Trzecia pobłogosławiona wdowa w diecezji bielsko-żywieckiej – uroczystość w Lipniku
Elżbieta Kilarska została trzecią wdową pobłogosławioną w diecezji bielsko-żywieckiej. Uroczysty obrzęd błogosławieństwa odbył się 12 lipca 2026 r. podczas Mszy św. sprawowanej w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bielsku-Białej Lipniku. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Piotr Greger, który podkreślił, że stan wdowieństwa przeżywany w Kościele nie jest ucieczką od świata, lecz szczególnym sposobem służby Bogu i ludziom.
Przy ołtarzu wraz z biskupem modlili się delegat biskupa do spraw indywidualnych form życia konsekrowanego ks. Bogdan Cwynar SDS, ks. Jacek Kubica, posługujący na co dzień w Szwajcarii, oraz ks. Przemysław Gawlas, diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza. W liturgii uczestniczyły także osoby życia konsekrowanego, pobłogosławiona wcześniej wdowa oraz konsekrowane dziewice.

Na początku obrzędu ks. Bogdan Cwynar wezwał kandydatkę po imieniu i nazwisku, po czym bp Greger wygłosił homilię, odnosząc się do ewangelicznej przypowieści o siewcy. Jak zaznaczył, Boże słowo jest najlepszym komentarzem do ludzkiego życia i wszystkich jego wydarzeń.
– Przypowieść o siewcy pokazuje, że zadaniem tego, który sieje, jest po prostu rzucić ziarno. Owocowanie nie zależy od niego, ale od gleby, na którą ono pada. Tak samo jest z Bożym słowem – mówił biskup. Zwrócił uwagę, że historia zbawienia jest historią słowa Boga, które stwarza, objawia, prowadzi, wzywa do nawrócenia i ostatecznie staje się ciałem w Jezusie Chrystusie.

Hierarcha zachęcił wiernych do postawienia sobie pytania o miejsce Pisma Świętego w codziennym życiu. Przywołał również osobiste wspomnienie z czasów PRL, gdy obserwował kobietę wybierającą egzemplarz Biblii jedynie ze względu na kolor okładki pasujący do mebli.
– Pismo Święte nie może być tylko ozdobą półki. Kiedy je czytamy, rozważamy i głosimy, wracamy do początku – ono staje się słowem, które przemienia życie – podkreślił.

Nawiązując do drogi duchowej Elżbiety Kilarskiej, bp Greger przypomniał, że najpierw odkryła ona swoje powołanie do małżeństwa, a po śmierci męża, rozeznając wolę Bożą pod kierunkiem duchowym i po odpowiedniej formacji, poprosiła Kościół o błogosławieństwo wdowy.
– Przyjęcie błogosławieństwa wdowy nie oznacza, że ktoś staje się ważniejszy od innych. To nie są śluby zakonne ani konsekracja dziewic. Nasza siostra pozostaje członkiem tej samej wspólnoty parafialnej, ale swoje wdowieństwo przeżywa jako łaskę i dar, który pragnie ofiarować Bogu oraz bliźnim. Ten obrzęd niczego nie kończy – on rozpoczyna nowy etap życia – wyjaśnił kaznodzieja.
Po homilii kandydatka publicznie odpowiedziała na pytania dotyczące gotowości do życia w czystości, wytrwałej modlitwy, pokuty, pełnienia dzieł miłosierdzia oraz posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu. Następnie zgromadzeni odśpiewali hymn do Ducha Świętego, po którym bp Greger odmówił uroczystą modlitwę błogosławieństwa.

W modlitwie prosił Boga, aby umocnił nowo pobłogosławioną wdowę darami Ducha Świętego, zachował ją w wierności złożonym przyrzeczeniom oraz obdarzył łaską pokory, wielkoduszności i wytrwałości. Modlił się również, aby doświadczenia samotności i cierpienia jednoczyła z męką Chrystusa, a poprzez modlitwę, pokutę i dzieła miłosierdzia stawała się świadkiem nadziei dla innych.
Na zakończenie obrzędu biskup wręczył Elżbiecie Kilarskiej krzyż oraz księgę Liturgii Godzin – znaki jej nowego stanu. Zachęcił ją do codziennego odmawiania przynajmniej jutrzni i nieszporów, aby wraz z całym Kościołem nieustannie wielbiła Boga i wypraszała łaski dla świata.

Nowo pobłogosławiona wdowa odmówiła następnie modlitwę za swojego zmarłego męża, powierzając go Bożemu miłosierdziu i wyrażając nadzieję na ponowne spotkanie w Królestwie Bożym.
W słowach podziękowania Elżbieta Kilarska wyraziła wdzięczność Bogu, Matce Bożej oraz wszystkim świętym za otrzymane łaski. Podziękowała bp. Piotrowi Gregerowi za przewodniczenie liturgii i duchowe wsparcie, a także kapłanom, którzy towarzyszyli jej na drodze rozeznawania powołania. Szczególne słowa wdzięczności skierowała do ks. Bogdana Cwynara SDS za wieloletnią opiekę duchową, do proboszcza parafii oraz licznych wspólnot modlitewnych, osób konsekrowanych, rodziny, dzieci i przyjaciół.
Kończąc uroczystość bp Piotr Greger zachęcił osoby, które odczuwają powołanie do indywidualnych form życia konsekrowanego, do kontaktu z diecezjalnym duszpasterstwem. Zaznaczył, że Kościół otacza duchową opieką zarówno wdowy i wdowców pragnących przeżywać swoje powołanie w sposób publiczny, jak i osoby rozeznające konsekrację dziewic.

Elżbieta Kilarska ma 71 lat. Jest wdową po Władysławie, z którym przeżyła 44 lata małżeństwa. Wychowali czworo dzieci i doczekali się siedmiorga wnucząt. Pochodzi z Borzęcina koło Brzeska, natomiast od lat mieszka w Lipniku w Bielsku-Białej. Od 37 lat należy do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.
Po śmierci męża, która nastąpiła cztery lata temu, rozpoczęła kilkuletni proces rozeznawania powołania do Ordo Viduarum – stanu wdów pobłogosławionych. O istnieniu tej formy życia usłyszała podczas dnia skupienia Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Górkach Wielkich, gdzie o. Innocenty Kiełbasiewicz OFM wspomniał o dziewicach konsekrowanych i wdowach pobłogosławionych. Jak sama mówiła, było to dla niej „jak grom z jasnego nieba” – od razu poczuła, że właśnie do tego zaprasza ją Bóg.
Stan wdów pobłogosławionych należy do indywidualnych form życia konsekrowanego istniejących w Kościele. Kobiety, które po śmierci współmałżonka rozeznają takie powołanie, zobowiązują się do życia w czystości, gorliwej modlitwy, pokuty, dzieł miłosierdzia i apostolstwa, pozostając jednocześnie w swoim dotychczasowym środowisku życia. Elżbieta Kilarska jest trzecią wdową pobłogosławioną w diecezji bielsko-żywieckiej.





















