Maturzyści na Jasnej Górze

  • 28 kwietnia 2018, Robert Karp

Ok. 1,5 tys. maturzystów diecezji bielsko-żywieckiej modliło się 20 kwietnia na Jasnej Górze podczas pielgrzymki z udziałem bp. Romana Pindla. W południe w bazylice jasnogórskiej hierarcha przewodniczył Mszy. św. koncelebrowanej, w której uczestniczyło 43 kapłanów. Młodzież powitał o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry.

W homilii bp Pindel zachęcił młodych ludzi, by szczerze odpowiedzieli na pytanie o własne zaangażowanie. „Jak chcę kształtować przyszłość, może tej mojej małej Ojczyzny. Co chcę dołożyć ze swojej strony do tego wspólnego dziedzictwa? Idzie też o to, żeby sobie zadać pytanie nie tylko, kim chcę być pod względem zawodu, pracy, zaangażowania, ale kim chcę się stawać jako człowiek?” – podkreślił, życząc maturzystom, by „umieli wartościować autorytety”.

„Nie sposób jest żyć bez autorytetu. Można by dziś powiedzieć: pokaż mi ten autorytet, za którym idziesz, z którym się liczysz, którego wartości podzielasz, to mogę ci z pewnym przybliżeniem powiedzieć, kim będziesz” – zauważył biskup. „Życzę wam, abyście zawierzyli siebie, nie byle jakiemu autorytetowi, ale Temu, który nie tylko jest prawdomówny, ale także oddał życie za prawdę, i który oddał życie, żeby każdego z nas tutaj zgromadzonych ocalić, wybawić”.

W programie pielgrzymki znalazły się także: spotkanie w Sali o. Kordeckiego, konferencja, Droga Krzyżowa, Różaniec i Akt Zawierzenia.

Konferencję wygłosił. o. Adam Czuszel OSPPE, paulin z Warszawy.

„Wiążę z Jasną Górą wiele wspomnień, ponieważ od lat uczęszczam na piesze pielgrzymki z Bielska do Częstochowy i bywam tutaj co rok” – wyjaśnił w rozmowie z Biurem Prasowym Jasnej Góry Fabian Wojniewski z V Liceum z Bielska-Białej i zaznaczył, że przyjechał, żeby prosić Maryję o wsparcie.

„V Liceum jest znanym liceum, bo ostatnio w rankingu perspektyw zajęło 19. miejsce w kraju, zajmuje pierwsze miejsce w województwie śląskim. Jest to dość wysoko klasowana szkoła, ma wysoki poziom szczególnie matematyki, ale i fizyki i informatyki” – pochwalił się Fabian i zapowiedział, że po maturze chce dostać się na Akademię Górniczo-Hutniczą, kierunek Budowa Maszyn.

Z kolei Jan Trynda z tego samego liceum przyznał, że uczestnictwo w pielgrzymce przyniosło uspokojenie wewnętrzne i odwagę. Szczerze przyznał, że do matury przygotowywał się zbyt mało i zbyt późno. „No oczywiście są obawy, że pójdzie niewystarczająco dobrze, że coś się zdarzy złego, że pytania nie będą takie, jak się oczekiwało. Chyba wybrałem takie przedmioty, których się raczej nie obawiam, natomiast najgorzej może pójść fizyka rozszerzona” – dodał, życząc swoim rówieśnikom dobrego zdania matury i pozytywnego podejścia.

fot.: BPJG / Marek Kępiński

fot. ks. Piotr Bączek: