Zaolziańska pielgrzymka na Jasnej Górze
20 lipca pod jasnogórski Szczyt wkroczyła 27. Piesza Pielgrzymka z Zaolzia. Pod hasłem „Idźcie w pokoju Chrystusa” pielgrzymowało do duchowej stolicy Polski 99 osób. W pielgrzymce oprócz Polaków tradycyjnie wędrowali także Czesi. Trasa zaolziańskiej pielgrzymki wynosi 162 km, które pielgrzymi pokonują w ciągu 6 dni.
Z pieszą pielgrzymką przybyła także grupa 24 rowerzystów. Trasę do Częstochowy przejechali w ciągu 2 dni. Przybyli do sanktuarium wcześniej wraz z grupą autokarową (56 osób), aby powitać pielgrzymów zdążających pieszo na Jasną Górę.
Pielgrzymkę zapoczątkowali 27 lat temu Jadwiga i Franciszek Frankowie, a od dwóch lat dzieło podejmuje parafialny komitet organizacyjny, w którym działa m.in. córka inicjatorów: Jolanta Bubik.
„Dwa lata temu świętowaliśmy jubileusz pieszej pielgrzymki, bo to była 25. edycja, i również wraz z mężem pożegnaliśmy się z pieszym pielgrzymowaniem, natomiast dzisiaj świętujemy 25-lecie autokarowej pielgrzymki, która jest mocno związana z pieszym pielgrzymowaniem – wyjaśniła Jadwiga Franek.
Piesza pielgrzymka z Zaolzia jest owocem VI Światowego Dnia Młodzieży na Jasnej Górze. 7 sierpnia 1991 roku wyruszyła pierwsza piesza pielgrzymka – wówczas jeszcze z Czechosłowacji do Częstochowy. „W pierwszym roku zebrało się 100 pieszych pątników – wspomniała pani Jadwiga.
„Na Jasnej Górze w 1991 roku był Jan Paweł II, teraz nasz święty, i to przyciągało jak magnes, żeby być tutaj z nim, żeby się z nim spotkać, żeby przeżywać te dni. Wtedy pomyśleliśmy sobie, czy w przyszłym roku jeszcze będą zainteresowani. Ku naszej wielkiej radości byli na tyle zainteresowani, że w tym roku jest już 27. pielgrzymka” – dodała.
Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 16.45 przewodniczył ks. Andrej Slodička, duchowy przewodnik pielgrzymki, wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie.
„Trochę jesteśmy zmęczeni, ale jesteśmy u Matki, a u dobrej Matki ustąpi zmęczenie. Dobra Matka daje siłę, słucha nas, ogląda nas z radością, z miłością. Wyrażamy wiarę i nadzieję, że szczera miłość do Matki Bożej, Matki Częstochowskiej jest niespodziewanie wynagradzana także rozlicznymi formami miłości ludzkiej ku nam, tutaj na ziemi. Matka wzbudza płomienie dla nas w innych sercach, nieraz długo niedostrzeganych” – mówił w homilii ks. Andrej Slodička.
Po Mszy św. pielgrzymi pozostali na nocnym czuwaniu.
rk, BPJG
Fot. BPJG









