„Postawić akcent na wiarę” – górale pielgrzymowali do rychwałdzkiego sanktuarium
Do sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej pielgrzymowali 13 sierpnia 2026 r. górale żywieccy i śląscy wraz ze swoimi kapłanami. W ramach nabożeństwa fatimskiego odbyło się czuwanie, Eucharystia oraz procesja fatimska. Mszy św. wieńczącej modlitewne spotkanie przy polowym ołtarzu obok bazyliki przewodniczył ks. dr Piotr Góra, sekretarz biskupa Romana Pindla.
Wśród pielgrzymów byli przedstawiciele Związku Podhalan, m.in. oddziałów Górali Żywieckich z siedzibami w Milówce i Radziechowach, oddziału w Wysokiej koło Jordanowa oraz Górali Śląskich w Brennej. W Rychwałdzie pojawiły się także poczty sztandarowe, górnicy, strażacy oraz przedstawiciele Regionalnego Stowarzyszenia Kulturalnego „Roztoka”.

W homilii ks. Piotr Góra zaproponował uczestnikom słowo „akcent” jako klucz do odczytania trzech rzeczywistości obecnych podczas czuwania: pielgrzymki górali, sierpniowego przesłania Fatimy oraz Ewangelii. – Akcent może nam powiedzieć, skąd jestem, może nam powiedzieć, kim ja jestem, a wreszcie może nam powiedzieć, co jest dla nas ważne – mówił.
Zwrócił uwagę, że jednym ze znaków rozpoznawczych górali jest wiara, a jej szczególnym symbolem pozostaje krzyż. Jak zauważył, górale, pielgrzymując do Rychwałdu, przyszli „za krzyżem”. Następnie posłużył się obrazem krzyża dzielącego horyzont na cztery części, odnosząc go do czterech przestrzeni życia człowieka: rodziny, przyjaźni, pracy oraz osobistej relacji z Bogiem.

W odniesieniu do rodziny kaznodzieja wskazał na znaczenie wzajemnego szacunku. Podkreślił, że wiele problemów rodzinnych nie rozpoczyna się od braku pieniędzy czy choroby, lecz właśnie od braku szacunku. Wspomniał też rozmowę swojej siostry z jej pięcioletnim synem, który pytał, czy jest „niegrzeczny” i „zły”. Matka odpowiedziała mu, że jest dobrym i kochanym dzieckiem, choć czasami robi rzeczy złe. Ks. Góra wykorzystał tę historię, aby pokazać różnicę między człowiekiem a jego czynami.
– Każdy człowiek jest kochany przez Boga, jest tym najcenniejszym skarbem, tylko czasami robi rzeczy niewłaściwe – tłumaczył. Porównał człowieka do perły, która może znaleźć się w błocie. Jak podkreślił, chrześcijanin powinien dostrzegać przede wszystkim „perłę”, czyli osobę, a nie koncentrować się wyłącznie na błocie jej grzechu.
Mówiąc o relacjach z przyjaciółmi, kapłan zwrócił uwagę na wpływ środowiska, w którym człowiek żyje. Przypomniał, że nawrócenie często wiąże się także ze zmianą relacji i sposobu spędzania czasu. W przestrzeni pracy wskazał natomiast na wdzięczność i potrzebę dostrzegania dobra otrzymywanego od innych.

Czwartą przestrzeń stanowi – jak mówił – stosunek człowieka do samego siebie i do Boga. W tym kontekście szczególnie mocno zachęcał do korzystania z sakramentu pokuty. Zauważył, że sierpniowe nabożeństwo fatimskie jest dobrą okazją do spowiedzi, a wezwanie Maryi z Fatimy przypomina o potrzebie nawrócenia i oczyszczenia serca.
Kapłan odniósł się do sierpniowego objawienia fatimskiego z 1917 roku. Przypomniał, że 13 sierpnia dzieci fatimskie nie mogły spotkać się z Maryją, ponieważ zostały zatrzymane przez władze. Objawienie odbyło się 19 sierpnia. Kapłan zwrócił uwagę na wezwanie Maryi do modlitwy i ofiary za grzeszników.
– Módlcie się i czyńcie ofiary za grzeszników – przypomniał, zachęcając wiernych, by podejmowali konkretne wyrzeczenia i modlitwy w intencji swoich bliskich. Pytał m.in., czy rodzice i małżonkowie są gotowi ofiarować swój post i modlitwę za dzieci oraz współmałżonków.
Drugim akcentem, który kaznodzieja dostrzegł w sierpniowym przesłaniu Fatimy, była troska o znaki wiary. Zwrócił uwagę na prośbę Maryi dotyczącą przygotowania feretronów oraz przeznaczenia ofiar na budowę kaplicy. W tym kontekście szczególnie docenił góralską tradycję tworzenia kapliczek, krzyży przydrożnych i innych znaków religijnych.

– Drodzy górale, nie zaniedbujcie tego. Niech ta piękna sztuka, ale też wyraz waszej wiary, dalej będzie żywa – apelował.
Część rozważania kaznodzieja poświęcił Ewangelii o przebaczeniu. Przypomniał pytanie Piotra o to, ile razy należy przebaczyć, oraz odpowiedź Jezusa, który wskazuje na przebaczenie bez stawiania jego granic. Zdaniem ks. Góry najważniejszym akcentem tej Ewangelii jest wezwanie, by naśladować miłosierdzie Boga.
– Postawić akcent na ukochane dziecko Boga, a nie na to, co złego zrobił – podkreślił. Zauważył, że człowiek, który upada i po raz kolejny podejmuje próbę powstania, nie powinien rezygnować z walki o dobro. „Jezus się nie męczy przebaczaniem” – przypomniał.

Kaznodzieja zachęcał uczestników, by w codziennym życiu świadomie wybierali to, na czym chcą koncentrować swoją uwagę. – Niech ten czas tej wspólnej Eucharystii będzie wielkim wołaniem w waszych intencjach. Będzie też takim wielkim pragnieniem, aby każdego dnia się uczyć, stawiać te dobre akcenty w naszym życiu – mówił na zakończenie.
Podczas nabożeństwa modlono się także w intencjach Kościoła, polskich rodzin, górali, ojczyzny oraz pokoju na świecie. Polecano Matce Bożej osoby chore, samotne i zmarłych.
Nabożeństwo zakończyła procesja fatimska wokół sanktuarium. Uczestnicy powierzyli Matce Bożej Rychwałdzkiej swoje osobiste intencje, a także sprawy swoich rodzin, wspólnot i całej ojczyzny.


















