„Rozkręć Wiarę” w górach Pamiru
„Każdy krok w górach przypomina, jak wielkie są dzieła Boga” – podkreśla ks. Grzegorz Kierpiec, inicjator ewangelizacyjnych wypraw rowerowych „Rozkręć Wiarę”. Uczestnicy 16. edycji projektu przemierzają właśnie góry Pamiru w Tadżykistanie. Pokonują jedną z najwyżej położonych tras rowerowych świata. Za nimi są już pierwsze etapy wyprawy, podczas których zdobyli wysokość ponad 3600 m n.p.m. i doświadczyli zarówno piękna stworzenia, jak i trudów jazdy na „Dachu Świata”.
Tym razem uczestnicy pokonają około 600 kilometrów słynną Pamir Highway, jedną z najwyżej położonych dróg świata. Trasę rozpoczęli od strony Kirgistanu, a zakończą w Tadżykistanie, przejeżdżając również malowniczą Dolinę Bartang.
https://www.youtube.com/watch?v=QCuCuw2ULV8
Pierwsze dni ekspedycji pokazały, że nie będzie to zwykła wyprawa rowerowa. W mediach społecznościowych uczestnicy relacjonują zarówno zachwyt nad majestatem gór, jak i zmaganie z wysokością oraz wymagającymi warunkami.
„3615 m n.p.m. – to był szalony dzień. Nieprawdopodobne przeżycie. Pamir na wyciągnięcie ręki. Dzięki Bogu za to doświadczenie mocy i niemocy” – napisał ks. Kierpiec po jednym z pierwszych etapów.
Szczególnym przeżyciem był przejazd z kirgiskiego Sary-Tash do Karakulu. Jak podkreśla kapłan, ośnieżone szczyty, bezkres przestrzeni i krystalicznie czyste powietrze sprawiają, że łatwiej dostrzec obecność Boga.

„Już w Pamirze wysoko. Każdy krok w górach przypomina, jak wielkie są dzieła Boga. Tu łatwiej złapać oddech – choć na tej wysokości łapie się go inaczej – odzyskać siły i odnaleźć pokój serca. Dziękujemy Bogu za ten piękny czas i za ludzi, których stawia na naszej drodze” – napisał.
Jak dodaje, trasa z Sary-Tash do Karakulu pozostanie w pamięci uczestników na zawsze.
„To nie była tylko rowerowa wyprawa. To było spotkanie z pięknem stworzenia, które kieruje myśli ku Bogu. W takich miejscach człowiek jeszcze mocniej odkrywa, jak wielki jest Stwórca i jak wiele powodów mamy, by dziękować za każdy oddech, każdy kilometr i każdą chwilę” – podkreślił.
Nieprzypadkowo uczestnicy mówią o Pamirze: „Wracamy do raju”. Monumentalne krajobrazy Azji Środkowej od lat pozostają dla nich nie tylko sportowym wyzwaniem, ale również przestrzenią modlitwy, ciszy i duchowej odnowy.

Jak wyjaśnia ks. Kierpiec, codziennym elementem wyprawy są Eucharystia i wspólna modlitwa. – Nie ma tu kościołów, ale my jesteśmy Kościołem i budujemy ołtarz z kamienia, którego tu jest bardzo dużo. Cieszymy się pięknem arcydzieła Bożego na Dachu Świata. Łączymy to z naszą pasją rowerową. Dziękujemy Bogu, że możemy tu być po raz kolejny – zaznacza.
Projekt „Rozkręć Wiarę” narodził się w 2011 roku, gdy ks. Grzegorz Kierpiec wraz z grupą młodych ludzi wyruszył rowerami z Polski do Wilna. Z roku na rok wyprawy stawały się coraz ambitniejsze. Ich uczestnicy przemierzali Bałkany, Alpy, Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Maroko, Ziemię Świętą, Armenię i Gruzję. Było to od początku połączenie pasji do kolarstwa z ewangelizacją i modlitwą w intencjach Kościoła.
Tegoroczna ekspedycja prowadzi przez Uzbekistan, Kirgistan i Tadżykistan. Jak podkreślają, każdy kilometr staje się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale także drogą prowadzącą bliżej Boga.


