Pewel Mała – kolejny stacyjny kościół NSPJ w ramach nowenny miesięcy
„Być prawdziwym czcicielem Serca Jezusowego to zbierać Chrystusowe cierpienie rozlane w tym świecie, ukryte w drugim człowieku” – wskazał o. Gabriel Wilczyński OP, przeor wspólnoty dominikańskiej w Korbielowie, który 25 października 2024 r. wygłosił kazanie podczas Eucharystii w kościele w Pewli Małej. To druga z dziewięciu bielsko-żywieckich świątyń pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, w której modlono się w ramach nowenny miesięcy. 27 czerwca 2025 roku bp Roman Pindel poświęci diecezję Sercu Jezusowemu.
Uroczystości w Pewli Małej rozpoczęły się od wystawienia Najświętszego Sakramentu. Adorację eucharystyczną poprowadzili przedstawiciele Straży Honorowej NSPJ z Pewli Małej, a nabożeństwu różańcowemu przewodniczył o. Arkadiusz Bąk OFM Conv, z wspólnotą Rycerstwa Niepokalanej z Harmęż.

Msza św. ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa była sprawowana przez dziekana dekanatu jeleśniańskiego ks. Jana Jakubka. Wśród celebransów byli m.in. dziekan dekanatu żywieckiego ks. Grzegorz Gruszecki, proboszcz pewelskiej wspólnoty ks. Kazimierz Radzik CSME oraz księża z Żywiecczyzny i parafii biorących udział w nowennie miesięcy.
W kazaniu o. Wilczyński podjął refleksję na temat kultu Serca Jezusa. Podzielił się osobistym doświadczeniem związanym z tym kultem, który towarzyszył mu na różnych etapach życia – od dzieciństwa, przez okres młodzieńczy, po dorosłość i życie zakonne.

Zwrócił uwagę, że Jezus dobrowolnie otwiera swoje Serce, co nie jest oznaką słabości, lecz zaproszeniem do relacji. Przypomniał, że w ogrodzie Getsemani, kiedy Jezus ujawnia swoją boskość, żołnierze padają przed Nim, mimo że jest skazany na śmierć. Jak zaznaczył, Jezus świadomie wybiera mękę, aby otworzyć się na człowieka.
„Zwracam na to uwagę, bo to jest pierwszy moment, który warto wziąć pod rozwagę, gdy myślimy o Sercu Jezusowym: Jezus otwiera swoje Serce, pozwala, dopuszcza, żebyśmy mogli się do Niego zbliżyć. To jest zupełnie inna perspektywa niż ta, w której Jezus jest bezbronny i nie może nic zrobić. Nie, Jezus chce mieć otwarte Serce, żebyśmy mogli do Niego przyjść, nie bać się Go, być przy Nim” – podkreślił.

Zauważył, że Jezus otwiera swoje Serce, aby obmyć nas z grzechów i karmić duchowo, jak pelikan, który w tradycji chrześcijańskiej jest symbolem ofiarnej miłości.
Wskazał jednocześnie, że kolejnym ważnym aspektem w kulcie Serca Jezusa jest odpowiedź na cierpienie Chrystusa. Wyjaśnił, że mamy wyrażać kult Serca Jezusowego nie tylko przez modlitwę, ale też przez troskę o cierpiących, pomoc innym na miarę naszych możliwości.
Powtórzył, że miłość Jezusa mamy przenosić na innych ludzi, pochylać się nad ludzkim cierpieniem i nie zatrzymywać się na samym patrzeniu. Mamy natomiast odpowiedzieć na miłość Chrystusa poprzez nasze czyny, tak jak Maryja z filmu „Pasja”, która nie pozwoliła, by choćby kropla krwi Jezusa została zmarnowana.

Podczas liturgii można było wypowiedzieć akt osobistego poświęcenia się Sercu Jezusowemu.
Proboszcz parafii zaprosił także na niedzielę, po Mszy św. o godz. 10:30. Młodzież Ruchu Czystych Serc z dekanatu milowskiego, animowana przez Agnieszkę Bieniek, przedstawi w spektaklu św. Marię Małgorzatę Alacoque i Najświętsze Serce Boże.

Nowenna miesięcy w diecezji bielsko-żywieckiej obejmuje modlitwy, Msze św. i adoracje w dziewięciu kościołach stacyjnych. Ma pomóc przygotować się duchowo do ważnego wydarzenia, jakim będzie poświęcenie diecezji Sercu Jezusowemu.
Pierwszej, wrześniowej modlitwie przewodniczył w bielskim kościele NSPJ biskup Roman Pindel. Zaplanowano spotkania w każdy czwarty piątek miesiąca jeszcze w następujących kościołach Najświętszego Serca Pana Jezusa na terenie diecezji: w Bierach, Cieszynie-Krasnej, Pietrzykowicach, Bronowie, Słotwinie, Soli i Kętach na Osiedlu.

























