Wizytacja kanoniczna w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sopotni Wielkiej

  • 31 maja 2026, Robert Karp

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sopotni Wielkiej odbyła się wizytacja kanoniczna. Ważną częścią liturgii eucharystycznej sprawowanej przez biskupa Romana Pindla 31 maja 2026 r. był obrzęd wzajemnego błogosławieństwa wśród małżeństw i rodzin, podkreślający znaczenie jedności, modlitwy i odpowiedzialności za przekazywanie wiary kolejnym pokoleniom. Jak przypomniał proboszcz ks. Janusz Okrzesik, poprzednia wizytacja miała miejsce 18 marca 2018 roku i przeprowadził ją bp Piotr Greger. Od tego czasu parafia kontynuuje swoją codzienną działalność skupioną wokół Eucharystii, sakramentów oraz troski o świątynię i jej otoczenie. Nie zabrakło także odniesienia do trudnego czasu pandemii, której skutki – zwłaszcza mniejsza liczba wiernych uczestniczących regularnie w liturgii – są odczuwalne do dziś.

Na terenie parafii zameldowanych jest 1631 mieszkańców, jednak około 400 osób przebywa za granicą. Wspólnota liczy obecnie około 1180 wiernych, a w niedzielnej Eucharystii uczestniczy około 549 osób. W parafii działają liczne grupy modlitewne i formacyjne, m.in. pięć Róż Różańcowych, wspólnota Margaretek, Liturgiczna Służba Ołtarza skupiająca 11 lektorów i 10 ministrantów, a także osoby podejmujące Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Wierni uczestniczą w tradycyjnych nabożeństwach – środowych nowennach do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, nabożeństwach pierwszopiątkowych i pierwszosobotnich, Gorzkich Żalach, Drodze Krzyżowej, różańcu czy nabożeństwach majowych i czerwcowych. W okresie wakacyjnym sprawowana jest również Msza św. w kaplicy na Kolonii dla turystów i mieszkańców.

Proboszcz zwrócił uwagę na trudności związane z duszpasterstwem młodzieży. Wielu młodych po ukończeniu szkoły podstawowej wyjeżdża do szkół średnich poza miejscowość, co utrudnia ich regularne zaangażowanie w życie parafii. Kandydaci do bierzmowania spotykają się raz w miesiącu, a w tym roku do sakramentu przygotowuje się 16 osób.

Ważnym elementem życia parafii pozostaje troska o materialne dziedzictwo wspólnoty. W ostatnich latach ukończono budowę organów, wymieniono piec w kościelnej kotłowni oraz dach na plebanii. Dzięki wsparciu gminy przeprowadzono również remont zabytkowych kaplic obok kościoła. Na bieżąco prowadzone są prace konserwacyjne dachu świątyni oraz porządkowe wokół kościoła. Proboszcz podkreślił zaangażowanie wielu parafian, w tym Koła Gospodyń Wiejskich, strażaków oraz osób zbierających składki na potrzeby wspólnoty.

Ks. Okrzesik zauważył także, że parafia – podobnie jak wiele beskidzkich wspólnot – doświadcza procesu starzenia się i wyludniania. Od wielu lat liczba pogrzebów przewyższa liczbę chrztów. Mimo tych trudności parafianie starają się kontynuować dzieło swoich poprzedników i troszczyć się o duchowe dziedzictwo pozostawione przez budowniczych świątyni z ks. Stanisławem Ulmanem na czele. „Ważne jest to, że tego dziedzictwa nie zmarnowaliśmy” – podkreślił proboszcz, dziękując wszystkim zaangażowanym w życie wspólnoty słowami: „Wszystkim za wszystko!”.

fot. ks. Piotr Góra