryję mianem „pierwszej i najdoskonalszej Uczennicy Chrystusa”.

Zdaniem biskupa szczytem tej szkoły uczniostwa jest Kalwaria. – To na Górze zwycięstwa Maryja staje się w pełni świadomą Matką swego Syna. W swojej macierzyńskiej trosce uczy nas, że w chrześcijaństwie krzyż jest wydarzeniem nie tylko najważniejszym, ale również permanentnym, ciągle trwającym – mówił.

Bp Greger podkreślił, że Maryja trwa przy Jezusie nie tylko jako Matka, ale również jako wierna uczennica, która rozumie, iż miejscem ucznia jest pozostawanie przy Chrystusie do końca. – Maryja potrafi stać pod Krzyżem, bo właśnie tam uznaje mesjańskie zadanie swojego Syna i swoją obecnością dodaje Mu odwagi do wypełnienia misji aż do końca – zauważył.

Hierarcha zwrócił uwagę na milczenie Maryi podczas męki Jezusa. – Maryja milczy. Wierząca nie przestała wierzyć, chociaż Jej Syn nie zszedł z Krzyża. Pod Krzyżem Matka Chrystusa dokonała mądrego wyboru, godząc się z miłością na ofiarowanie zrodzonego przez siebie Syna – podkreślił.

Według biskupa właśnie dlatego Maryja pozostaje dla chrześcijan nauczycielką wiary i nadziei. – Chrześcijaństwo jest religią zwycięstwa i zmartwychwstania właśnie dlatego, że jest wpierw religią Krzyża. Maryja własnym życiem uczy nas Krzyża i Ewangelii oraz właściwego rozumienia sensu chrześcijaństwa – zaznaczył.

Duchowny zachęcił wiernych, by powierzali swoje życie opiece Matki Bożej Szkaplerznej i uczyli się od Niej wytrwałości w chwilach cierpienia.

– Można trwać i nie wytrwać; można być obecnym, ale w pewnym momencie z tego zrezygnować. Maryja pokazuje nam, jak należy trwać pod Krzyżem Jezusa, aby wytrwać. To najlepsza szkoła wytrwania w doświadczeniu choroby, bólu, cierpienia i samotności – powiedział.

Mszę św. pod przewodnictwem bp. Piotra Gregera koncelebrowali: sekretarz biskupa pomocniczego diecezji bielsko-żywieckiej ks. Robert Kasprowski, ks. Tadeusz Goryczka SDB z parafii Miłosierdzia Bożego w Oświęcimiu, ks. Michał Kaleta SDB z parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu, ks. Manfred Deselaers z Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu oraz dyrektor tej placówki ks. Dariusz Chrostowski.

Podczas odpustowej uroczystości kilkanaście osób po raz pierwszy przyjęło szkaplerz karmelitański.

Nazwa „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa scapularis, oznaczającego „noszony na plecach”. W zakonach karmelitańskich jest on częścią habitu w postaci prostokątnego płata materiału nakładanego na tunikę. Wierni świeccy noszą szkaplerz w mniejszej formie, jako dwa kawałki sukna połączone tasiemkami. Przyjęcie szkaplerza jest znakiem zawierzenia Matce Bożej z Góry Karmel oraz włączenia się w duchowe dobra Zakonu Karmelitańskiego. Tradycyjnie dokonuje się to właśnie we wspomnienie Matki Bożej Szkaplerznej.

Oświęcimski klasztor karmelitanek bosych jest jedną z ważnych wspólnot kontemplacyjnych w diecezji. Obecnie żyje w nim kilkanaście sióstr, które poprzez modlitwę i życie klauzurowe wspierają Kościół oraz powierzane im intencje.